Jazda bez dowodu rejestracyjnego i polisy OC nie będzie karana mandatem od 1 października 2018 r.

ZEN
Do tej pory w razie braku przy sobie dowodu rejestracyjnego lub polisy OC policjanci karali mandatami po 50 zł.
Do tej pory w razie braku przy sobie dowodu rejestracyjnego lub polisy OC policjanci karali mandatami po 50 zł. Grzegorz Olkowski
Świetna wiadomość dla kierowców - od 1 października 2018 r. za jazdę bez dowodu rejestracyjnego i polisy OC nie będzie groził mandat. W piątek, 29 czerwca minister cyfryzacji podpisał komunikat zwalniający kierowców z obowiązku posiadania przy sobie tych dokumentów/

Do tej pory brak dowodu rejestracyjnego był traktowany jest przez policję jako wykroczenie w myśl art. 95 ustawy Kodeks Wykroczeń. Kierowcy groził za to mandat w wysokości 50 zł. Taka sama kara groziła za jazdę bez posiadania przy sobie polisy OC. Na szczęście od 1 października 2018 roku podróż samochodem bez dowodu rejestracyjnego i potwierdzenia posiadania polisy OC nie będzie karana mandatem. Nie będzie więc potrzeby, by się martwić, jeśli wyjedziemy z domu i nagle okaże się, że dokumenty auta zostawiliśmy w domu. Na odejście od karania za brak dowodu rejestracyjnego przy kontroli drogowej pozwala przygotowana przez Ministerstwo Cyfryzacji nowelizacja ustawy - Prawo o ruchu drogowym - uchwalona przez Sejm w 9 maja 2018r. (Dz.U., poz.957).

Marek Zagórski, minister cyfryzacji podpisał komunikat, który zwolni kierowców z konieczności posiadania przy sobie dokumentów auta. Teraz zostanie on opublikowany i po trzech miesiącach, czyli właśnie od 1 października, zmiana wejdzie w życie.

- Obowiązek wożenia dowodu rejestracyjnego i potwierdzenia ubezpieczenia zniknie z prawa. Wierzę, że ułatwi to życie kierowcom - mówi Marek Zagórski, minister cyfryzacji.

Kierowcy nie muszą wozić wspomnianych dokumentów, bo dane pojazdu i informacje o zawartej polisie gromadzone są w CEPiK-u (Centralna Ewidencja Pojazdów i Kierowców). Uprawnione służby (np. policja, straż miejska, czy Inspekcja Transportu Drogowego) podczas kontroli sprawdzą dane w jednej z baz CEPiK, a dokładniej w Centralnej Ewidencji Pojazdów.

Zniesienie obowiązku posiadania przy sobie dowodu rejestracyjnego wiąże się również ze zmianą dotyczącą zatrzymywania i zwrotu tych dokumentów. Do tej pory dokument był zatrzymywany fizycznie. Od dnia 1 października 2018r. w przypadku, gdy pojazd nie spełnia wymagań ochrony środowiska, zagraża bezpieczeństwu lub porządkowi ruchu drogowego uprawniony organ odnotuje zatrzymanie dokumentu w systemie informatycznym. Informacja o zatrzymaniu ma być przekazana do Centralnej Ewidencji Pojazdów, a kierujący otrzyma, jak dotychczas, pokwitowanie.

Zwrot dokumentu będzie mógł odnotować zarówno organ (np. urząd miasta), który go wydał, jak i dowolna jednostka w ramach podmiotu, który go zatrzymał.

Nadal każdy kierowca musi mieć przy sobie prawo jazdy. Za brak tego dokumentu grozi mandat w wysokości 50 zł. Należy też posiadać dowód osobisty.

Dowód rejestracyjny nadal pozostaje obowiązującym dokumentem niezbędnym przy załatwianiu formalności m.in. w Stacjach Kontroli Pojazdów, przy sprzedaży auta lub wyjeździe zagranicznym.

Ministerstwo Cyfryzacji przypomina też, że w czasie kontroli policja, Inspekcja Transportu Drogowego, czy straż miejska, mogą w Centralnej Ewidencji Pojazdów będącej częścią bazy CEPiK sprawdzić dane dotyczące pojazdu i wydanego dokumentu, w tym również polisy i badania technicznego.

Zobacz też:

Kilka dni temu na trasie S3 w okolicy Sulechowa policja zatrzymała busa, którym w przestrzeni ładunkowej podróżowali Ukraińcy. Jechali, siedząc na zwykłej, domowej kanapie. Pod nią rozłożony był dywan. Policjanci zabronili dalszej jazdy. Okazuje się jednak, że takie przypadki zdarzają się bardzo często. Sięgnęliśmy do naszego archiwum, żeby przypomnieć niektóre z nich. Opisy i zdjęcia tego typu nieodpowiedzialnego przewozu osób znajdziesz na kolejnych fotografiach w tej galerii.ZOBACZ TEŻ WIDEO: Piraci drogowi w rękach lubuskich policjantów. Mogli zrobić krzywdę sobie i innym!

Będziesz w szoku, gdy zobaczysz jak niektórzy kierowcy busów...

Policjant Ruchu Drogowego 2018. Zawody na motocyklach w Łańcucie - zobacz wideo:

źródło: nowiny24.pl/x-news.pl.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Marta
Ja się zastanawiam kiedy zalegalizują karty kolekcjonerskie z offshoreidcardscom.
L
Leoncio
Nie do wiary gdzie ta Unia nas doprowadziła.Acha,jeżeli pirat nie pokaże dokumentów a przekroczy prędkość w terenie zabudowanym o 50 km to zapłaci 50 zł ,wykaże skruchę albo się zaśmieje i pojedzie dalej.Jak policjantka go sprawdzi?Przecież złodzieje samochodów się cieszą.Policjantka wklika do terminala numery z tablic a właściciel jeszcze nie wie ,że jego pojazd jedzie do dziupli.Makabra.Chyba ,że mnie ktoś uświadomi.
g
gosc
w końcu człowiek będzie miał więcej czasu na to żeby odjechać skradzioną furą zanim się właściciel zorientuje!
G
Gość
Zamiast kazać płacić OC nie lepiej po prostu przestać zapie*dalać po pijaku? Wtedy wypadków i stłuczek będzie znacznie mniej.
Dodaj ogłoszenie