Ostatnie prace w poznańskich cukierniach

Elżbieta SobańskaZaktualizowano 
W cukierni wre praca, teraz wszyscy nastawiają się na jeden produkt – rogala marcińskiego
W cukierni wre praca, teraz wszyscy nastawiają się na jeden produkt – rogala marcińskiego A. Szozda
Do dnia Świętego Marcina zostały tylko dwa dni. W cukierni Piotra Koperskiego pracownicy uwijają się, jak tylko mogą, bo muszą upiec ponad… siedem ton rogali świętomarcińskich.

W niedużym zakładzie na osiedlu Przyjaźni praca wre dzień i noc, zmieniają się tylko ekipy. Poranna zmiana do południa zdąży wypiec 300 rogali. Ośmiu cukierników pracuje nieustannie, pod wieczór przyjdzie kolejnych 10. Na dwie zmiany pracują także w cukierni w Suchym Lesie.

- Dziennie jesteśmy w stanie upiec do tony rogali - mówi Piotr Koperski. - W tym roku będzie to ponad 7 ton, bo naszych przysmaków skosztują także w samolotach pasażerowie wylatujący z Warszawy, Krakowa, Wrocławia i Gdańska. To akcja promocyjna Urzędu Miasta Poznania, my dostarczymy smakołyki.
Aby rogalami można było częstować podróżnych, konieczne było przebadanie składników. Cukiernik musiał dostarczyć certyfikat potwierdzający jakość produktu objętego unijną ochroną.

- Trzeba będzie zrobić kolejne kopie - mówi P. Koperski i spogląda na stół w swoim biurze, na którym leży już kilka odbitek. - Te mam już przygotowane do wszystkich punktów, gdzie pojawią się nasze rogale.

Jak sam przyznaje, warto pytać o certyfikat, bo potwierdza on dobrą jakość rogala. A przypadków łamania prawa nie brakuje.
- To przykład z Pniew - pokazuje ksero fotografii, na której widać wystawione rogale z napisem "marcińskie". - Wierzch posypany jest bakaliami, a tak być nie powinno - wskazuje. Poznański cukiernik swój certyfikat odebrał podczas uroczystości w Wielkopolskiej Izbie Rzemieślniczej. Dokument oznaczony jest numerem 1 - to pierwsze i zarazem symboliczne świadectwo jakości handlowej, uprawniające do posługiwania się europejską marką produktu regionalnego. Zresztą w jego zakładzie odbyły się też pierwsze kontrole urzędników, w tym także z ministerstwa. Wskazywał im wtedy, na co powinni zwracać uwagę, aby rogal spełniał najwyższe standardy.

Rogale mają pojechać do portów lotniczych już jutro, dlatego cukiernicy dwoją się i troją. Każdy ma przydzielone zadanie. Część z nich wałkuje ciasto, wyrabiane w specjalnej mieszarce. Potem kroją je na trójkąty. Można zastosować kilka metod.

Całkiem sprawnie wykrawa się je radełkiem. P. Koperski stosuje własnej konstrukcji szabelkę - jak ją nazywa - dzięki której wielki pas rozwałkowanego ciasta niemal w ułamku sekundy pocięty jest w równe trójkąty.

W całym zakładzie unosi się specyficzny zapach. Migdałowa nuta miesza się z zapachem ciasta. W sali obok dwie pracownice lukrują rogal za rogalem. A kolejne czekają. Wystarczy tylko zajrzeć do ogromnej lodówki, gdzie w kubełkach chłodzi się 2,5 tony gotowego nadzienia. Bo choć teraz praca wre, to przygotowania rozpoczęły się kilka tygodni wcześniej. Rogale są nadziewane, zwijane, wystawione do wyrośnięcia, pieczone, a w końcu lukrowane. Nietknięta stoi za to… patelnia do pączków.

- Wstrzymujemy wszystko - mówi Koperski. - Teraz nastawiamy się na produkcję rogali świętomarcińskich.
Tak będzie do środy. A co potem? - A potem pracownicy dostaną wolne - zaznacza poznański cukiernik.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3