Polska - Holandia do lat 20 w Kaliszu. To będzie najważniejsze wydarzenie piłkarskie w ostatnich latach w grodzie nad Prosną

Radosław Patroniak
Radosław Patroniak
Zaktualizowano 
Trener Jacek Magiera był bardzo zadowolony ze swoich podopiecznych po czwartkowym zwycięstwie w meczu z Niemcami (4:3) K_kapica_afk
Takiego wydarzenia piłkarskiego jak poniedziałkowy mecz reprezentacji Polski i Holandii do lat 20 dawno w Kaliszu nie było. Początek spotkania w ramach Pucharu Ośmiu Narodów zaplanowano na godz. 17 (relacja w TVP Sport). Biało-czerwoni przyjadą do grodu nad Prosną opromienieni czwartkowym zwycięstwem nad rówieśnikami z Niemiec 4:3. Organizatorzy, czyli PZPN i Wielkopolski ZPN spodziewają się kompletu publiczności, czyli 8 tys. widzów na trybunach.

- Kalisz z roku na rok staje się mocniejszym ośrodkiem piłkarskim. Poniedziałkowy mecz to także zwieńczenie starań miejscowych działaczy i władz o poprawę bazy piłkarskiej i znaczenia potencjału tamtejszych drużyn. Koronnym argumentem na rzecz organizacji spotkania był też oczywiście stadion przy ul. Łódzkiej. Uchodzi on za jeden z najnowocześniejszych nie tylko w Wielkopolsce, ale również w całym kraju - zauważył Paweł Wojtala, prezes Wielkopolskiego ZPN.

Trener reprezentacji do lat 20, Jacek Magiera, będzie mógł skorzystać z usług czterech piłkarzy wielkopolskich klubów, Tymoteusza Puchacza (Lech Poznań), Aleksa Ławniczaka (Warta Poznań), Dawida Kurminowskiego (wypożyczny z Lecha do Żiliny, strzelił trzecią bramkę dla Polski w meczu z Niemcami) i Michała Skórasia (wypożyczony z Lecha do Rakowa Częstochowa).

Po wyjazdowym zwycięstwie z Niemcami w ekipie Polaków może nie zapanowała euforia, ale na pewno da się odczuć wyraźną poprawę nastrojów.

Czytaj też: Słowacy poznali się na napastniku Kolejorza

– To był bardzo ekscytujący mecz, bardzo dobry z jednej i drugiej strony. Do przerwy lepsi byli rywale, ale w drugiej połowie pokazaliśmy, że potrafimy grać składnie, z polotem i skutecznie. Ta wygrana cieszy – mówi Jacek Magiera, selekcjoner reprezentacji Polski U-20 po wygranej 4:3 (2:3) z Niemcami.

Spotkanie rozpoczęło się świetnie dla Polaków, bo prowadzili po 16. sekundach. Potem do głosu doszli Niemcy i w 36. minucie prowadzili 3:1. – Chcieliśmy od początku grać agresywnie i bardzo szybko przyniosło to skutek. Prowadziliśmy, próbowaliśmy zdominować rywali, ale to oni postawili na wysoki pressing i zepchnęli nas do defensywy. Strzelili trzy gole po bardzo składnych akcjach, w których było widać świetne wyszkolenie techniczne przeciwników – przyznał Magiera. – Na szczęście jeszcze przed przerwą strzeliliśmy gola na 3:2 i to nam dodało skrzydeł. Jak graliśmy do przodu, to było dobrze. Gdy zaczynaliśmy podawać wszerz czy do tyłu, zaczynały się problemy – dodaje.

Po przerwie Polacy zagrali dużo lepiej. Szybko wyrównali, a w 90. minucie Łukasz Poręba zdobył zwycięską bramkę. – To my zdominowaliśmy rywali po przerwie. Wyszliśmy bardzo wysoko pressingiem i szybko wyrównaliśmy. W przerwie była merytoryczna rozmowa. Mówiliśmy zawodnikom w jaki sposób w drugiej części podejść do rywali. I zaszła w ich głowach zmiana. Przekonali się, że skoro mają piłkę to wygrywają, a nie przyglądają się, co robią rywale. Musimy być na boisku zdecydowani – tłumaczy Magiera. – Stworzyliśmy bardzo dużo dobrych akcji w niezłym tempie. Do tego dużo nam też dały zmiany. Lepiej wyglądaliśmy pod względem fizycznym i to było widać pod koniec spotkania – zapewnia.

Po wygranej piłkarze świętowali na środku boiska. – Zwyciężyliśmy i to naturalne, że była radość. To był dobry sprawdzian, w którym przekonaliśmy się, że to od nas zależy, kiedy zaatakujemy pressingiem czy oddamy strzał z dystansu. Nie mamy za to wpływu na sędziego czy pogodę – mówi Magiera. – Szybko jednak przechodzimy do porządku dziennego i dla mnie ważne jest to, by przygotować się teraz do poniedziałkowego meczu z Holandią - zakończył w rozmowie z portalem "Łączy nas Piłka" selekcjoner kadry do lat 20.

Interesujesz się sportem? Tu znajdziesz najciekawsze, najnowsze, najważniejsze informacje:
Interesujesz się sportem? Tu znajdziesz najciekawsze, najnowsze, najważniejsze informacje

Chcesz skontaktować się z autorem informacji? r.patroniak@glos.com

polecane: Pierwszy Polak połknął elektroniczną pigułkę

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3