Gej "do czytania" w imię tolerancji

Barbara WicherZaktualizowano 
Stefan Marczak opowiadał o życiu osoby niewidzącej
Stefan Marczak opowiadał o życiu osoby niewidzącej B. Wicher
Jedni przyszli, żeby "ich" zobaczyć, inni zrozumieć, a jeszcze inni, by napisać pracę dyplomową. Żywa Biblioteka, czyli jedna z akcji organizowanych w ramach poznańskich Dni Równości i Tolerancji okazała się sukcesem.

Możliwość osobistej rozmowy z osobami wykluczonymi przyciągnęła wczoraj wielu zainteresowanych. O dziwo, bardziej starszych niż młodzież.

- Nie próbuję nikogo przekonać, że wystąpienie z Kościoła jest czymś, co świadczy o nowoczesnych poglądach - mówi Anna Pięta, "żywa książka - apostatka". - Ludzie czytają ze mnie, a ja z nich. Miło jest zobaczyć, że przestajemy się bać dyskutować o trudnych kwestiach - dodaje.

Annę przyszła "przeczytać" Hanna Łankiewicz, która jednak ma mieszane uczucia: - Forma tej akcji jest niezwykle intrygująca. Niestety, czytanie w Polsce wypada słabo. I to zarówno to klasyczne, jak i "żywych książek". Ona i jej mąż "przeczytali" książkę-apostatkę i książkę-feministkę.

- O osobach wykluczonych słyszymy w telewizji i radiu, wypowiadają się eksperci, którzy mówią nam, dlaczego dane osoby są dyskryminowane. To wszystko często jest podszyte konkretną ideologią - mówi Bartek Tyrcha. - Żywa Biblioteka to dla wielu z nas jedyna okazja, by porozmawiać z osobami, które czują lub myślą inaczej niż my. To okazja, by zobaczyć, że to "inaczej" wcale nie znaczy gorzej - dodaje.

W opinii wielu "czytelników", wczorajszy debiut Żywej Biblioteki w Poznaniu pokazał jak potrzebne są tego typu akcje. - Wiedzieć, że niewidomemu jest ciężko to co innego, niż zdawać sobie sprawę, na czym polega ciężar kalectwa - mówi Martyna Markiewicz, organizatorka Żywej Biblioteki. Oprócz osób ociemniałych można było porozmawiać z mniejszościami seksualnymi, osobą starszą oraz grupą cudzoziemców mieszkających w Poznaniu.

polecane: Wybory 2019

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

E
ELo

Jestem zdumiona osoba na zdjeciu zamieszczonym przy artykule pani Barbary Wicher! Pierwszy raz slysze by pan Stefan Marczak byl osoba niewidzącą! To czynny czlowiek, w pelni sprawny, wiele lat pracowal w gazowni poznanskiej, widuje go czesto i nigdy nie widzialam w ciemnych okularach!!! Jestem zaszokowana i zdumiona! Moze to jakas zbieznosc nazwisk! Ale przeciez poznaję osobę!
Juz nie wierze wlasnym oczom!

o
oszolom.z.radia.maryja

żądam natychmiast wycofania książęk o gejach i lesbijkach! Książka ma uczyć wychowywać i ewentualnie relaksować a nie deprawować!!
Sodoma i Gomora! Do czego to doczhodzi? by obyczajowy rynsztok był prezentowany na kartkach książęk! Równie dobrze możnaby było umieśćić podręczniki dla początkujących włamywaczy albo ksiażkę swławiącą "uroki" pedofilii! To jest właśnie poziom tych gejowskich wypocin! Non possumsus! nie takim książkom! To powinno byc ścigane przez policję! Boże kochany, do czego to doszło?!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3