Lech Poznań powinien walczyć o drugie miejsce w lidze. Zobacz, co zyska na wicemistrzostwie

Radosław Patroniak
Radosław Patroniak
Jeśli Lech Poznań na finiszu rozgrywek wyprzedzi Piasta Gliwicie, do jego klubowej kasy wpłynie dodatkowo ponad 3 mln zł
Jeśli Lech Poznań na finiszu rozgrywek wyprzedzi Piasta Gliwicie, do jego klubowej kasy wpłynie dodatkowo ponad 3 mln zł Grzegorz Dembiński
Piłkarzom Kolejorza do zakwalifikowania się do europejskich pucharów brakuje tylko punktu. Można go zdobyć już w środę o godz. 20.30 w wyjazdowym meczu z Cracovią (relacja w Canal+ Family). Stawką tego spotkania będzie też drugie miejsce w lidze. Jeśli Lech go nie zajmie, straci ponad 3 mln zł.

Jak to możliwe? Otóż Ekstraklasa SA premiuje w tym sezonie tylko pierwsze cztery drużyny na finiszu rozgrywek. Lech przed wznowieniem rywalizacji był piąty, więc zależało mu, żeby liga ponownie wystartowała. I żeby ten czas właściwie spożytkować.

Zobacz też: Siedmiu piłkarzy Kolejorza, którzy mają największe szanse na wielką karierę

– Łatwo można wyliczyć, że Legia za wygranie ligi otrzyma około 4,9 mln złotych, a piąta Cracovia prawie 3,7 mln. Przepaść tworzą premie wypłacane za zajęcie pierwszych czterech miejsc. Legia otrzyma 12,6 mln złotych premii, Piast – 9,5 mln, Lech – 6,3 mln, a Śląsk – 3,2 mln. A piąta Cracovia z tej puli już nic. Pod warunkiem oczywiście, że obecna kolejność nie zmieni się po ostatniej kolejce – tłumaczył Marcin Animucki, prezes Ekstraklasy SA.

Pieniądze z praw telewizyjnych i marketingowych to łakomy kąsek dla klubów i jak widać, gra się toczy o poważne kwoty, a nie tylko o prestiż i wpisy do annałów historii.

Sprawdź też:

Gdyby wziąć pod uwagę wątek finansowy, to zaprzyjaźnione z Lechem „Pasy” też mają o co grać, bo im też może przejść koło nosa pokaźna premia. Inna sprawa, że ekipa Michała Probierza w tym sezonie będzie się już koncentrować na jednym spotkaniu, a mianowicie na finale Totolotek Pucharu Polski (24 lipca zagra w nim z Lechią Gdańsk na Arenie Lublin). Pod Wawelem żyją więc już przygotowaniami do walki o pierwsze w historii cenne trofeum i... awansem rezerw Cracovii do III ligi. Rezerwowa drużyna profesora Janusza Filipiaka w dwumeczu barażowym o ten szczebel rozgrywek łatwo uporała się z Unią Tarnów, wygrywając 2:1 i 4:0.

Interesujesz się sportem? Tu znajdziesz najciekawsze, najnowsze, najważniejsze informacje:
Interesujesz się sportem? Tu znajdziesz najciekawsze, najnowsze, najważniejsze informacje

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gloswielkopolski.pl Głos Wielkopolski
Dodaj ogłoszenie