Papier toaletowy w salach lekcyjnych, a nie w toaletach. „Dzieci przychodzą do domu z brudną bielizną”

Weronika Błaszczyk
Weronika Błaszczyk
Na terenie Szkoły Podstawowej numer 15 w Poznaniu uczniowie korzystają z papieru toaletowego zostawionego w salach lekcyjnych.
Na terenie Szkoły Podstawowej numer 15 w Poznaniu uczniowie korzystają z papieru toaletowego zostawionego w salach lekcyjnych. Robert Woźniak
Do nietypowej sytuacji z papierem toaletowym w roli głównej doszło na terenie Szkoły Podstawowej numer 15 im. Jana III Sobieskiego w Poznaniu. Uczniowie, chcąc skorzystać z toalety, muszą zabrać papier toaletowy ze sali lekcyjnej. Dlaczego?

Papier toaletowy w salach, a nie w toalecie

W szkolnych toaletach na terenie Szkoły Podstawowej numer 15 w Poznaniu uczniowie nie znajdą od pewnego czasu papieru toaletowego. Dzieci, aby go dostać, muszą udać się do sali lekcyjnej.

19 października rodzice otrzymali od dyrekcji wiadomość, że w związku licznymi przejawami wandalizmu na terenie szkoły, które mają miejsce co najmniej raz w tygodniu, papier toaletowy będzie znajdował się w klasach.

- Pani dyrektor odebrała godność naszym dzieciom, które teraz muszą się tłumaczyć przed nauczycielem, że chcą skorzystać z toalety i co im się chce, aby nauczyciel wyliczył im listki papieru toaletowego. Papier jest zamknięty w salach lekcyjnych. Na przerwie to wygląda w ten sposób, że dziecko musi biegać po korytarzu i szukać nauczyciela, który może mu dać papier, a nauczyciel nie mogąc opuścić korytarza (bo ma dyżur) każe dziecku szukać gdzie indziej albo czekać na koniec przerwy

– tłumaczą rodzice uczniów.

Dodają:

- Dzieci notorycznie albo wstrzymują swoje potrzeby, albo przychodzą do domu z brudną bielizną, bo by nie wytrzymały i biegły mimo braku papieru do toalety.

Czytaj też:Coraz mniej uczniów chodzi na lekcje religii

Ponadto, ich zdaniem pani dyrektor nie chce rozmawiać z rodzicami, ucieka od odpowiedzialności i nie podejmuje w ogóle próby porozumienia.

"Papier w salach to rozwiązanie tymczasowe"

- W szkole są portierzy, którzy podczas przerwy mogą pełnić dyżur przy toaletach lub nauczyciele, którzy mają dyżur na korytarzu, mogą również zaglądać czy nic się złego nie dzieje. Naruszane są podstawowe prawa człowieka

– wyjaśniają rodzice.

Co więcej, jedna z matek stwierdziła, że w tej szkole problem z łazienkami trwa już bardzo długo i nie jest do tej pory skutecznie rozwiązany. Jak wskazała, w innych placówkach podobnej sytuacji nie ma.

Krystyna Hakowska, dyrektor Szkoły Podstawowej numer 15 w Poznaniu, potwierdza, że w papier toaletowy został zabrany ze szkolnych łazienek.

- Papier toaletowy rzeczywiście został zabrany z toalet, ale jest dostępny dla uczniów w klasach. Sale lekcyjne są otwarte i dzieci mogą, idąc na przerwę, z niego skorzystać. Nie jest on w żaden sposób wydzielany, uczniowie nie muszą też się nikomu tłumaczyć, że go potrzebują

– mówi Hakowska.

Ponadto, zwraca uwagę:

- Taka sytuacja jest jedynie tymczasowa i spowodowana licznymi aktami dewastacji zarówno w toaletach damskich, jak i męskich, tj. łamanie wylewek, wyrywanie rezerwuarów, wyrywanie i łamanie desek sedesowych. Od zeszłego roku dochodziło do niszczenia toalet, wyciągania wszystkich ręczników papierowych i moczenia ich w mydle, wrzucania całych rolek papieru do sedesów czy nawet załatwiania się obok ubikacji. Wszystkie naprawy i nieustanne uzupełnianie zapasów ręczników papierowych, mydła i papieru generowały i nadal generują wysokie koszty.

Jak dodaje dyrektor, uczniowie wielokrotnie byli pouczani przez nauczycieli, w jaki sposób należy korzystać ze szkolnych łazienek, ponadto, o przeprowadzenie podobnych rozmów byli proszeni także rodzice. Nie przynosiły one żadnych skutków i do takich sytuacji cały czas dochodziło. Sprawców dewastacji udało się jednak w ostatnim czasie ustalić, dzięki wrzuconemu przez uczniów do Internetu nagraniu, na którym udokumentowano proces dewastacji. Dyrekcja szkoły będzie wyjaśniać sprawę.

Jesteś świadkiem ciekawego wydarzenia? Skontaktuj się z nami! Wyślij informację, zdjęcia lub film na adres: [email protected]

Niekiedy dochodzi do sytuacji, gdy wysokie rachunki przekraczają możliwości finansowe gospodarstwa domowego, w wyniku czego dostawcy odcinają dopływ prądu lub gazu. Z danych Urzędu Regulacji Energetyki wynika, że problem ten dotyczy głównie odbiorców w gospodarstwach domowych, a przyczyną prawie wszystkich z blisko 265 tysięcy przypadków wstrzymania dostaw w 2021 roku był brak terminowych płatności za pobraną energię elektryczną i gaz ziemny. Kiedy dostawca może odciąć prąd i jak uniknąć odcięcia prądu, kiedy mamy problem z opłaceniem rachunków? Sprawdź --->

Trudności z opłaceniem rachunków za prąd? Podpowiadamy, co z...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

kup teraz

ONLYBIO

Odżywka emolientowa 50ml

Poprzednia najniższa cena: 8,00 zł8,00 zł

kup teraz

ONLYBIO

Odżywka humektantowa 50ml

Poprzednia najniższa cena: 8,00 zł8,00 zł

kup teraz

ONLYBIO

Szampon balansujący 50ml

Szampon balansujący Hair in Balance by Onlybio w m…

Poprzednia najniższa cena: 8,00 zł8,00 zł

kup teraz

ONLYBIO

Maska do włosów niskoporowatych 400 ml

Poprzednia najniższa cena: 24,99 zł24,99 zł
Materiały promocyjne partnera

Pierwsze szkolenie WOT w 2023 roku - video flesz

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gloswielkopolski.pl Głos Wielkopolski
Dodaj ogłoszenie