Pomagamy, udostępniamy

Agnieszka Smogulecka
Agnieszka Smogulecka
Agnieszka Smogulecka archiwum
Właścicielka sklepu w centrum Poznania kupiła rower, żeby oddać go właścicielowi (albo potrzebującym). Mężczyźni przechodzący po Jeżycach, słysząc krzyk obrabowanej, złapali złodzieja łańcuszków. Pracownik restauracji znalazł torbę z 5 tys. euro i przekazał ją policji. To tylko głośniejsze przypadki świadczące o tym, że warto wierzyć w ludzi.

Zobacz:
W internecie coraz więcej ogłoszeń o kradzieżach. Ludzie pomogą, a policja nie?

Nie ma nic dziwnego w tym, że szukając swoich (na przykład skradzionych) rzeczy nie poprzestajemy na zgłoszeniu sprawy policji. Prosimy o pomoc innych, mając nadzieję, że - jeśli będą mieć możliwość - pomogą. Tak, jak my byśmy pomogli.

I pomagają. Każdy kto ma profil na Facebooku z pewnością nieraz otrzymał i udostępnił swoim znajomym ogłoszenie o skradzionym laptopie, motocyklu, samochodzie, rowerze, psie. Niestety, o ile policja ma dane dotyczące spraw wykrytych, nie ma danych w rozwiązaniu ilu z tych spraw pomogli zwykli ludzie: bo nie udawali, że nie widzą.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie