reklama

Dobiega końca proces Joanny F. Radna chce uniewinnienia

Norbert Kowalski
Norbert Kowalski
Joanna F. w pierwszych wersjach złożonych przez siebie dokumentów w rubryce „zasoby pieniężne” wpisała „nie posiadam”
Joanna F. w pierwszych wersjach złożonych przez siebie dokumentów w rubryce „zasoby pieniężne” wpisała „nie posiadam” Łukasz Gdak
Prokuratura domaga się uznania radnej Joanny F. winnej złożenia nieprawdziwych oświadczeń majątkowych i nałożenia na nią kary grzywny 5 tys. zł.

Proces poznańskiej radnej Joanny F., która została oskarżona o składanie fałszywych oświadczeń majątkowych, dobiega końca. W poniedziałek w poznańskim sądzie prokurator, obrońca i sama oskarżona wygłosili mowy końcowe. Joanna F. i jej obrońca prosili o uniewinnienie. Z kolei prokuratura domagała się skazania radnej.

Nieświadoma pomyłka?

– Poza nieświadomie popełnionymi błędami nie mam sobie nic do zarzucenia jeśli chodzi o moje oświadczenia majątkowe – zapewniała w swojej mowie końcowej Joanna F. Radna po raz kolejny przekonywała również, że pomyłki w jej dokumentach nie były celowe.

– Od początku przyznałam się do tego, że popełniłam błędy w oświadczeniach. Było to jednak nieświadome i nie miałam zamiaru niczego zatajać i nikogo wprowadzać w błąd. Nie miałabym powodu, by to uczynić. Zawsze starałam się wypełniać oświadczenia z najwyższą starannością i rzetelnością – mówiła Joanna F.

I podkreślała, że przepisy dotyczące wypełniania oświadczeń majątkowych są nieprecyzyjne, zaś radni do dzisiaj nie uzyskują ze strony Urzędu Miasta dokładnych informacji jak poprawnie wypełnić dokumenty. – Pewnie gdyby była jednolita interpretacja dotycząca wypełniania oświadczeń majątkowych, teraz nie siedziałabym na ławie oskarżonych – przemawiała Joanna F., która po kolei odniosła się do wszystkich swoich pomyłek.

ZOBACZ TEŻ:

"Przebierał się, zgolił włosy i wynajmował mieszkania". Policja o zatrzymaniu "Hossa"

Źródło: TVN24/x-news

Przypomnijmy, że Joanna F. w pierwszych wersjach złożonych przez siebie dokumentów w rubryce „zasoby pieniężne” wpisała „nie posiadam”. Po korekcie były tam już wpisane konkretne kwoty pieniężne. Radna na pierwszej rozprawie tłumaczyła, że były to pieniądze, które uzyskała w ramach realizacji projektu i umowy, którą zawarła z jednym z banków. Dodawała też, że nie wiedziała, iż musi te środki wpisać do oświadczenia.
– Gdybym była świadoma, że lepiej byłoby podać pieniądze z tego projektu, to bym to zrobiła – przekonywała w poniedziałek.
Joanna F. odniosła się także do swoich pomyłek w rubrykach dotyczących posiadanych nieruchomości. W pierwszej wersji nie podała dokładnej wielkości udziałów we wszystkich swoich nieruchomościach oraz ich wartości. Te dane pojawiły się dopiero po korektach. – To był błąd, ale jaki miałabym cel, żeby ukrywać np. 1/6 udziałów w nieruchomości, którą otrzymałam w spadku? – mówiła Joanna F.

Haniebne zeznania?

W swoich mowach końcowych Joanna F. oraz jej obrońca, mecenas Paweł Sowisło, odnieśli się także do zeznań złożonych w trakcie procesu przez Romana Klamyckiego, który powiadomił prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa przez radną.
– Pan Klamycki zarzucał mężowi i teściowi mojej klientki nielegalny handel ziemią. Twierdził, że dorobili się na tym milionów. Te zeznania są haniebne – mówił mecenas Sowisło.

