Dramatycznie zabrakło wody. Mieszkańcy Pleszewa masowo wykupują ją ze sklepów, w wodociągach są braki, podstawiono beczkowozy

Piotr Fehler
Piotr Fehler
W Pleszewie brakuje wody! Piotr Fehler
Brak wody w Pleszewie. Mieszkańcy są wściekli. Problemy mają również przedsiębiorcy. Do odwołania zamknęła się m.in. jedna z restauracji. Na największym pleszewskim osiedlu, gdzie wody nie ma od dwóch dni podstawiono beczkowóz, a ze sklepowych półek znikają w zastraszającym tempie wody w butelkach i 5-litrowych baniakach. Burmistrz Miasta Gminy Pleszew Arkadiusz Ptak wydał komunikat w sprawie braku wody w kranach. Mieszkańcy Pleszewa od dwóch dni borykają się z problemem braku wody w kranach, a temperatury przekraczają 30 stopni

Pleszew. Brakuje wody w kranach

Mieszkańcy Pleszewa od dwóch dni borykają się z brakiem wody w kranach. Jak tłumaczy Przedsiębiorstwo Komunalne spowodowane jest to znacznym zużyciem wody i obniżeniem ciśnienia w sieci wodociągowej.
Mieszkańcy są źli, bo nie mogą się umyć, wykąpać, a niektórzy nawet ugotować obiadu, bo w kranach albo susza, albo ciśnienie jest minimalne... Irytacja w ludziach narasta coraz bardziej.

**

- Chyba dziś pozostaje kąpiel w fontannie na rynku - mówi jeden z mieszkańców

**

Coraz mniej wody w jeziorze Niedzięgiel w Skorzęcinie - nied...

- Czy to miasto jest w stanie normalnie funkcjonować? Dwa dni upałów, a wody w kranach nie ma. Strach pomyśleć, co będzie jak upały potrwają tydzień, albo i dłużej. Może władze miasta powinny każdemu mieszkańcowi wręczyć darmowy bilet na basen, żeby można było się wykąpać - irytuje się pan Grzegorz

- Płacę za wodę i co otrzymuję w zamian w kranie w takie upały? Nic! Mam baniaki kupować jak w dawnych czasach? - denerwuje się kolejny mieszkaniec.

Brak wody w kranach

W związku z problemami z wodą mieszkańcy Pleszewa radzą sobie na własną rękę. Ze sklepów w zastraszającym tempie znikają kolejne butelki wody. Pleszewianie kupują całe zgrzewki i 5-litrowe baniaki.

Głośne zabójstwa, niewyjaśnione zbrodnie i tajemnicze znikni...

Problemy mają również przedsiębiorcy. W związku z brakiem wody restauracja "Lottos" podjęła decyzję o zamknięciu.

- W związku z wyłączeniem w Mieście i Gminie Pleszew dostępu do wody, jesteśmy zmuszeni zamknąć restauracje do odwołania. Po tak długiej przerwie spowodowanej pandemią, kolejny raz stawia się nas pod ścianą, nie informując nas o tym wcześniej - informuje szefostwo Zajezdni Lottos.

Brak wody. Problemy coraz większe

W sobotę 19 czerwca problem tylko narasta. Mieszkańcy kolejnych ulic skarżą się, że nie mają wody w kranach. O tym, że na największym pleszewskim osiedlu brakuje wody mówi się od dwóch dni. Przedsiębiorstwo Komunalne zdecydowało się nawet na podstawienie beczkowozu.

- Na Mieszka I od dwóch dni nie ma wody. Musiałam jechać do rodziców na wieś, żeby móc wykąpać siebie i dzieci. To jest jakaś kpina! - denerwuje się kobieta.

Te osoby nie dostaną ślubu kościelnego. Ksiądz nie zgodzi si...

- Słów brakuje, żeby opisać tą sytuację. Temperatura trochę podskoczyła w górę, a wody nie ma wcale. To jest żałosne. Nie wiem czy mam się śmiać czy płakać. Tłumaczenie pana prezesa PK wcale mnie nie przekonuje. Takie bajeczki może dzieciom opowiadać, a nie dorosłym ludziom. Niech w tych wodociągach wezmą się w końcu za pracę, zrobią kolejne studnie, z których można czerpać wodę, bo teraz widać, że to czym dysponują jest niewystarczające. To jest żenujące, żeby w XXI wieku prosić się o wodę - podkreśla pan Krzysztof, który podszedł pod beczkowóz na osiedlu Mieszka I.

Arkadiusz Ptak wydał oświadczenie w sprawie braku wody w kranach. Treść poniżej:

Informuję, że wczoraj (18.06.) z powodu bardzo dużego i trwającego kilka dni rozbioru wody (z 2.600 m³/dobę w „normalne dni” do 5.200 m³/dobę) w miejscowościach zasilanych z wodociągu wystąpiły przerwy w jej dostawie. Konieczne było w takiej sytuacji obniżenie ciśnienia do minimalnego, aby zapewnić ciągłość dostaw wody do Centralnej Stacji Wodociągowej. Spowodowało to również czasowy brak wody w kranach w niektórych miejscowościach Gminy Pleszew oraz na niektórych ulicach w Pleszewie.
W nocy zostały podjęte dodatkowe działania w celu zwiększenia ilości wody podawanej do sieci poprzez wymianę pompy na bardziej wydajną w studni na ujęciu, co spowodowało zapewnienie odpowiedniej ilości wody do podniesienia ciśnienia. Wymiany dokonano dziś w godz. 4.30-8.30.
W chwili obecnej ciśnienie w sieci wodociągowej stabilizuje się‼️
By sytuacja ta się nie powtórzyła, cały czas apeluję o radykalne ograniczenie używania wody do podlewania trawników, ogródków oraz napełniania basenów ogrodowych.
W związku z licznymi zapytaniami informuję ponadto, że fontanna na rynku działa w „obiegu zamkniętym” tj. woda nie jest pobierana z sieci. Pod fontanną znajduje się zbiornik, filtry oraz mini stacja uzdatniająca tę wodę.

Najciekawsze i najpiękniejsze miejsca na przejażdżkę rowerow...

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Marceli

Wielkopolska stepowieje. Szczególnie południe regionu. Żadne lepsze pompy czy głębsze studnie nic nie pomogą. W Libii czy Egipcie zbudowali kilkusetkilometrowe rurociągi, którymi toczą wodę z odległych jezior, rzek czy studni głębinowych. A i tak trzeba racjonować. Niestety - u nas olbrzymim problemem są zanieczyszczenia nawet głębokich pokładów. Szanujmy środowisko,szanujmy wodę, zbierajmy deszczówkę.

Z
Ziemia poddana

To wcale nie jest żenujące, że w XXI wieku brak wody w kranach. Gdzie byliście - wy teraz skrzeczący - gdy wycinano ostatnie drzewa w okolicy? Gdzie - gdy firma B. wylewała toksyny do Warty? Wincyj plasticzki, wincyj palenia syfem, wincyj szamb bez dna. No i wincyj betonowych chodniczków. Mózgi jak u mrówek, ale papę drą jak homo sapiens(?).

Dodaj ogłoszenie