Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Poznań: Molestował nastoletnią dziewczynkę? Wciąż jest na wolności

Łukasz Cieśla
Poznań: Molestował nastoletnią dziewczynkę? Wciąż jest na wolności
Poznań: Molestował nastoletnią dziewczynkę? Wciąż jest na wolności zdjęcie ilustracyjne
Dziewczynka, która miała paść ofiarą pedofilii, napisała list do prokuratura. Śledczy od ponad 2 tygodni wyjaśniają sprawę. Wiadomo, kto miałby być sprawcą, ale mężczyzna na razie nie został zatrzymany.

Do zdarzenia miało dojść w mieszkaniu w centrum Poznania. Osoby z bliskiego otoczenia dziewczynki są zaniepokojone, że śledczy już ponad 2 tygodnie wyjaśniają sprawę. Mężczyzna, który miał ją dotykać w intymne miejsca, do tej pory nie został zatrzymany.

Prokuratura odpowiada, że zgłoszenie rzeczywiście wygląda na wiarygodne, ale trzeba zbadać wszystkie okoliczności zdarzenia, a to wymaga czasu.

– Sprawa jest dla nas ewidentna. O przestępstwie mówi sama dziewczynka. A fragment zdarzenia widziała także jej dorosła krewna, która jest w związku ze sprawcą – mówi nam osoba znającą domniemaną ofiarę oraz sprawcę.

Nastolatka poniżej 15 roku życia przebywała w mieszkaniu swojej dorosłej krewnej. Partner kobiety miał dotykać dziewczynkę w intymne miejsca, ona również miała go dotykać. Przyłapała ich na tym partnerka mężczyzny i jednocześnie krewna dziewczynki. Jest świadkiem w sprawie.

– Nastolatka ma pewne kłopoty ze swoją matką. Wygląda na to, że początkowo imponowało jej zainteresowanie dorosłej osoby. Potem jednak zdała sobie sprawę z tego, co się stało. Zrobiło jej się wstyd. Powiedziała o wszystkim ojcu, a ten zawiadomił organy ścigania. Dziewczynka napisała także list. Wynika z niego, że była dotykana w intymne miejsca, że sprawca, kiedy byli sami, wkładał jej palce – mówi nam osoba znająca szczegóły sprawy.

Doniesienie od ponad 2 tygodni wyjaśnia policja i prokuratura. Do tej pory nie postawiła mężczyźnie zarzutów.
– Zawiadomienie wygląda na uprawdopodobnione. Ale wymaga weryfikacji i właśnie to robimy. Zbieramy dowody, przesłuchujemy świadków. Zmieniły się także procedury, które mówią, że potencjalną ofiarę trzeba przesłuchać w sądzie z udziałem biegłego psychologa – tłumaczy prokurator Piotr Kotlarski z Prokuratury Rejonowej Poznań Grunwald. – Sprawa dotyczy członka rodziny i musimy podchodzić do niej ostrożnie. Zdarzało się już, że tego typu doniesienia się nie potwierdzały. Istotne jest także to, że w tej sprawie pojawiły się inne niepokojące informacje o potencjalnym sprawcy. Wyjaśnić wszystkie okoliczności.

Osoby z otoczenia dziewczynki uważają z kolei, że na tak długie prowadzenia śledztwa może wpływać urlop, na jaki poszła pani prokurator nadzorująca sprawę.

Prokuratura odrzuca te sugestie. – Czynności zleciliśmy policji i ona zbiera dowody. Poza tym jeśli któryś z prokuratorów jest na urlopie, zastępują go inni – podkreśla Piotr Kotlarski.

Dodaje, że czynności potrwają jeszcze kilka, kilkanaście dni. Potem zapadnie decyzja, o tym czy mężczyźnie postawić zarzuty. Gdyby je usłyszał, dotyczyłyby pedofilii, czyli wykorzystania seksualnego osoby poniżej 15 roku życia. Za molestowanie, określane jako „inne czynności seksualne”, grozi do 12 lat więzienia.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gloswielkopolski.pl Głos Wielkopolski