Poznań: Rewolucja w komunikacji publicznej

Katarzyna Fertsch, Bogna KisielZaktualizowano 
S. Siewior
Mieszkańców Poznania i aglomeracji czeka rewolucja w komunikacji publicznej. Rezygnacja z biletu 15-minutowego i powrót do 10-minutowego, wprowadzenie stref komunikacyjnych i zróżnicowanie opłat za sieciówki, których ceny poszybują w górę, ale w zamian tańsze będą bilety jednorazowe - to najważniejsze zmiany proponowane przez poznańskie władze.

- Chcemy zachęcić samorządy do współpracy, abyśmy mogli stworzyć związek transportowy - tłumaczy Mirosław Kruszyński, zastępca prezydenta Poznania. - Pozwoli to lepiej wykorzystać pieniądze, które są w systemie. Stąd m.in. propozycja zróżnicowania cen sieciówek, rabaty dla mieszkańców miejscowości z gmin, które podpisały porozumienie i dopłacają do niektórych linii, obsługiwanych przez MPK.

Wiele zmian czeka też poznaniaków. Podrożeją sieciówki, powstaną strefy komunikacyjne (co uderzy w osoby pracujące poza Poznaniem), stanieje większość biletów jednorazowych. Najważniejszą zmianą jest jednak powrót biletu 10-minutowego. - Kiedy radni wprowadzili bilety 15-minutowe, bardzo spadła sprzedaż półgodzinnych - mówi Zbigniew Rusak, dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego. - A to właśnie bilety półgodzinne stanowią podstawę taryfy czasowej.

Tym bardziej, że średni czas podróżowania pasażerów MPK wynosi około 18 minut. Osoby, które chciały zaoszczędzić i trzy minuty jechały na gapę, często kończyły z mandatami. Co ważne, najtańszy bilet nadal będzie kosztował 2 złote. Zmieni się tylko wydrukowany na nim czas. Z kolei bilet półgodzinny będzie tańszy - zamiast 3,60 pasażerowie będą płacić 3 złote.

O ile Rada Miasta wyrazi na nie zgodę będą obowiązywać od 1 stycznia. Na razie projekt uchwały w tej sprawie zostanie skonsultowany ze związkami zawodowymi. - Chcemy urealnić stawki. Stąd podwyżki cen biletów okresowych, ale jednocześnie obniżamy jednorazowe - tłumaczy Mirosław Kruszyński, zastępca prezydenta Poznania.

Mniej pasażerowie zapłacą za bilety półgodzinne, godzinne czy dobowe. O 20 groszy ma podrożeć jedynie bilet do 10 przystanków. - Po wprowadzeniu biletów 15-minutowych spadła znacznie sprzedaż półgodzinnych - mówi Kruszyński. - Pasażerowie kupowali 15-minutowy bilet, choć w praktyce często jechali dłużej.

Studenci i doktoranci poznańskich uczelni oraz uczniowie poznańskich szkół skorzystają z 55-proc. ulgi.

Czy poznaniacy będą płacić więcej od pasażerów w innych dużych polskich miastach? Trudno to stwierdzić, ponieważ każda z aglomeracji ma swój własny system biletowy. Dla porównania, kupując bilet na wszystkie linie w obrębie miasta trzeba zapłacić:

we Wrocławiu - 80 zł
w Gdańsku - 82 zł
w Warszawie - 78 zł
w Krakowie - 94 zł (z rabatem 88,50 zł)
poznaniak zapłaci 106 zł (z rabatem 88zł)

Jeśli jednak będziemy wyjeżdżać poza podstawową strefę, to ceny sieciówek będą wyższe:
we Wrocławiu - 98 zł
w Gdańsku - 92 zł
w Warszawie - 116 zł
w Krakowie - 148 zł (z rabatem 140 zł)
poznaniak będzie musiał zapłacić (bilet na strefę A i B) - 132 zł (z rabatem - 110 zł)

Najtrudniej porównać bilety jednorazowe. W Poznaniu i Warszawie obowiązują bilety czasowe, w pozostałych miastach - opłata za przejazd. Nie liczy się wtedy czas podróży, jednak nie można się przesiadać.
we Wrocławiu najtańszy bilet jednorazowy kosztuje - 2,40 zł
w Gdańsku - 2,50 zł (na linie nocne 3,50 zł)
w Warszawie bilet 20-minutowy kosztuje 2 zł
w Krakowie - 2,50 zł
w Poznaniu będzie 10-minutowy - 2 zł

Gdyby nowe ceny zaczęły obowiązywać w Poznaniu już dzisiaj, mielibyśmy jedną z najdroższych komunikacji miejskich w kraju. W przyszłym roku i inne miasta staną przed koniecznością zmiany taryf.

Imienne bilety miesięczne
Na strefę A

- 112 zł; z rabatem* 93 zł
- 106 zł dla poznaniaków i innych **; z rabatem 88 zł
Na strefy A i B
- 139 zł; z rabatem 116 zł
- 132 zł dla innych; z rabatem 110 zł
Na strefy A, B i C
- 195 zł; z rabatem 162 zł
- 185 zł dla innych; z rabatem 154 zł
* rabat - przysługuje za regularny zakup sieciówki
** inni - osoby z miejscowości objętych porozumieniami

polecane: Wybory 2019

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 15

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

T
Ted

Dwa ostatnie komentarze super celne - najpierw wybrali takich ludzi a teraz dziwują się, że tak źle!

