Czy oświata jest gotowa na czwartą falę? W placówkach nadal obowiązują ograniczenia

Gabriela Smolarz
Pierwszy tydzień szkoły w poznańskich placówkach przebiegł bezproblemowo. Do tej pory dwie instytucje zostały poddane częściowej izolacji.
Pierwszy tydzień szkoły w poznańskich placówkach przebiegł bezproblemowo. Do tej pory dwie instytucje zostały poddane częściowej izolacji. Lukasz Gdak
Trwa rok szkolny. Dzieci i nauczyciele powrócili do szkół i przedszkoli. Czy organizacja pracy w placówkach wychowawczych wróciła do sytuacji przedpandemicznej? - W przedszkolu nadal nie pojawiły się dywany, obowiązuje także ograniczenie ilości zabawek - mówi dyrektorka jednego z poznańskich przedszkoli.

Poznańskie placówki zagrożone?

Pierwszy tydzień szkoły w poznańskich placówkach przebiegł bezproblemowo. Do tej pory dwie instytucje zostały poddane częściowej izolacji. W szkole podstawowej nr 54, przy ul. Małoszyńskiej dwie klasy przeszły na nauczanie zdalne, natomiast w Zespole Szkół Budowlano Drzewnych przy ul. Raszyńskiej jedna. Taka forma nauki będzie obowiązywać do 10 września.

Wszystkie placówki edukacyjne w Polsce nadal mają obowiązek przestrzegania regulaminu dotyczącego ochrony przed koronawirusem. Według dyrektorki II LO w Poznaniu Małgorzaty Dembskiej pozytywna atmosfera, mimo restrykcji, nie opuszcza uczniów, nauczycieli i rodziców.

- Chcemy zostać w szkole! Pozytywne nastroje po rozpoczęciu roku nadal się utrzymują. Wszyscy czekamy, co się wydarzy. Jesteśmy też zaszczepieni i pilnujemy się nawzajem. Planujemy powrót wydarzeń naukowych, ale jesteśmy gotowi na potencjalny powrót do nauczania hybrydowego albo zdalnego, gdyby była taka potrzeba

- mówi Małgorzata Dembska z II LO w Poznaniu.

Szkoła opracowała różne warianty edukacji, bo po doświadczeniach z ubiegłego roku nauczyli się wykorzystywać różne platformy i systemy prowadzenia zajęć, które mają przyczynić się do rozwoju placówki w kolejnych latach.

Pozytywne nastawiona jest także dyrekcja w Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 5. Dyrektorka twierdzi, że placówka jest przygotowana na wszelkie przypuszczalne warianty.

- Mamy w placówce 800 osób na razie nikt się nie pochorował. Rodzicie i nauczyciele cieszą się z powrotu dzieci do szkoły. Mamy już wyrobione nawyki, które zapewniają nam bezpieczeństwo i chronią przed rozprzestrzenianiem się koronawirusa - mówi Beata Korbanek, dyrektorka Zespołu Szkolno-Przedszkolny nr 5

- W przedszkolu nadal nie pojawiły się dywany, obowiązuje także ograniczenie ilości zabawek. Na szczęście dzieci czują się dobrze i mamy nadzieje, że ta sytuacja się utrzyma

- dodaje.

Mobilnych ołtarzy jednak nie będzie?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie