Poznań: Zdewastowano auto na ul. Rylejewa. Właściciel szuka sprawcy

Błażej Dąbkowski
Błażej Dąbkowski
Zaktualizowano 
We wtorek rano na ul. Rylejewa przy budynku Poczty Polskiej ktoś zniszczył samochód naszego czytelnika. Poszkodowany prosi o pomoc osoby, które mogły być świadkami zdarzenia. Czytelnik
We wtorek rano na ul. Rylejewa na poznańskich Winogradach, przy budynku Poczty Polskiej ktoś zniszczył samochód naszego Czytelnika. Poszkodowany prosi o pomoc osoby, które były świadkami zdarzenia.

We wtorek rano, 10 września, pan Adam zostawił samochód na wyznaczonym miejscu parkingowym przy ulicy Rylejewa obok budynku Poczty Polskiej. Nasz Czytelnik udał się do lekarza.

- Między godziną 7.30 a 9.00 moje auto zostało doszczętnie zniszczone przez nieznanego sprawce. Uciekł on z miejsca zdarzenia. Wezwałem oczywiście policje i po dwóch godzinach czekania, spisaniu notatki, usłyszałem że sprawa pewnie i tak zostanie umorzona z powodu braku świadków. Najgorsze jest to że sprawca pewnie nie poniesie żadnych konsekwencji, bo może wcale nie zostać złapany, a wydaje mi się że nie powinno ujść mu to płazem - tłumaczy pan Adam.

- Stałem prawidłowo zaparkowany na parkingu przy poczcie. Po drugiej stronie jest droga dla dostawców do Castoramy - dodaje.

Pan Adam apeluje do osób, które mogły być świadkami dewastacji jego samochodu i prosi o kontakt.

Jeśli możecie pomóc ująć sprawcę, to napiszcie do nas na naszym profilu na Facebooku -> kliknij tutaj.

Sprawdź też:

polecane: FLESZ: Zmiany w logowaniu na konto. Uwaga na oszustów

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

x
xymox

Po miejscu zdarzenia widać, że któryś z wozów dostawców Castoramy mógł nie wyrobić włączając się w ul. Relejewa. I dalej idąc tym tropem: widzimy, że wóz, który przeleciał przez karoserię Hondy to auto wysokie a farma sugeruje kolor czerwony na zderzakach. Sprawdzić z managerami przyjęć towarów Castoramy monitoring i listę dostaw ( każdy kierowca podaje dane dostawy z numerem wozu i ew. jego marką) które zakończyły się w przedziale czasowym podanym przez poszkodowanego. I macie wąskie grono sprawców. Potem, wystarczy weryfikacja w terenie. Podejrzewam, że wóz był spoza Poznania a że kierowcy wozów ciężarowych raczej nie przejmują się swoimi uszkodzeniami tego typu i roboty mają po pachy - szybko odnajdziecie sprawcę w kraju.

G
Gość
13 września, 06:57, Gość:

Blacha trochę kocięta ale można normalnie jeździć.

nie no, doszczętnie zniszczone, przecież pisze. I jeszcze na policję czekał.

Straszna beksa z pana Adama.

G
Gość

Blacha trochę kocięta ale można normalnie jeździć.

z
znaffca

Szukajcie na marszu 11.11

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3