Poznań: Ryszard Kalisz objeżdża Polskę. Chce budować ruch obywatelski [ZDJĘCIA]

PEJ
Ryszard Kalisz objeżdża Polskę. Chce budować ruch obywatelski Paweł Miecznik
Ryszard Kalisz, były poseł SLD i twórca stowarzyszenia Dom Wszystkich Polska rozpoczął swój objazd po kraju. Jako pierwszy - w środę - odwiedził Poznań. Spotkanie odbyło się pod hasłem "100 pytań do Ryszarda Kalisza".

Na spotkanie (zwane szumnie spotkaniem z mieszkańcami) z Ryszardem Kaliszem w Poznaniu przyszło niewiele ponad 20 osób. Kalisz opowiadał im o swoim pomyśle na własne stowarzyszenie. Zapowiedział, że będzie teraz jeździł po kraju i namawiał obywateli do działania w jego stowarzyszeniu Dom Wszystkich Polska.

Pierwsze ze "stu pytań do Ryszarda Kalisza" zadał rzecznik jego stowarzyszenia Tomasz Słodki. A pytał o to... jaka jest Polska.

- Polska to nasz kraj. Ale przede wszystkim, jak wynika z konstytucji, Polska to dobro wspólne obywateli - odpowiedział Ryszard Kalisz. - To wartość, na którą wszyscy pracujemy, ale i wartość, która ma dbać o każdego z nas bez wyjątku. Państwo ma być gwarantem ochrony praw obywateli. To oznacza, że każdy poseł, radny czy urzędnik ma w takim samym stopniu służyć interesowi obywatela. Tyle, że niestety, dziś mamy do czynienia z olbrzymim kryzysem państwa.

Za taką sytuację Ryszard Kalisz wini partie polityczne, które jego zdaniem, nie dbają o interesy obywateli, ale swoje własne.
- Do Platformy Obywatelskiej czy PSL idzie po to, by uzyskać miejsce w jakiejś radzie nadzorczej albo np. agencji rolnej - mówił Ryszard Kalisz. - Partie nie działają dla i wspólnie z ludźmi. W efekcie ludzie są partiami zniesmaczeni i mówią, że nie mają na kogo głosować. Właśnie dlatego ja nie zakładam własnego koła czy klubu w Sejmie. Nie potrzebuję polityków, ale takich ludzi, jak wy - mówił do obecnych na sali.

Kalisz podkreślał, że jego stowarzyszenie Dom Wszystkich Polska ma być oddolnym ruchem obywatelskim. Przyznał jednak, że docelowo stowarzyszenie ma mieć swoich reprezentantów w parlamencie.

Poznaniacy pytali Ryszarda Kalisza m.in. o zdanie na temat jednomandatowych okręgów wyborczych do Sejmu czy sytuację działkowców i ustawy na ten temat przygotowanej przez PO.

WIDZIAŁEŚ COŚ CIEKAWEGO? ZNASZ INTERESUJĄCĄ HISTORIĘ? MASZ ORYGINALNE ZDJĘCIA?
NAPISZ DO NAS NA ADRES WYDAWCA@GLOS.COM!

Możesz wiedzieć więcej! Kliknij i zarejestruj się: www.gloswielkopolski.pl/piano

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mr carlos

witam panie i panowie, jeśli potrzebują kredytu, aby spłacić rachunki wrócić do nas teraz za pośrednictwem poczty elektronicznej, jak everreadyloanfirm@gmail.com
Oferujemy pożyczki dla potrzebujących,
więc jeśli potrzebujesz jakiejkolwiek formy pomocy finansowej wracaj do nas jak najszybciej
dziękuję
pozdrowienia
Pan Carlos

R
Relek

To lewactwo Platforma Obywatelska a przedtem Unia wolnosci tez mianowala sie partia obywatelska
Wrzystkie partie sa obywatelskie bo naleza do nich obywatele

A
Administrator

To jest wątek dotyczący artykułu Poznań: Ryszard Kalisz objeżdża Polskę. Chce budować ruch obywatelski [ZDJĘCIA]

S
SLD-PO co to za różnica?
PO w głównym nurcie od dłuższego czasu staje się partią lewicową, a czasem nawet lewacką. Walka z Kościołem, wsparcie dla homozwiązków, wprowadzanie boczną furtką in vitro, ideologia gender, podporządkowywanie edukacji i oświaty „politycznej poprawności”, lansowanie deprawacji seksualnej dzieci od 4. roku, a w sferze gospodarczo-społecznej podwyższanie podatków, niebywały rozrost biurokracji i przejmowanie przez państwo kontroli nad życiem prywatnym obywateli – to tylko niektóre przejawy skrętu w lewo. I ta tendencja trwa od lat.

W grudniu 2008 roku ówczesny marszałek Sejmu Bronisław Komorowski zaproponował, by SLD i PO rozpoczęły rozmowy na temat bliższej współpracy.

W 2009 roku Donald Tusk zapowiedział konieczność odbycia debaty o eutanazji, przyjęto na listy wyborcze do Parlamentu Europejskiego Danutę Hübner i proponowano kandydaturę Włodzimierza Cimoszewicza na sekretarza generalnego Rady Europy.

W 2011 roku dzięki PO Marek Borowski objął mandat senatora w Warszawie. Kilka dni temu Bogdan Borusewicz udzielił wywiadu, w którym udowodnił, że relacje państwo – Kościół postrzega niczym peerelowski aparatczyk ogarnięty obsesją antyklerykalną.

Obawiając się, że scenariusz ucieczki Tuska na ważny urząd w Brukseli może się nie powieść, powrócono do koncepcji sojuszu z postkomunistami.

Tusk dał do zrozumienia – w tygodniku o peerelowskim rodowodzie – że chętnie zawarłby koalicję z SLD.

SLD-PZPR PO-PZPO
G
Gość
ORAZ PRZEDSTAWIAĆ SLD JAKO JEDYNĄ OPOZYCJĘ.

OBECNA NAGONKA NA KOŚCIÓŁ JEST GŁÓWNYM ELEMENTEM

ROZPACZLIWEJ AKCJI MAJĄCEJ LANSOWAĆ SLD I PALIKOCIARNIĘ

JAKO JEDYNĄ OPOZYCJĘ ORAZ JEDYNĄ ALTERNATYWĘ DLA SKOMPRO-

MITOWANEJ PO.

PRAWDA JEDNAK JEST TAKA, ŻE SLD OD DAWNA JEST

CICHYM KOALICJANTEM TUSKA -- ZUPEŁNIE TAK, JAK PALIKOT.

SLD-PO-PSL-Palikot PANICZNIE BOJĄ SIĘ POWROTU PiSu,

BO WTEDY WYJDZIE NA JAW CAŁA PRAWDA O ICH MACHLOJACH

PRZY KASIE PAŃSTWOWEJ ORAZ ICH MEGAPRZEKRĘTÓW.
Dodaj ogłoszenie