MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Konie już niespętane

Danuta Pawlicka
Za bezpiecznym ogrodzeniem konie zostały uwolnione od krępujących je sznurów
Za bezpiecznym ogrodzeniem konie zostały uwolnione od krępujących je sznurów W. Wylegalski
Konie, z którymi nie mógł sobie poradzić sędziwy właściciel z Psar Małych, mają bezpieczny wybieg. Także osiemdziesięcioletni rolnik, który nie wyobraża sobie życia bez swoich zwierząt, zyskał wsparcie i pomoc.

A niewiele brakowało, aby Stanisław Stachura stracił swoje konie. Wszystko przez to, że pętał im nogi i łby przywiązywał do pęcin. Ogier, przywódca stada liczącego pięć klaczy, tak się przez to poharatał, że strażnicy z Wrześni umieścili go w końskim schronisku. Teraz właściciel płaci za jego utrzymanie prawie całą swoją emeryturę... - Wiem, że takie wiązanie koniom się nie podobało, ale co miałem robić? - stary człowiek pyta z rozbrajającą szczerością.

Losem zwierząt zainteresowała się Krystyna Urbanek, poznanianka z fundacji Centaurus powstałej dla ratowania wierzchowców przed okrucieństwem ludzi. Stanisław Stachura krępując je w stary, raczej barbarzyński, ale zarzucony już sposób, dopuścił się przestępstwa. Bez zbadania wszystkich okoliczności, pewnie by mu odebrano zwierzęta.

- Pan Stanisław kocha swoje konie. Byłoby okrucieństwem, gdybyśmy je umieścili w schronisku - mówi Krystyna Urbanek.

Do pomocy przekonała cały sztab ludzi. Krzysztof Wilczyński wyekspediował samochód z dźwigiem i kierowcą, który przywiózł sto żerdzi na płot dla koni. I wystawił rachunek tylko za paliwo!Anna Knocińska, komendant i Dariusz Bibel, wychowawca z wrzesińskiego hufca pracy przyjechali z dwunastką gimnazjalistów do kopania dołów i stawiania płotu. - Konie to cały mój świat, bez nich nie mam po co żyć - przekonywał pan Stanisław, gdy klacze maszerowały za swoim panem po ugorze.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gloswielkopolski.pl Głos Wielkopolski