Jak się u nas reformuje

Beata Marcińczyk
Beata Marcińczyk
Beata Marcińczyk Archiwum
Miasto ma zamiar rozpocząć eksmisje. Właściwie po raz drugi w historii. Jesienią ubiegłego roku udało się przeprowadzić 58 takich działań. Teraz pewnie będzie ich około 100, może trochę więcej. Czekam na nie, bo często słyszę o planach, programach...



CZYTAJ TEŻ:

POZNAŃ: MIASTO ZNÓW BĘDZIE EKSMITOWAĆ

Efekty pracy urzędników może są, ale mało spektakularne. Trzeba poznaniakom powiedzieć - w tym mieszkaniu żył taki to a taki człowiek, z takim długiem. Pił. Bił. Nie pił. Grał. Zwariował. Eksmitowaliśmy go. Teraz opiekuje się nim taka to, a taka instytucja, a jego mieszkanie daliśmy rodzinie z trojgiem dzieci. Wynajęliśmy w wyniku przetargu. Od pół roku stoi puste. Musi być transparentnie, przezroczyście.

Chcesz skontaktować się z autorką komentarza? b.marcinczyk@glos.com

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Widukind

Bo czy można wierzyć POckowi i jego dziwacznej instytucji ? Kto ma sprawdzić prawdziwość ich opowieści z zaczarowanego lasu made in ratusz ? Kto , pytam, wierzy jeszcze w jakiekolwiek słowo płynące z ust słodszych od malin ? Kiedy i czy będzie tu choć w miara normalnie a nie groźba wyrzucenia na bruk matki z dziećmi ? A może od razu do obozu na Główną i dalej do Oświęcimia na przykład ?

Dodaj ogłoszenie