MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Enea Basket Poznań z czwartą wygraną z rzędu po nerwowym spotkaniu z AZS AGH Kraków

Maksymilian Dyśko
Maksymilian Dyśko
Enea Basket Poznań odnosi czwarte zwycięstwo z rzędu, wygrywając z AZS AGH Kraków 90:85. Zawodnikiem meczu został Marcin Dymała.
Enea Basket Poznań odnosi czwarte zwycięstwo z rzędu, wygrywając z AZS AGH Kraków 90:85. Zawodnikiem meczu został Marcin Dymała. Waldemar Wylegalski
W sobotnie popołudnie zespół Enea Basket Poznań podejmował AZS AGH Kraków. Spotkanie było bardzo wyrównane do końca, lecz ostatecznie gospodarze przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę, wygrywając spotkanie 90:85.

Lepiej w mecz weszli goście. Pierwsza kwarta była pod dyktando AZS AGH i zakończyła się wynikiem 17:15.

- Tak jak się spodziewaliśmy, drużyna z Krakowa od samego początku meczu wyszła bardzo bojowo nastawiona. W dodatku w pierwszej kwarcie zdarzyło nam się popełnić kilka błędów w obronie, po których nasi rywale zdobywali punkty z otwartych pozycji

– powiedział Marcin Tomaszewski, zawodnik Enea Basket Poznań.

Kolejne dwie partie należały do gospodarzy a kapitalna dyspozycja Marcina Dymały, Jakuba Simona i Jakuba Andrzejewskiego pozwoliła podopiecznym Przemysława Szurka zapewnić sobie przewagę przed ostatnią kwartą. Końcowe minuty były bardzo nerwowe, ponieważ goście zaczęli odrabiać straty w błyskawicznym tempie. Najbardziej wyróżniającym się zawodnikiem gości był Michał Lis. Jego zabójcza skuteczność, dynamika i przegląd pola pozwalały do końca wierzyć ekipie AZS AGH na uzyskanie korzystnego wyniku. Ostatecznie poznaniacy wygrali to spotkanie, kończąc je rzutami osobistymi na dwie sekundy przed końcem rywalizacji.

- Drużynę z Krakowa charakteryzuje przede wszystkim agresywna gra w obronie. Wiedzieliśmy, że będzie to „brudny” i trudny dla nas mecz, dlatego przez cały tydzień staraliśmy się stwarzać podobne warunki na treningach. Od samego początku chcieliśmy narzucić nasz styl gry. Większość meczu była dość chaotyczna, i mało przyjemna dla oka. Najważniejsze jednak, że nie daliśmy się dogonić rywalom w końcówce i tym samym odnieśliśmy czwarte zwycięstwo z rzędu

– dodał najskuteczniejszy zawodnik w obecnym sezonie, Enea Basket Poznań.

Graczem meczu został wybrany Marcin Dymała, który zdobył w spotkaniu 24 punkty.

- Do plusów po dzisiejszym meczu z pewnością można zaliczyć tempo naszej gry - zdobyliśmy 18 punktów z szybkiego ataku

– zakończył Marcin Tomaszewski.

Koszykarki Enei AZS Politechniki Poznań z Zagłębiem w Sosnowcu pechowo przegrały 62:63. W środę będą miały więc szansę zrewanżować się sosnowiczankom

W środę kibice zobaczą w akcji koszykarki Enei AZS Politechn...

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Mbappe nie zagra z Polską?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gloswielkopolski.pl Głos Wielkopolski