reklama

Dzień lepszy od innych dni

Sławomir Kmiecik
Jest sto powodów, dla których lubimy Boże Narodzenie, a w szczególności Wigilię, czyli dzień poprzedzający święta. Rodzinna atmosfera, spokój, ciepło, tradycyjne potrawy na stole, choinka, prezenty, a o północy pasterka...Każdy chyba 24 grudnia ma poczucie, że to najlepszy, najbardziej urokliwy dzień w roku.

Ma on jeszcze to do siebie, że zamiera wtedy życie polityczne i nie rozlega się codzienny jazgot walczących ze sobą stronnictw, frakcji i działaczy. Dwa ostatnie wielkie wydarzenia polityczne z konfliktem, a nawet ofiarami w tle, które przypadły w Wigilię, działy się dawno temu na dalekich kresach Rzeczypospolitej. W 1637 roku Bohdan Chmielnicki podpisał akt kapitulacji powstania Pawluka, czyli antypolskiego i antyszlacheckiego buntu chłopsko-kozackiego na terytorium Kozaczyzny, a trzy wieki później - 24 grudnia 1944 - w Ihrowicy na Podolu UPA wymordowała 89 Polaków i zbrodnia ta przeszła do historii jako "krwawa Wigilia".

Kto ma w sobie choć odrobinę ludzkich uczuć, a żyje w kręgu polskiej kultury i tradycji, wie doskonale, że w wigilijny wieczór na bok muszą iść wszelkie urazy, spory, utarczki i awantury. One nie znikają wprawdzie, ale tego dnia po prostu wypada wyciszyć się i okazać więcej człowieczeństwa niż zwykle. Z tego też względu w Wigilię rzadziej dochodzi do przestępstw, a telewizje nie epatują widzów krwawą sieczką.

Ulgę przynosi także to, że na szklanym ekranie - jak już wspomniałem na wstępie - prawie nie pojawiają się i nie zabierają głosu skonfliktowani aktorzy naszej sceny politycznej. I nagle okazuje się, że świat nie tylko może istnieć bez tych wszystkich politycznych pyskówek i prowokacji, ale wręcz jest bez nich piękniejszy i łatwiejszy do ogarnięcia. Nawet dla mnie, dziennikarza zajmującego się na co dzień polityką i historią polityczną, ustanie partyjnych harców jest rodzajem psychicznego ukojenia. Wprawdzie słynny dramaturg Henryk Ibsen stwierdził niegdyś z przekąsem, że "polityka to najważniejsza sprawa w życiu gazety", ale wcale nie trzeba się z nim zgadzać. W Wigilię nie tylko ja czuję wyraźniej niż kiedy indziej, że jest kilka spraw znacznie istotniejszych. W życiu każdego - nie tylko gazety.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3