18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

reklama

Fizycy z CERN bliscy odkrycia bozonu Higgsa - boskiej cząstki. Będzie Nagroda Nobla? [ZDJĘCIA]

Rozmawiała Karolina KoziolekZaktualizowano 
Z prof. Antonim Wójcikiem i prof. Ryszardem Naskręckim o słynnej cząsteczce Higgsa rozmawia Karolina Koziolek

[b]Naukowcy z ośrodka badawczego CERN ogłosili, że są bardzo blisko odkrycia bozonu Higgsa, czyli tzw. świętego Graala współczesnej fizyki. Słuchał Pan transmisji wykładów?[/b]

Prof. Antoni Wójcik: - Tak. Powiedziałbym, że to bardzo wstępne doniesienia. Wiemy, że pewna cząstka o masie 125 GeV/c2 istnieje, ale nie wiemy, czy jest to ta cząstka, której szukamy. Kiedy słuchałem wykładu wielokrotnie powtarzano, że to dopiero początkowa faza tych badań. Mówiono o tym z bardzo dużą ostrożnością. Owszem, także z dużą radością i podekscytowaniem jednak potrzebne są dalsze badania Nie przeczę, że może się okazać, że jest to odkrycie, które niebawem będziemy nagradzać Nagrodą Nobla.

[b]Co to oznacza dla świata nauki?[/b]

Prof. Antoni Wójcik: - Czasem myślę, że gdybyśmy nie znaleźli bozonu Higgsa fizyka może byłaby jeszcze ciekawsza. Po prostu dlatego, że okazałoby się, że mniej wiemy. Bozon Higgsa pasuje nam jako ostatni brakujący element do całej układanki w Modelu Standardowym, którego obecnie nauczamy. To model, który opisuje świat za pomocą cząstek elementarnych. Dzięki niemu opisujemy funkcjonowanie świata, wiemy jak cząstki oddziałują na siebie. Bozon Higgsa to brakująca cząstka w tej teorii. Okrycie jej sprawiłoby, że cały model byłby bardziej elegancki.

Co w takim razie jeszcze przed nami?

Prof. Antoni Wójcik: - Naukowcy muszą odpowiedzieć na pytanie na ile coś widzimy, a na ile jest to przypadkowa fluktuacja. Po drugie muszą jeszcze sprawdzić, czy nawet jeśli znaleziona cząstka będzie miała odpowiednią masę i czy zapewni nam ona słynny mechanizm Higgsa, czyli m. in. nadanie masy innym cząstkom. Z całą pewnością potrzebujemy rozstrzygnięcia, czy Model Standardowy się potwierdza, czy takiej cząstki nie ma.

CERN mówi, że możemy mówić już o odkryciu naukowym.

Prof. Antoni Wójcik: - Podchodzę do tego z ostrożnością. Niedawno CERN donosił o innym swoim odkryciu, po czym okazało się, że były błędy w analizie danych. Trzeba zdawać sobie sprawę, że jest pewna presja na ośrodki naukowe aby pojawiły się wyniki. Z jednaj strony dlatego, że na badania idą gigantyczne publiczne pieniądze. Po drugie jest duża rywalizacja pomiędzy CERN-em, a ośrodkami naukowymi w Stanach Zjednoczonych. To, jaka jest presja, pokazuje też sposób ogłaszania wyników. Wczoraj stało się to w świetle reflektorów. To zupełnie niekonwencjonalny sposób jak na środowisko naukowe. Zwykle wyniki ogłaszane są po wcześniejszych recenzjach w publikacjach naukowych.

Także świat nauki też musi mieć swoje gwiazdy?

Prof. Antoni Wójcik: - W pewnym sensie także on nie jest od tego wolny w świecie, gdzie jest taki nacisk na newsy. Naukowcy wiedzą, że nie mogą przebić się do mediów jeśli nie ogłoszą czegoś spektakularnego. Moim zdaniem taki mechanizm zadziałał także wczoraj w związku z konferencją w CERN-ie, która odbyła się właśnie w błysku fleszy i w świetle reflektorów.

Dwa lata temu był Pan w ośrodku CERN i miał okazję oglądać zderzacz hadronów, czyli LHC, gdzie trwają badania na poszukiwaniem bozonu Higgsa. Co Pan sądzi o tym ośrodku?

Prof. Ryszard Naskręcki: - Robi ogromne wrażenie. Na terenie granicznym Francji i Szwajcarii w pobliżu Genewy znajduje się 27 km tunelu, gdzie umieszczone są cztery wielkie detektory. To największy układ pomiarowy świata. Zastosowano tam najnowsze technologie. Z drugiej strony jest to także wielkie przedsięwzięcie logistyczne.

Podglądał Pan jak pracuje i jak zarządzany jest kilkutysięczny zespół naukowców w takim ośrodku?

Prof. Ryszard Naskręcki: - Oczywiście, że tak. Tym bardziej, że jest to zespół całkowicie interdyscyplinarny. Wśród załogi jest bardzo wielu noblistów. Cieszę się tym bardziej, że dwa lata temu w wyniku słynnej awarii w CERN miałem okazje oglądać to wszystko z bliska ponieważ maszyneria akurat nie pracowała.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

S
Student fizyki

Nobel będzie, chociaż za samo LHC.

l
lotek

Jestem bliski odkrycia pieniędzy w portfelu :)

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3