Lech Poznań: Trener Dariusz Żuraw chce przerwać serię Wisły Kraków

Maciej Lehmann
Maciej Lehmann
Lech Poznań pokonał w poprzedniej rundzie Wisłę Kraków aż 4:0
Lech Poznań pokonał w poprzedniej rundzie Wisłę Kraków aż 4:0 Waldemar Wylegalski
W niedzielę o godz. 15 w Krakowie Lech Poznań zmierzy się z Wisłą. Biała Gwiazda jest podbudowana zwycięstwem 2:0 w derbach z Cracovią, ale Kolejorz też czuje się mocny po wysokiej wygranej 4:1 z Górnikiem Zabrze. - Zapowiada się ciekawy mecz. Wisła gra dobrze, zdobywa punkty, my też nie wyglądamy źle, więc powinno to być interesujące widowisko - mówi trener Lecha Poznań Dariusz Żuraw. Z ostatnich siedmiu meczów w PKO Ekstraklasie Wisła Kraków wygrała aż sześć i ani razu nie zaznała goryczy porażki. - Nic nie trwa wiecznie. Mam nadzieję, że przerwiemy ich serię meczów bez porażki - dodał szkoleniowiec Kolejorza.

Obie drużyny wiosną zbierają pochwały za swoją postawę. Ostatni mecz Wisła przegrała na początku grudnia. Dobra passa pozwoliła Białej Gwieździe wydostać się ze strefy spadkowej. Do miejsca w górnej ósemce, gwarantującego utrzymanie dzieli Wisłę pięć punktów. Pod Wawelem w ruch poszły już kalkulatory. Jeśli Wisła nadal będzie tak punktowała, to ma szansę do niej awansować.

Zobacz też: Sześć wniosków po wygranej 4:1 z Górnikiem Zabrze

Szkoleniowiec Kolejorza zauważył, że pozytywna zmiana wyników Wisły, która jesienią miała też fatalną passę, bo między połowa września a początkiem grudnia przegrała aż 9 spotkań z rzędu, miała ścisły związek ze zdrowiem piłkarzy.

- Wisła w poprzedniej rundzie miała wielkie problemy z kontuzjami. Czasami tak jest, że po kilku porażkach z rzędu zespół straci pewność siebie. W Krakowie nastąpiła zmiana trenera, a później wygrali kilka meczów i złapali rytm. Mam nadzieję, że przerwiemy ich serię meczów bez porażki - powiedział Żuraw.

Zobacz też:

Lech Poznań - Górnik Zabrze 4:1. Tak oceniliśmy piłkarzy Kolejorza

Trener Lecha zapowiadał, że nie ma zamiaru zagrać w Krakowie pragmatycznie. Kolejorz nadal ma grać ofensywnie, ryzykując nawet tym, że rywale będą groźnie kontrowali.

- Od początku chcieliśmy grać ofensywnie, bo taka jest filozofia tego klubu i moja również. Jednak do pewnych rzeczy trzeba dojrzeć i je wypracować. W piłce nożnej nie zmienia się nic za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Cieszę się z progresu pod tym względem, bo założeniem było przyciąganie kibiców dobrą grą i wynikami na stadion. Na razie idzie to średnio, ale mam nadzieję, że wkrótce będzie lepiej - stwierdził szkoleniowiec.

Lech musi być przygotowany na prawdziwą bitwę w środku pola. Linia pomocy Wisły to jej najsilniejsza formacja. - Mają dobrych pomocników i skrzydłowych schodzących do środka. Wiemy, jak grają rywale i będziemy na to odpowiednio reagować - powiedział Dariusz Żuraw.

Czytaj też: Lech Poznań: Zamieszki na meczu z Legią. "Po prostu mi odbiło. Bardzo tego żałuję". Kibice zeznają w sądzie, przekonują, że nic nie słyszeli

Trener Lecha Poznań będzie musiał dokonać korekt w składzie. Raczej zabraknie Jakuba Kamińskiego, który z powodu tragedii rodzinnej udał się na Śląsk. Jego miejsce powinien zająć wracający po pauzie za żółte kartki Tymoteusz Puchacz. Thomas Rogne gotowy będzie dopiero na mecz z Legią.

- Jeszcze więcej niż do tej pory mogą nam dać Dani Ramirez i Bohdan Butko. Wszyscy na treningach prezentują się dobrze i bardzo się cieszę z postawy rezerwowych, którzy też dają jakość. To plus, a mnie zawsze interesuje to, co jest podczas treningów. Niewykluczone, że w najbliższych meczach będą jakieś zmiany i ci, którzy teraz wchodzą z ławki, będą grać w pierwszym składzie - przyznał Dariusz Żuraw.

Obejrzyj magazyn "Piąta Trybuna":

Zobacz też:

Lech Poznań - Górnik Zabrze 4:1. Zdjęcia kibiców. Byłeś na m...

Interesujesz się sportem? Tu znajdziesz najciekawsze, najnowsze, najważniejsze informacje:
Interesujesz się sportem? Tu znajdziesz najciekawsze, najnowsze, najważniejsze informacje

Sprawdź też:

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kibic z Łazarza

Zatrzyma na pewno Muharem!!! Kto ma zatrzrymać? Za mały bramkarz? Elektryczny Ciućmorowicz? No chyba że trener wejdzie na boisko. Pleśnierowicza oddali!

Dużo szczęścia życzy kominiarz.