reklama

Piotr Reiss chce jeszcze postrzelać! W czwartek mecz Lecha ze Śląskiem

LEMZaktualizowano 
Piotr Reiss chce jeszcze postrzelać!  W czwartek mecz Lecha ze Śląskiem
Piotr Reiss chce jeszcze postrzelać! W czwartek mecz Lecha ze Śląskiem archiwum polskapresse
Choć Śląsk ma już zapewniony start w Lidze Europy, a Lechowi nikt już nie odbierze tytułu wicemistrza Polski, czwartkowy mecz we Wrocławiu (początek o godz. 18) wcale nie musi mieć charakteru towarzyskiej potyczki. O motywację ma zadbać kończący karierę Piotr Reiss, dla którego będzie to jedna z ostatnich szans, by w tabeli najlepszych strzelców ekstraklasy wyprzedzić Grzegorza Latę.

- Niewielu jest piłkarzy w "Klubie 100". Mnie udało się do niego wejść i bardzo się z tego powodu cieszę, bo zapisałem się do historii naszej ekstraklasy. Często mój tata pokazuje mi tę setną bramkę i widać, że też jest z niej dumny. Mam 109 goli, by zrównać się z zajmującym 16. miejsce Grzegorzem Lato, brakuje mi dwóch trafień. Może będzie mi dane jeszcze wpisać się na listę strzelców. To świetne uczucie, przeżyłem to w meczu z Zagłębiem, kiedy po blisko 5 latach znów zdobyłem gola w ekstraklasie. Mogłem w ten sposób przypomnieć się kibicom, których kilka pokoleń trzymało za mnie kciuki. Zobaczyli ja tez moi wychowankowie z akademii, którym często opowiadam, że fajnie jest poświęcić się piłce, by przeżywać takie chwile - powiedział nam Piotr Reiss. - Mamy w drużynie kilka kontuzji. To szansa dla zawodników, którzy mniej grali w tym sezonie. Mam nadzieję, że pojawię się na boisku. Mamy ze Śląskiem rachunki do wyrównania. Chcemy zrewanżować się za porażkę 0:3 z rundy jesiennej. Wszyscy wiedzą, że nie cierpię przegrywać, dlatego ten mecz potraktuję bardzo prestiżowo - dodaje doświadczony napastnik.

Także Luis Henriquez obiecuje, że we Wrocławiu Kolejorzowi nie zabraknie motywacji.
- Ze Śląskiem będziemy grali jak w finale. Jesteśmy Lechem Poznań i wielkim zespołem. Trzeba tam jechać i wygrać - mówi Panamczyk, który po zakupie przez Lecha Barry'ego Douglasa z Dundee United. - Nie znam go jeszcze, ale to fajnie, że przychodzi. Musi być konkurencja, to jest dobre dla wszystkich. Na pewno się dogadamy - dodaje Henriquez.

Lech będzie we Wrocławiu osłabiony. Wykluczony jest udział najlepszego strzelca - Bartosza Ślusarskiego, który w poniedziałek przeszedł operację. Czeka go co najmniej sześciotygodniowa przerwa. Zabraknie też kontuzjowanego Gambijczyka Kebby Ceesaya oraz prawdopodobnie Karola Linettego. 18-letni pomocnik w ostatnim meczu z Podbeskidziem mocno ucierpiał. Miał po starciu z bramkarzem głęboką ranę na czole. Trzeba było założyć mu szwy na łuku brwiowym.
Nie będzie to dla Lecha więc łatwy pojedynek.

- Z końcem rundy wrocławianie nabrali pewności siebie. Poza tym mają w składzie bardzo doświadczonych piłkarzy i prawdziwego lidera - Sebastiana Milę. On trzyma ten zespół nie tylko na boisku, ale poza nim. I co jest charakterystyczne dla Śląska, to groźne stałe fragmenty gry, po których zdobywają wiele bramek - mówi Dominik Kubiak, trener bramkarzy.

WIDZIAŁEŚ COŚ CIEKAWEGO? ZNASZ INTERESUJĄCĄ HISTORIĘ? MASZ ORYGINALNE ZDJĘCIA?
NAPISZ DO NAS NA ADRES WYDAWCA@GLOS.COM!

Możesz wiedzieć więcej! Kliknij i zarejestruj się: www.gloswielkopolski.pl/piano

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3