Lech Poznań: Łukasz Trałka podpisał kontrakt. Dla Injaca brak miejsca [ZDJĘCIA FILM]

Maciej Lehmann
W piątek trzyletni kontrakt z poznańskim klubem podpisał Łukasz Trałka. Fot. Paweł Miecznik
Lech Poznań dokonał pierwszego letniego transferu. W piątek trzyletni kontrakt z poznańskim klubem podpisał Łukasz Trałka. 28-letni defensywny pomocnik będzie występował w Kolejorzu z numerem 6.

- Nie przykładam specjalnie wagi do cyfr, "szóstka" to była pierwszy wolny numer jaki miałem do wyboru i dlatego się na nią zdecydowałem - wyznał nowy piłkarz Lecha.

Trałka pozyskany został z Polonii Warszawa. W drużynie "Czarnych Koszul" pełnił rolę kapitana.
- O odejściu z Polonii pomyślałem, gdy pan Józef Wojciechowski zapowiedział, że nie będzie dalej finansował klubu i każdy zawodnik ma zielone światło na transfer jeśli wpłynie za niego odpowiednia oferta. Miałem kilka propozycji, ale najbardziej konkretna i satysfakcjonująca wszystkie strony była ta z Lecha. Jestem szczęśliwy, że zostałem zawodnikiem tak dobrego klubu i z takimi tradycjami. Mam nadzieję, że pomogę tej drużynie w osiągnięciu zakładanych celów. Cieszę się, że klub mi zaufał i postaram się jak najlepiej za to odpłacić na boisku - powiedział pochodzący z Rzeszowa piłkarz.

- To jest nasze pierwsze wzmocnienie w tym okienku transferowym. Mam nadzieję, że nie ostatnie - dodał Piotr Rutkowski członek zarządu Lecha Poznań, kierujący pionem sportowym.

- Powiedziałem, że nie interesują mnie średniacy. Łukasz jest jednym z najlepszych defensywnych pomocników ekstraklasy. Jest też w najlepszym piłkarskim wieku i liczymy, że u nas zaprezentuje pełnię swoich możliwości. Ten transfer pozwala nam też utrzymać równowagę między młodzieżą, a bardziej doświadczonymi zawodnikami- stwierdził trener Mariusz Rumak

Transfer Trałki oznacza, że w Lechu nie ma już miejsca dla Dimitrije Injaca. Przyznał to też szkoleniowiec Kolejorza.

- Dima nie zgodził się na nasze warunki. Mieliśmy dżentelmeńska umowę, że jeśli pozyskamy w czasie jego urlopu zawodnika na jego pozycję, to będzie musiał szukac sobie nowego klubu. Do takiej sytuacji właśnie doszło. Przyjście do zespołu Łukasza Trałki oznacza, że w przyszłym sezonie Dimitrije Injać nie zagra w mojej drużynie - zadeklarował Mariusz Rumak

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jurek

Dima, dzięki! Trzymaj się! My nie zapomnimy.

P
Poznaniak

Pozbywamy się kilku kluczowych zawodników, a on ma nadzieje, że coś nam jeszcze wpadnie po zakontraktowaniu 1 gracza. Są puchary to narzekają na brak kasy, nie byłoby pucharów wymyśliliby kolejną dziurę budżetową byle znowu kibiców nabijać w kryzys, a sami kasę chowaliby do kieszeni, świetnie.

Injac to dobry doświadczony zawodnik i miejsce dla niego pewnie by się znalazło, ale jak to możliwe jak musimy skąpić na transferach. Rozumiem, że kontraktu nie podpisał, ale pozbywamy się go chyba za szybko, zwłaszcza jak chcemy coś zagrać w LE, szkoda.
Bilans na dziś:
Pozbyliśmy się 5 zawodników, kupiliśmy 1. Na czas Euro możemy stracić kolejnych 2, którzy nie będą brani przy przygotowaniach. Czasu do transferów niby jeszcze sporo, ale sposób działania kółka transferowego jakiś taki ospały. Byle nie obudzili się gdzieś przy granicy z Chinami z ręką w nocniku.

b
blacha

skoro Iniaca nie będzie, a ostatnio troszkę słabo mu szło to Trałka powinien go zastąpić.

Dodaj ogłoszenie