Kalisz: Kupił spleśniałą galaretkę wieprzową w Społem. Trzy razy zmieniano na niej datę przydatności

AND, SZKI
Kaliszanin kupił spleśniałą galaretkę wieprzową w Społem Internauta
Mieszkaniec Kalisza kupił w sklepie Społem galaretkę wieprzową. Po otwarciu okazało się, że produkt jest spleśniały, a datę przydatności do spożycia zmieniano na nim aż trzy razy!

"Galaretki wieprzowe" to własny wyrób kaliskiej spółdzielni Społem. Mieszkaniec Kalisza kupił opakowanie w jednym ze sklepów tej sieci. Gdy w domu chciał zjeść kolację, spotkała go przykra niespodzianka. Jedzenie okazało się przeterminowane.

- Na produkcie kupionym przeze mnie data przydatności do spożycia zmieniana była trzy razy, a oryginalna usunięta i nieczytelna. Nie wspominam o pleśni na powierzchni, bo aż mnie mdli - mówi kaliszanin.

Jak to możliwe, że niezdatne do jedzenia produkty znalazły się na sklepowych półkach? PSS "Społem" wydało w tej sprawie też specjalne oświadczenie. Spółdzielnia wyraża w nim ubolewanie i przeprasza za zaistniałą sytuację. Jednocześnie zapewnia, że jest ona "zdecydowanie niedopuszczalna i nieakceptowalna".

- W trybie natychmiastowym zostaną wyciągnięte konsekwencje personalne wobec całej załogi sklepu. Jednocześnie zapewniamy, że dołożymy wszelkich starań, abo podobne zdarzenie nie miało miejsca w przyszłości - deklaruje Piotr Zasuń, prezes PSS "Społem" w Kaliszu.

Daty przydatności do spożycia - jak je czytać?

Źródło: Dzień Dobry TVN

Przeprowadzono kontrolę w sklepie w zakresie przestrzegania obowiązku sprzedaży towarów w określonych przez producenta terminach przydatności do spożycia. Cały personel otrzymał nagany.

CZYTAJ WIĘCEJ TUTAJ: Przeterminowana żywność w sklepie Społem w Kaliszu. Spółdzielnia przeprasza

ZOBACZ TAKŻE:

Najlepsze reklamy świąteczne: Jak być oryginalnym? Liczy się...

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
szypa

i będzie "lorneta z meduzą"

s
szypa

Jak byłby niemiecki wyrób, z niemieckich świń, to Głos jako własność Niemców by o tym nie pisał.

B
Bob

Potocznie taką potrawę zwą "MEDUZĄ" ;) , sokiem z cytryny pokropić obficie , seta jak kto lubi.

a
ach

Społem i się nie wyspołem. Ale w sklepach marki S. panuje porządek jak w wojsku- kierownik sklepu zastępca kierownika etc wszystko jest dokładnie wycenione i uporządkowane. Aż dziw że taka sytuacja się zdarzyła. Ale nic nie może się zmarnować- NIC! Towar kosztuje a wyrzucać szkoda. Kiedyś była afera w sieci marketów T. gdzie przedłużano żywot kurczaka pieczonego kilka razy...masakra!

M
Marjan

No i o co chodzi? Smaczna, dobra galaretka! Można trochę zeskrobać z wierzchu i nawet gościom podać. Ludzie jedzą jakieś zagraniczne, spleśniałe sery a tu na polskie przysmaki wybrzydzają.

J
JJ

14.12 to pierwsza data a potem zmieniono ją jeszcze tylko dwa a nie 3 razy na 18.12 i na 21.12 ;)

z
zatroskany

działają! I to jest nasz cel cywilizacyjny.