Sklepy sieci Lidl zachęcają Polaków do niemarnowania żywności. W wybranych lokalizacjach w Poznaniu pojawiła się półka "Kupuję, nie marnuję".

Statystyczny Polak marnuje 235 kg żywności rocznie. W skali całego kraju to ok. 9 mln ton! Coraz więcej sklepów spożywczych przekonuje kupujących, by nie marnowali jedzenia. Żywność z krótką datą przydatności, albo tzw. wczorajszą sprzedają ze sporą zniżką. Do grona takich dyskontów dołączyła niemiecka sieć Lidl.

W wybranych lokalizacjach, w tym w niektórych poznańskich sklepach pojawiła się półka „Kupuję, nie marnuję”, na której klienci mogą znaleźć warzywa i owoce z krótkim terminem przydatności do spożycia oraz wczorajsze pieczywo w bardzo atrakcyjnych cenach. "Wczorajsze" produkty można zakupić z 70-procentową zniżką.

- Kupiłam z tej półki dwa kilogramy pomidorów na sos pomidorowy do lasagne. Niektóre warzywa były pogniłe, ale większość nadawała się do zużycia w kuchni - mówi pani Marta, czytelniczka "Głosu".

W chwili obecnej "Kupuję, nie marnuję" jest w fazie testów. Niewykluczone, że jeśli akcja się sprawdzi, taka półka na stałe zagości w sklepach.

Niektórzy jednak uważają, że półka "Kupuję, nie marnuję" nie do końca realizuje ideę zero waste. Wszystkie bowiem produkty są zapakowane w plastikowe opakowania.

- To pewnie jedyna możliwość, by odróżnić takie produkty od tych z długą datą ważności - zwraca uwagę nasza czytelniczka.

Zobacz też:

Na czym polega koncepcja zero waste? Zobacz wideo:

źródło: Dzień Dobry TVN