Podobnie jak Joanna F., zwracał także uwagę na niejasne przepisy dotyczące oświadczeń majątkowych. – Wiele osób ma z tym problem. I tak np. poseł Tadeusz Cymański podawał, że wartość jego mieszkania wynosi od 250 do 300 tys. zł. Z kolei minister Antoni Macierewicz w swoim oświadczeniu określił wartość mieszkania od 400 do 450 tys. zł – przemawiał mecenas Paweł Sowisło.

I podkreślał, że radna F. w trakcie procesu przyznała się do pomyłki w dokumentach, złożyła wyjaśnienia a ponadto sama dokonała korekty swoich oświadczeń.

Utrata mandatu radnej?

Ze stanowiskiem Joanny F. i jej obrońcy nie zgadza się za to prokuratura, która uważa, że Joanna F. dopuściła się przestępstwa. W swojej mowie końcowej prokurator Anna Zygmontczuk domagała się uznania Joanny F. winnej oraz nałożenia na nią kary grzywny w wysokości 5 tys. zł.
– Składanie prawdziwych oświadczeń majątkowych ma przeciwdziałać zatajaniu majątku i jest związanie z działaniami antykorupcyjnymi państwa. Oskarżona ewidentnie nie wskazała wszystkich składników swojego majątku – mówiła prokurator Zygmontczuk.

I dodawała: – Chociaż to przestępstwo nie wyrządza wielkiej szkody to od osoby z wyższym wykształceniem oraz radnej można wymagać większej staranności przy wypełnianiu oświadczeń majątkowych. Z kolei korekty zostały wniesione dopiero, gdy Joanna F. miała świadomość, że toczy się w jej sprawie postępowanie.

Prokurator w swojej mowie zwróciła jednak uwagę, że Joanna F. wyraziła skruchę i dokonała poprawek w dokumentach. – Do tej pory była niekarana i cieszy się pozytywną opinią jako radna – przemawiała Anna Zygmontczuk. Dlatego domagała się jedynie kary grzywny. Wyrok zostanie ogłoszony 3 kwietnia. Joannie F. grozi do trzech lat więzienia. Jeśli zostanie uznana winną, może też stracić mandat radnej.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 10

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

P
PZ

Skoro robi takie pomyłki jakie może zrobić np. głosując nad budżetem miasta. Jeśli skazanie jest jedyną metodą pozbycia się tej pani z RM Poznania - niech ją skażą, nawet niedotkliwie ale tak aby zwolniła miejsce w RM dla kogoś młodszego, bardziej uważnego.
Boję się, gdy o sprawach miasta decydują ludzie nie umiejący zająć się własnymi.

P
Pelagia

A może by tak wprowadzić odwróconą karę, czyli przyznać radnej 5000 zł wynagrodzenia, gdyż jej fałszywe oświadczenia majątkowe, które wyszły dzięki jej samej, zdyscyplinowały pozostałych radnych. Na ile, to okaże się niebawem, gdyż do 30 kwietnia mają oni obowiązek ich złożenia. W ten sposób nastąpiło "czyszczenie radnych" i Rady Miasta z fałszywych oświadczeń majątkowych. Ale, dlaczego społecznik ma się zajmować tymi sprawami???

m
mi-29

Każdy prostak czy cham zobowiązany do złożenia zeznania podatkowego odpowiada za treści w nim zapisane.Jeżeli nie potrafi sam, korzysta z płyt z programem do rozliczania lub za 20-30 zł z usług fachowca.Czy ta idiotka ,która nie potrafi wypełnić zeznania podatkowego może decydować o wydatkowaniu publicznych pieniędzy.Temat handlu ziemią przez członków rodziny to osobna sprawa i nie powinno łączyć się z zeznaniami podatkowymi.Pani F jest klasycznym przykładem tego o czym mówił JKM.Fakt ,że taka osoba jest radną stanowi najlepszy przykład robienia kariery z pominięciem własnych osiągnięć.Napisałem to bardzo oględnie,bo inne słowa cisną się na usta.

