Kolejna gala KSW już 24 kwietnia. Zawodnik klubu Ankos MMA Poznań, Maciej Kazieczko zmierzy się z Marianem Ziółkowskim

Radosław Patroniak
Radosław Patroniak
Maciej Kazieczko z Ankosu MMA Poznań to jeden z najlepiej zapowiadających się zawodników młodego pokolenia w sportach walki
Maciej Kazieczko z Ankosu MMA Poznań to jeden z najlepiej zapowiadających się zawodników młodego pokolenia w sportach walki Fot. Damian Kujawa/ Polska Press
Udostępnij:
Dwie walki mistrzowskie i kolejny występ Izu Ugonoha już 24 kwietnia. Na KSW 60 kibice zobaczą najdłużej panującego mistrza KSW, Tomasza Narkuna oraz pojedynek mistrzowski w kategorii lekkiej, w którym naprzeciw siebie staną czempion Marian Ziółkowski oraz pretendent Maciej Kazieczko (Ankos MMA Poznań). Wcześniej wspominany Izu skrzyżuje rękawice z niepokonanym Norwegiem, Thomasem Narmo.

Tomasz Narkun to najdłużej panujący mistrz KSW. „Żyrafa” siedzi na tronie kategorii półciężkiej od października 2015 roku. Od tamtej pory wygrał 7 pojedynków, w tym dwukrotnie z legendarnym Mamedem Khalidovem. Jedyną porażkę Polakowi zadał aktualny czempion dywizji ciężkiej Phil de Fries. Ostatnio Narkun po raz piąty obronił tytuł dywizji półciężkiej, kiedy to w drugiej rundzie najpierw posłał na deski Ivana Erslana, a następnie odklepał go duszeniem zza pleców.

Zobacz też: Damian Wrzesiński - kibic Lecha Poznań - wygrał w walce wieczoru z Meksykaninem

Do starcia Mariana Ziółkowskiego i Macieja Kazieczki miało dojść już na gali KSW 54, ale wypadnięcie z walki mistrzowskiej Shamila Musaeva spowodowało roszady w karcie walk i ostatecznie warszawianin spotkał się z Mateuszem Gamrotem, a reprezentant Ankosu MMA Poznań podjął Karlo Caputa. Od tamtej pory „Golden Boy” stanął do kolejnego pojedynku. Na gali KSW 57 pokonał przez nokaut Romana Szymańskiego i sięgnął po pas kategorii lekkiej.

Izu Ugonoh na gali KSW 60 po raz drugi wejdzie do klatki KSW. Reprezentant WCA Fight Team założył małe rękawice po raz pierwszy na KSW 54, gdzie pokonał przez nokaut techniczny w pierwszej odsłonie Quentina Domingosa. Teraz Polak nigeryjskiego pochodzenia zmierzy się z „Ostatnim Wikingiem” z Norwegii. Thomas Narmo jest niepokonany i wszystkie zwycięskie starcia kończył przed czasem. Mierzący ponad dwa metry Norweg znokautował trzech rywali, a jednego udusił gilotyną. Przed rozpoczęciem kariery w sportach walki Skandynaw był świetnie zapowiadającym się hokeistą i był brany pod uwagę do występów w NHL.

Interesujesz się sportem? Tu znajdziesz najciekawsze, najnowsze, najważniejsze informacje:
Interesujesz się sportem? Tu znajdziesz najciekawsze, najnowsze, najważniejsze informacje

Chcesz skontaktować się z autorem informacji? [email protected]

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie