Koniec rozgrywek w III lidze. KKS Kalisz z awansem. W przyszłym sezonie co najmniej 21 drużyn. Takie są decyzje Wielkopolskiego ZPN

Radosław Patroniak
Radosław Patroniak
Prezes KKS Kalisz, Robert Trzęsała, jest przekonany, że klub z grodu nad Prosną otrzyma licencję na grę w II lidze Fot. www.kalisznaszemiasto.pl
Zarząd Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej, na mocy uprawnień określonych statutem, przepisami związkowymi i regulaminem rozgrywek, podjął decyzję o zakończeniu rozgrywek III ligi grupy 2 z zachowaniem kolejności ustalonej po 18 rozegranych kolejkach. Awans zdobył lider, czyli KKS Kalisz, a III ligi nie opuści ani jeden zespół. To oznacza, że w przyszłym sezonie w tych rozgrywkach będzie uczestniczyć co najmniej 21 zespołów.

Największą liczbę punktów w rywalizacji boiskowej zdobył zespół KKS 1925 Kalisz, zyskując tym samym tytuł mistrza III ligi i prawo do gry w II lidze w sezonie 2020/21. Z uwagi na wcześniejsze zakończenie rozgrywek Zarząd Wielkopolskiego ZPN podjął zarazem decyzję o rezygnacji z przeprowadzenia spadków. Tym samym liczba uprawnionych do gry w III lidze w przyszłym sezonie wynosi 21 zespołów i może ulec zwiększeniu w przypadku spadku drużyn z makroregionu z rozgrywek II ligi.

- Byliśmy przygotowani w równym stopniu na wariant dokończenia rozgrywek, jak i na ich zakończenie z powodu pandemii. Myślę, że w naszej grupie kontrowersji związanych z awansem nie było. Wypracowaliśmy sobie bezpieczną, 5-punktową przewagę i w ten sposób zasłużyliśmy na promocję do II ligi. Co mogę powiedzieć o sytuacji w innych grupach? Nie chciałbym być na miejscu władz związków, które prowadzą rozgrywki w innych grupach III ligi. Im będzie znacznie trudniej podejmować decyzje niż Wielkopolskiemu ZPN - zauważył Robert Trzęsała, prezes KKS Kalisz i dodał, że obecna sytuacja to również sygnał dla działaczy, by w przyszłości wprowadzać do regulaminu takie zapisy, które będą przewidywać takie okoliczności jak pandemia koronawirusa.

Zobacz też: Kończą się rozgrywki w IV i niższych ligach

Zapytaliśmy go także o to czy III-ligowców stać na rozgrywanie sześciu spotkań więcej niż dotychczas w przyszłym sezonie. - Terminarz to najmniejszy problem, bo jeśli my rozegraliśmy 10 sparingów przed i w trakcie tego sezonu, to znaczy, że w tym czasie też można grać o punkty. Liga jednak wystartuje pewnie pod koniec sierpnia, a to oznacza, że będą potrzebne dni meczowe w środku tygodnia. Dla części zespołów będzie to pewnie problem, bo nie wszyscy mają kadry złożone z zawodowych graczy. Część piłkarzy w trzecioligowych klubach pracuje i może nie być do dyspozycji trenerów w środku tygodnia - dodał Trzęsała.

Historyczny debiut KKS w II lidze nie będzie dla Kalisza zaskoczeniem. - Dziś odbieram od wielu osób gratulacje, ale od jutra wspólnie ze sponsorami i zarządem będziemy pracować nad wnioskiem licencyjnym, budżetem i kadrą zespołu. Licencję dostaniemy na pewno, bo mamy jeden z najlepszych stadionów w II lidze. Kadrę pewnie też wzmocnimy, ale nie chcę mówić, co będzie naszym celem sportowym. Na pewno będziemy chcieli w każdym meczu walczyć o zwycięstwo - zakończył prezes klubu reaktywowanego w 2005 r.

Niektórzy z działaczy niższych lig nie byli zachwyceni, że w tym sezonie ich zespoły nie wybiegną na boisko. Większość środowiska piłkarskiego w Wielkopolsce ze zrozumieniem przyjęła jednak decyzję o zakończeniu rozgrywek. Zresztą w komunikacie Wielkopolskiego ZPN mnóstwo miejsca poświęcono odpowiedzialności i bezpieczeństwu, czyli dwóm kluczowym elementom wpływającym na takie a nie inne postanowienia.

Oto treść komunikatu piłkarskiej centrali uzasadniającego zakończenie rywalizacji:

"Nie ma wątpliwości, że obowiązujące na dzień 14 maja decyzje administracyjne nie pozwalają na prowadzenie rozgrywek piłkarskich w Polsce poniżej szczebla centralnego. Nie jest też znana termin przyzwolenia na organizację współzawodnictwa sportowego i przede wszystkim warunki, na jakich ewentualnie mogłoby to się odbyć. Sytuacja pozwala mieć nadzieję, że stanie się to na początku czerwca. Przyjmując krótki okres na przygotowanie organizacyjne klubów do gry, przy tym optymistycznym wariancie, pierwsze mecze mogłyby zostać rozegrane 13 czerwca. Tym samym, mając na uwadze konieczność zakończenia sezonu do 31 lipca, kluby musiałyby rozegrać 16 ligowych spotkań w ciągu 48 dni. Tak duża intensywność gier na szczeblu półprofesjonalnym, przy obecności klubów złożonych z zawodników łączących grę w piłkę z pracą zawodową, jest niemożliwa do realizacji. Tym samym nie ma możliwości dokończenia w pierwotnym kształcie sezonu ligowego 2019/20.

Wielkopolski ZPN do końca rozważał wstrzymanie się z ostatecznymi rozstrzygnięciami przynajmniej do końca maja. Uznano jednak, że odwlekanie decyzji nie zmieni stanu obecnego. Nie da się wyeliminować ryzyka wystąpienia sytuacji, w której po rozegraniu choćby jednego spotkania, choroba COVID-19 dosięgnie któregoś z uczestników rozgrywek i doprowadzi do kwarantanny całych drużyn. Wobec braku możliwości wprowadzenia protokołu medycznego na wzór lig zawodowych, jedynym racjonalnym rozwiązaniem wówczas byłoby i tak zakończenie rozgrywek.

Sytuacja epidemiczna jest różna w zależności od miejsca. W większości ośrodków uczestniczących w rozgrywkach grupy 2 III ligi skala zagrożenia może być niezauważalna, co potwierdzają liczby*. Dla 8 z 16 powiatów będących siedzibami zainteresowanych klubów, liczba zakażeń odnotowanych od początku stanu zagrożenia nie przekroczyła 10. Wielkopolski ZPN, podejmując decyzję, musi brać jednak pod uwagę wszystkie lokalizacje klubów, w tym te, gdzie przypadki zakażeń liczone są w setkach. Miasto Kalisz pod względem liczby chorych na COVID-19 w podziale na powiaty, jest na szóstym miejscu w kraju, będąc zarazem zdecydowanie mniejszym od wyżej klasyfikowanych Warszawy, Radomia, Wrocławia oraz powiatów tarnogórskiego i rybnickiego. W ocenie Związku ryzyko udokumentowane powyższymi liczbami nie pozwala na bezpieczne wznowienie rozgrywek we wszystkich miejscach, a nieuczciwym byłoby pozbawianie wybranych drużyn atutu własnego boiska w niezawinionych przez nie sytuacjach.

Podejmując przedmiotowe decyzje zdajemy sobie sprawę, że może ona budzić sprzeczne odczucia. Nie ma jednak rozwiązania, które zadowoliłoby wszystkich zainteresowanych. W trakcie procesu decyzyjnego wielokrotnie podejmowano konsultacje z włodarzami poszczególnych klubów. Z informacji pozyskanych przez związki wojewódzkie, którym dane kluby podlegają - bezwzględna większość włodarzy opowiadała się za formułą ostatecznie uchwaloną przez Wielkopolski ZPN".

Interesujesz się sportem? Tu znajdziesz najciekawsze, najnowsze, najważniejsze informacje:
Interesujesz się sportem? Tu znajdziesz najciekawsze, najnowsze, najważniejsze informacje

Chcesz skontaktować się z autorem informacji? r.patroniak@glos.com

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
jarock

Co z Pro Junior ?

Dodaj ogłoszenie