r
rychu

na sali oprócz jak wmawiał tez obrońca ze cieszy sie pozytywna opinią społeczna -tak, b prezydenta p.G i obecnego-jeszcze ! przewodnczącego RM p. Ganowicza tak zatroskanych o los koleżanki obecnych na sali rozpraw przyjmując ze powinni być chyba w pracy i też obecni nie poplecznicy a raczej ochroniarze oskarżonej - słusznej postury Tak tu chodzi nie o prywatnie Pania Frankiewicz a o Pania Frankiewicz -osobą publiczna _radną miasta powinności reprezentowania interesów wyborców mając służyć przykładem o osobę świadomą Słusznie Pelagia sąd nie da się nabrać na tłumaczeniem bzdur są fakty dokumenty i kropka Wywoływanie zza grobu męża do tej sprawy jakim był, wyborcy znają jakim był

i
inspekcja Skarbowa

Czy ktokolwiek kontroluje zeznania podatkowe radnych??. Co robi przewodniczący Ganowicz?.Gdzie służby skarbowe. Pełen tumiwisizm. Czy przypadkiem odkrycia tych wielu przekrętów nie dokonał ponownie obrońca podatników,obywateli Poznania Pan Klamycki? Ogromne Gratulacje!! Dziękujemy

i
inspekcja Skarbowa

Czy ktokolwiek kontroluje zeznania podatkowe radnych??. Co robi przewodniczący Ganowicz?.Gdzie służby skarbowe. Pełen tumiwisizm. Czy przypadkiem odkrycia tych wielu przekrętów nie dokonał ponownie obrońca podatników,obywateli Poznania Pan Klamycki? Ogromne Gratulacje!! Dziękujemy

I
Izba Skarbowa

Czy naprawdę w Poznaniu nie możemy liczyc na zadne zmiany. Czy bezprawne działania starej ekipy będa nadal zamiatane pod dywan. Pomimo niezbitych dowodów Pani Prokurator wnioskowała o łagodny wymiar kary. Czy normalny zjadacz chleba,oszukująć wielokrotnie w zeznaniach podatkowych na kwote przeszło pół miliona złotych mógł by liczyc na podobną "przychylność"?? Radna powinna być czysta poza wszelkim podejrzeniem!! Liczymy,że sędzia wyda sprawiedliwy skazujący wyrok i radna ,która nadużyła zaufania społecznego,pożegna sie ostatecznie z urzedem. Pani Frankiewicz,znająca się na wszystkim,wystepująca we wszystkich mediach,debatach,pomimo grożącego jej wyroku, wzbudza w nas wzbudza politowanie.

P
Pelagia

Prawdziwa demonstracja siły na sali rozpraw. Na odsiecz radnej Joanny F. zjawili się tzw. "tuzy" Miasta Poznania z byłym prezydentem R. Grobelnym i przewodniczącym Rady Miasta G. Ganowiczem. Oprócz nich stawiła się jeszcze grupa popleczników. "Papuga" radnej mec. Sowisło sporo się nagadał, ale bardziej skoncentrował się na świadku oskarżenia niż na samej sprawie. Ale, czy Sąd da się nabrać na jego dyrdymały? Zapewne radna Joanna F. swoim występkiem zawiodła tych wszystkich, którzy na nią głosowali. Czy zrobią to powtórnie i czy będą mieli taką okazję jak Sąd zgodzi się z oskarżycielem publicznym?

A
Administrator

To jest wątek dotyczący artykułu Dobiega końca proces Joanny F. Radna chce uniewinnienia

l
lucyfer

I tak sprawa zostanie zamieciona pod dywan.Gdyby ktoś inny zapomniał wpisać majątku do zeznania to dostałby 50 tys.zł kary.

Ł
Łysy z Jeżyc

to komedia. Pięć tysięcy???
Ile zatem kosztował proces???
Papugi, sędzie, sędziowie, protokolanci itd, itp!!!
Proponuję 50000 PLN. To będzie zasłużona kara!!!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3