CBA sprawdza referendum w Komornikach

PILAR
Centralne Biuro Antykorupcyjne sprawdza, czy w podpoznańskiej gminie Komorniki doszło do nieprawidłowości przy zbieraniu podpisów pod referendum w sprawie odwołania wójta Jana Brody.

- Trafiły do nas informacje o ewentualnych nieprawidłowościach i agenci pracują nad tym. Weryfikujemy i sprawdzamy informację jakie nam przekazano - informuje Jacek Dobrzyński, rzecznik CBA.

PRZECZYTAJ TAKŻE:
Komorniki: NIK krytykuje pracę wójta

Centralne Biuro Antykorupcyjne na tym etapie nie przesądza, czy doszło w tym przypadku do złamania lub naruszenia prawa.

- Przeanalizujemy sprawę i wtedy będziemy mogli coś więcej powiedzieć na ten temat - dodaje rzecznik CBA, który zapowiada, że biuro sprawę referendum postara się wyjaśnić jak najszybciej, ale też skrupulatnie.

Wójt gminy o działaniach CBA w sprawie referendum dowiedział się z mediów. Zaznacza, że nie wie, aby biuro interesowało się samym urzędem gminy.

Otrzymaliśmy jedynie pismo z policji z prośbą o udzielnie informacji kiedy zostało zgłoszone referendum, kto jest jego inicjatorem i kiedy miało to miejsce. Pytano też, czy udało się zebrać wymaganą liczbę podpisów i czy przekazano ją komisarzowi wyborczemu - relacjonuje wójt Jan Broda.

Podpisy mają być przekazane komisarzowi w najbliższych dniach. Wtedy też okaże się czy głosowanie dojdzie do skutku. Inicjatorzy referendum w trakcie zbierania podpisów zarzucali władzą gminy, że te utrudniają im działanie.

Chcesz skontaktować się z autorem informacji? [email protected]

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Szczerze

W WTK pięknie pokazali jak bezpodstawne są zarzuty inicjatorów. Np. gdy przedstawiono zarzut o kiepskim pozyskiwaniu funduszy, na ekranie pokazano tabliczkę informującą o tym, że inwestycja (droga) została wykonana za fundusze z programu SAPARD :D

Ł
Łukasz

Ludzi okłamywano, a teraz ci którzy za to odpowiadają próbują w to umoczyć wójta. Kto pierwszy krzyczy "łapać złodzieja"? Sam słyszałem, jak jedna ze zbierających podpisy mówiła, że to protest przeciwko budowie krematorium. Obejrzyjcie sobie WTK z 4.04.12 , tam jeden pan, też publicznie się wypowiadał, jak oszukiwano w Łęczycy.

Dodaj ogłoszenie