J
JANA

PiSOwiec inni to podwyzki prezudento ale napewno radnych dwypalcowych i jednopalcowych nakrecownych z strony sekretarzy swych partii zawsze HASło-wybory -pamietaj kombinujmy by "ludek" nas zawuważyl jacy to my -"kochaniutcy". Radni PO i pIS malo sie rozniacy soba robia same śinstwa mieszkańcom Zmiany na myślacych i fachowców nie z łapanki i partyjjjj!-i tyla Generalnie k0olejne świnstwa dla mieszkańców wiekszosc tu wypowiedzi to świnto racyjo !

R
Rodowity Poznaniak

Radni,nie głosujcie na zmiany cen biletów(chyba,że w dół).I tak już mamy najdroższe ceny nie tylko w Polsce.Nie bądźcie BEZRADNI !!!

P
Poznaniak-stary

Dlaczego Poznań ma i ma mieć najdroższe ceny sieciówek i biletów??Warszawka zarabia dużo więcej a ceny mają niższe !!

p
pisowiec

Ale nigdzie w Europie nie rządzi super uczciwy Grobelny przy wsparciu nie jednorękich, ale jak bogini Kali wielorękich bandytów z PO. Oni głośno krzyczą " łapać złodzieja" z łapami w naszych kieszeniach!

d
dziebor

poznaniacy jak " barany "

w
w Europie

Rzym - 1€ za 75minut, czyli ok. 6gr za minutę
Barcelona - 1,35€ - jednorazowy (lub 7,70€ za 10 przejazdów) za 75min, czyli ok. 7-8gr lub ok. 4-5gr za minutę
Berlin 2,10€ za 120min - czyli ok. 7-8gr za minutę...

i można by tak dalej wymieniać (świadomie nie podaję Pragi, czy Bratysławy, gdzie bilety są zdecydowanie tańsze... średnia europejska, to jest ok. 5-10gr/min jazdy z możliwością się przesiadania i ważnością biletu przez ok. 1-1,5h.

p
podwyżki

1,30zł za 10min - parę lat temu = 13gr/min; 2zł za 15min = 13,3gr/min (10min jazdy także kosztuje 2zł, czyli 20gr/min); 2zł za 10min = 20gr/min, czyli podwyżka w przeciągu kilku lat o ok. 54%.

...

Odnośnie podwyżek biletów, to w zeszłym roku była wystarczająco wysoka. Cena rocznej, imiennej sieciówki wzrosła z 550 zł na 880 zł. Powiem krótko. Zdzierstwo! Nie pamiętam wcześniej aż takich podwyżek. Oby Rada Miasta nie wyraziła zgody na kolejny, genialny pomysł Pana K.

f
filip

a moze ktos dolaczy mape stref? Fajnie ze podaliscie litery A,B, C ale co za tym idzie?? Co oznacza A co B a co C??

p
pyra

Poznań musi mieć jak zwykle wyjątkowe.....bo wyjątkowo drogie bilety. Wymiotować się chce na tą wyjątkowość, a co tu niby wyjątkowe? To że pod podwyżką podpisze się Grobelny? A co tym razem biedni pasażerowie mają mu sfinansować? Kolejny przewał? A może operację plastyczną żony?

G
Grzegorz

Poznań to chyba jedyne dziwne miasto gdzie obowiązują bilety czasowe (ale mogę się mylić więc ewentualnie poprawcie) dlaczego nie rozważa się całkowitej likwidacji biletów czasowych ? Skonczyła by się propaganda w stylu ile minut średnio ten klient jedzie. No ale niestety wydaje mi się że póki Grobelny będzie u władzy to tak długo nie będzie się liczyć z coraz wyższymi kosztami jakie mieszkańcy ponoszą. Jego koleś prezes aquanetu podnosi coraz częściej ceny za wodę i ścieki , tu z kolei drożej będzie za komunikację a radni bezradni jak to już jest bezczynnie mogą się tylko przyglądać.

s
szmergiell

Jeżeli dobrze pamiętam, a mogę się mylić, to przed podwyżką cen i zmianą długości jazdy na najtańszym bilecie, tłumaczenie było, w stylu: robimy to, bo i tak Poznaniacy jeżdżą średnio 13-14 minut. A teraz jest wersja: "średni czas podróżowania pasażerów MPK wynosi około 18 minut."
To ja się pytam - jak to jest? To Poznaniacy jeżdżą te trochę ponad 10 minut, czy trochę ponad 15 minut?

m
medeneś

"Co ważne, najtańszy bilet nadal będzie kosztował 2 złote. Zmieni się tylko wydrukowany na nim czas."
Taaaaaa. Niezły myk. Wprowadźmy bilet 15min. oczywiście podwyższając jego cenę. No bo przecież jedzie się dłużej. Teraz jednak wycofujemy się z 15minutówek i dajemy za tą samą cenę produkt gorszy ... 10-minutowy. No ale nie nazywajmy tego podwyżką. Możemy obniżyć ceny bilety półgodzinnych i dłuższych ... bo i tak się nie sprzedają ale będzie w mediach, że "podwyżki nie było, za to obniżki są wszędzie". I kaska popłynie.

z
zed

Co to znaczy "inny", miejscowy, przyjezdny ?
Pasażer to pasażer - czy z Poznania, czy z Czerwonaka, czy z Wąchocka.
Każdy kupuje bilet na usługę "transport komunikacyjny" i ma prawo korzystać z niego jako równo-uprawniony pasażer.
Rozumiem ulgi za regularne kupowanie biletów, ale droższe bilety dla ludzi spoza pozanania to ewidentne złamanie równego dostępu do świadczonych usług.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3