Obchody Czerwca '56: Złożyli kwiaty pod tablicą przy Bramie Głównej HCP

Mateusz Szymandera
Obchody Czerwca'56: Złożyli kwiaty pod tablicą przy Bramie Głównej HCP Paweł Miecznik
W piątek popołudniu pod bramką główną zakładów HCP w Poznaniu odbyły się uroczystości upamiętniające wydarzenia Czerwca '56. Pod tablicą pamiątkową w przeddzień 58. rocznicy wydarzeń kwiaty złożyły władze lokalne, regionalne, przedstawiciele służb mundurowych oraz związków zawodowych.

58 lat temu z bramy Fabryki Lokomotyw i Wagonów Zakładów im. Józefa Stalina Poznań (dzisiaj HCP) wyszli robotnicy, którzy upomnieli się o Boga, wolność, prawo i chleb.

Dzisiejsze uroczystości odbyły się pod ta samą bramą przy ul. 28 czerwca. Wzięli w nich udział m.in. przewodniczący wielkopolskich struktur Solidarności Jarosław Lange, marszałek woj. Wielkopolskiego Marek Woźniak oraz prezydent Poznania Ryszard Grobelny. W obchodach uczestniczyli także delegaci „Solidarności”, pracownicy HCP oraz Poznaniacy.

- W Polsce wolność nigdy nie przychodziła sama, zawsze trzeba było płacić za nią wysoką cenę. Dlatego o Czerwcu '56 należy o tym pamiętać i przekazywać wiedzę o tych zdarzeniach kolejnym pokoleniom. Nie możemy zapomnieć, komu tę wolność zawdzięczamy. To osoby, które dla odzyskania naszej wolności poniosły ofiarę i czasem płaciły najwyższą cenę - powiedział przewodniczący "Solidarności" w HCP Tadeusz Pytlak

W trakcie uroczystości przywołano także wiersz, który jest wspomnieniem wydarzeń z powstania poznańskiego, autorstwa Konrada Doberschuetza „Gdy o godność chodzi...”. W intencji ofiar oraz uczestników Czarnego Czwartku modlił się duszpasterz "Solidarności" ks. kan. Tadeusz Magas. O swoich odczuciach opowiedział także jeden z uczestników protestów.

- Cofamy się do tych dni pełnych wiary, nadziei i w końcu rozgoryczenia. Brama główna zakładów i syrena zakładowa przywołują z pamięci tłumy robotników, którzy chcieli wykrzyczeć swoją złość na głuchą, ślepą i arogancką władze. Niezadowoleni z życia, bo życie było pracą, niewolniczą pacą. Brama główna HCP dała nam nadzieję, połączyła nas w zorganizowaną masę, której przestraszyła się rządząca elita, która wysłała na nas czołgi - wspominał Adam Tiun, który brał udział w wydarzeniach sprzed 58 lat.

Po wystąpieniach uczestnicy uroczystości złożyli kwiaty pod tablicą pamiątkową. Odśpiewali oni także pieśń "Boże coś Polskę" oraz hymn narodowy.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
stirlitz

"głuchą, ślepą i arogancką władzę"
"życie było pracą, niewolniczą pracą"

no dobra, a może ktoś wyjaśnić czym to się różni od dzisiejszych czasów?

j
jw

Ciekawe co za bramą ?/żądamy pracy i chleba /czy polityki ze styropianu

Dodaj ogłoszenie