Poznań: Rusałka, Malta i ...fontanny. Poznaniaków sposoby na upał [ZDJĘCIA]

TR
Ci, którym nie udało się dotrzeć nad Rusałkę, ochłody szukali w fontannach. Bartłomiej Wutke
"To co? Nad Rusałkę?" Od takiej właśnie wiadomości rozpoczęła dziś dzień Marta Psiuk. Wszystkie poznańskie jeziora przeżywały dziś oblężenie, a największe przeżywała Rusałka.

Nic więc dziwnego, że Danuta Wojciechowska, która nad jezioro wybrała się z całą rodziną, wolała dziką plażę. Tam plażowiczów było zdecydowanie mniej.

- Leżymy na cudownej łące, a jeżeli dodać do tego słońce, to nie ma lepszego miejsca - przekonuje Lilianna Grześkowiak.

- Rusałka jest dobra z powodu ścieżek rowerowych - to już Robert Wojciechowski. - Idealne miejsce, żeby zabrać dziecko na rower.

Dla Marty Psiuk i jej paczki największą atrakcją okazała się kąpiel, nie słoneczna, ale prawdziwa. Jaka była woda?
- Jak dla mnie była ciepła - zapewnia Marta.

Dla jednych woda, dla innych słońce, a dla innych zupełnie coś innego. Dla niespełna 6-letniej Oliwii Wojciechowskiej najlepsze nad Rusałką były ....mlecze.

Ci, którym nie udało się dotrzeć nad Rusałkę, ochłody szukali w fontannach.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie