sportowy24
    NBA. Cleveland ma już Raptors na wyciągnięcie ręki [ZDJĘCIA]

    NBA. Cleveland ma już Raptors na wyciągnięcie ręki [ZDJĘCIA]

    Michał Skiba AIP

    Sportowy24

    Aktualizacja:

    Sportowy24

    Koszykarze prowadzeni przez Tyronna Lue całą rywalizację z Raptors rozpoczęli w znakomitym stylu - od dwóch pewnych zwycięstw. W ostatnich dwóch spotkaniach jednak coś się zacięło. Kawalerzystom mocno zależało na tym, by przed własną publicznością odzyskać kontrolę nad finałem konferencji wschodniej NBA.

    Antidotum na zawodników z Kanady było proste. Cleveland musiał zatrzymać świetną grę dwójki DeMar DeRozan i Kyle Lowry, którzy w czwartym spotkaniu rzucili wspólnie dla Raptors aż 67 punktów.
    W Cleveland pierwszy trafił tylko 14 oczek, drugi 13. Cavs grali momentami dla Raptors nieosiągalną koszykówkę. Po samej pierwszej połowie Lebron James i spółka prowadzili z Toronto różnicą 34 punktów. Sam James szalał pod koszem. Do momentu, kiedy w czwartej kwarcie usiadł na ławce rezerwowych miał osiem asyst i sześć zbiórek. Wrócił dobry Kevin Love. W poprzednim spotkaniu ewidentnie się zaciął, na 23 rzuty tylko pięć doszły celu. W nocy z środy na czwartek znowu był regularny. Zdobył najwięcej punktów w całym spotkaniu, bo aż 25. - Miał dwa słabsze mecze, ale nic nie trwa wiecznie. Każda zła passa zostaje w końcu wymazana. Musimy grać tak agresywnie już do końca rozgrywek - powiedział po meczu Tyronn Lue, szkoleniowiec Cavaliers.

    Światełkiem w tunelu dla zespołu z Toronto jest powrót ich podstawowego centra Jonasa Valanciunasa. Litwin wrócił po kontuzji kostki i zagrał na parkiecie w Cleveland ponad 18 minut. Zastępujący go dotychczas pod koszem Bismack Biyombo w ogóle sobie nie radził. Cleveland budował przewagę z kwarty na kwartę i tak naprawdę w czwartej odsłonie, gdy gwiazdy Cavs już się wystrzelały, mieliśmy trochę wyrównanej koszykówki. Wydaje się, że Kawawlerzyści odzyskali swoją dobrą dyspozycję i szósty mecz wyjaśni nam, kto zostanie finalistą NBA.

    Półfinał konferencji wschodniej: Cleveland Cavaliers - Toronto Raptors 116:78 (37:19, 28:15, 35:26, 16:18) (stan rywalizacji 3-2)

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Sportowy24 na Facebooku

    Galerie

    GOL24 na Facebooku