- Ostatnie 25 lat, a w szczególności okres od momentu wejścia Polski do UE, to znaczne przyspieszenie rozwoju sektora drobiarskiego - mówi Łukasz Dominiak, dyrektor generalny Krajowej Rady Drobiarstwa – Izby Gospodarczej. - Ponad 10 lat temu, w roku 2004 nasz kraj plasował się na średniej pozycji z produkcją poniżej miliona ton drobiu i eksportem na poziomie 131 tys. ton. Obecnie jesteśmy liderem branży drobiarskiej w Unii Europejskiej - dodaje.

Jak mówi Dominiak, koniec 2015 roku przyniósł wzrost produkcji o 10% w stosunku do 2014 r., a to oznacza rekordowy wynik w tym zakresie na poziomie 2 159 tysięcy ton, z czego 909 tysięcy ton drobiu (mięso i przetwory), czyli 42% tej produkcji, trafiło na zagraniczne rynki.

 

- Możemy śmiało powiedzieć, że co drugi kurczak czy indyk produkowany w Polsce trafia na zagraniczny rynek. Duży wpływ na to ma jakość oferowanego przez nas mięsa, które jest smaczne i przede wszystkim bezpieczne, gdyż odpowiada najwyższym standardom i wszelkim normom prawnym.

W związku z tym przewidujemy, że w najbliższym czasie tendencja wzrostowa sektora drobiarskiego utrzyma się na podobnym, a może nawet wyższym poziomie chociażby ze względu na prognozy wzrostu popytu. Obecnie na świecie żyje 7 mld ludzi do roku 2050 będzie ich 9,5 mld - podaje dyrektor generalny Krajowej Rady Drobiarstwa – Izby Gospodarczej. 

 

Krajowa Rada Drobiarstwa - Izba Gospodarcza świętuje w tym roku swój jubileusz 25-lecia. W ramach obchodów w piątek 3 czerwca odbyła się w Warszawie główna konferencja „Polskie drobiarstwo – wczoraj, dziś i jutro”. Uczestnicy omawiali najistotniejsze wydarzenia związane z sektorem. Dyskutowali m.in. o rozwoju branży na świecie, a także jakości i bezpieczeństwie mięsa oraz produktów drobiowych

 

W spotkaniu udział wzięli m.in. James H. Sumner, szef światowej organizacji drobiarskiej (IPC) oraz amerykańskiego związku drobiarskiego (USAPEEC), Paul Lopez, szef unijnej organizacji drobiarskiej a.v.e.c. oraz liderzy opinii i przedstawiciele organizacji rządowych.

 

- W ujęciu światowym obserwujmy szybszy przyrost produkcji mięsa drobiowego w porównaniu do mięsa czerwonego. Niewątpliwie wpływ na to ma fakt, iż produkcja drobiu jest jednocześnie najbardziej przyjaznym środowisku i najbardziej opłacalnym sposobem pozyskiwania zwierzęcego białka. W ciągu ostatnich dwóch dekad globalny popyt na mięso kurcząt wzrósł o średnio 3,7%. Spodziewamy się, że w przeciągu kolejnych 10 lat może on wzrosnąć nawet o 30% - mówił szef światowej organizacji drobiarskiej IPC James H. Sumner.

 

Prezes Agencji Rynku Rolnego Łukasz Hołubowski: - Nasza żywność jest z każdym rokiem chętniej wybierana przez odbiorców na całym świecie. Jesteśmy liderem w wielu obszarach. Najwyższy czas, aby zebrać te wartości i skupić się w większym stopniu na budowie rozpoznawalnej marki polskich produktów. Wówczas wybór będzie bazował na trwałym wizerunku funkcjonującym wśród społeczeństw podobnie, jak ma to miejsce w przypadku żywności z Francji, czy Włoch.

 

Źródło: materiały prasowe