Poznaniak wygrał z kamienicznikiem. Wiemy jak!

Karolina KoziolekZaktualizowano 
Mam nadzieję, że wyrok przyczyni się do poprawy sytuacji innych lokatorów - mówi Jacek Przygocki
Mam nadzieję, że wyrok przyczyni się do poprawy sytuacji innych lokatorów - mówi Jacek Przygocki Paweł Miecznik
Na tle ostatnich poznańskich historii dotyczących właścicieli kamienic i ich lokatorów, ta wydaje się dość nietypowa. Dla mieszkańców skończyła się bowiem happy endem. Po tym, jak nowy właściciel kamienicy wypowiedział lokatorom umowy najmu jeden z nich postanowił walczyć o możliwość pozostania w dotychczasowym lokalu i... sąd przyznał mu rację.

O sporze lokatorów z właścicielem kamienicy (nie zgadza się na podanie nazwiska) pisaliśmy w maju tego roku. Jednak początki ich perypetii w kamienicy u zbiegu ulic Hetmańskiej i Reymonta to grudzień 2009 r. To wtedy nowy właściciel wręczył lokatorom wypowiedzenia umów najmu. Była Wigilia Bożego Narodzenia, a na mieszkańców jak grom z jasnego nieba spadła wiadomość, że będą musieli poszukać sobie innego domu. Właściciel następnie wycofał się z tego, ale potem wręczył mieszkańcom wypowiedzenia jeszcze raz.

- Wówczas przeżyliśmy kolejny szok. Okazało się, że powód wypowiedzenia najmu u każdego jest ten sam: nowi właściciele chcą u niego zamieszkać. Stwierdziliśmy, że to jakaś kpina. U sąsiada na drugim piętrze chce zamieszkać żona, a u mnie na parterze chce zamieszkać mąż? A dlaczego nie chcą mieszkać razem? - opowiada Jacek Przygocki, lokator z Hetmańskiej 1, który w ręku ma już prawomocny wyrok sądu pozwalający mu zostać przy Hetmańskiej.

Deweloper przekonywał wówczas, że ma pomysł jak połączyć mieszkania, a lokatorzy zastanawiali się jak chce to zrobić, skoro mieszkania dzielą kondygnacje.

Sędzia Agnieszka Wadzyńska -Radomska z Sądu Rejonowego Grunwald - Jeżyce nie dała temu wiary. Tym bardziej, że okazało się, że deweloper ma wielki dom z ogrodem na os. Warszawskim (żeby przekonać sąd J. Przygocki pokazywał nawet zdjęcia z Google Street View).

Tymczasem w trakcie procesu właściciel tłumaczył, że bierze pod uwagę również i to, że przy Hetmańskiej zamieszkają jego rodzice, albo syn, który wybiera się na studia.

- Trudno dać wiary tym twierdzeniom, gdyż syn był jeszcze niepełnoletni w momencie dokonywania wypowiedzenia i jest mało wiarygodne, że pozwany już wtedy myślał o mieszkaniu dla niego - czytamy w uzasadnieniu wyroku. Sędzia zwróciła również uwagę na fakt, że w kamienicy było jedno wolne mieszkanie, z którego syn mógł ewentualnie skorzystać.

Sędzia przyznała, że mało wiarygodne jest również twierdzenie, że to rodzice dewelopera mieliby zamieszkać przy Hetmańskiej, ponieważ mieszkają w wygodnym domu u jego siostry. Tym bardziej, że skrzyżowanie ulic Hetmańskiej i Reymonta należy do wyjątkowo głośnych, rodzice to osoby starsze i schorowane.

Żeby przekonać sąd, deweloper powołał swoich świadków, ale jak uznał sąd ich zeznania były nieprzydatne dla rozstrzygnięcia sprawy, stronnicze, a w części po prostu nie dał im wiary. Ostatecznie sąd stwierdził, że tłumaczenia dewelopera są nielogiczne i nie znajdują potwierdzenia w zasadach doświadczenia życiowego. I mówiąc krótko, nie miał on rzeczywiście zamiaru zamieszkać przy Hetmańskiej.

A w takim razie ostatecznie wypowiedzenie umowy najmu Przygockim jest nieskuteczne.

- Ponieważ brak realnego zamiaru determinuje brak skuteczności wypowiedzenia stosunku najmu - tłumaczy Michał Boruczkowski, aplikant adwokacki z Kancelarii Prawnej "Answer" Ostafi i Partnerzy, który prowadził sprawę Przygockich.

Co na to sam Jacek Przygocki?

- Jestem szczęśliwy, że prawda zwyciężyła. Mam nadzieję, że ten wyrok przyczyni się do poprawy sytuacji lokatorów innych kamienic w Poznaniu - mówi.

Tymczasem deweloper rozkłada ręce i mówi, że wyroków sądu się nie komentuje.
- Cóż mogę powiedzieć? Mam wiele zastrzeżeń do tego lokatora, ale sytuacja jest taka, że póki będzie płacić czynsz, będzie mieszkać - przyznaje deweloper.

WIDZIAŁEŚ COŚ CIEKAWEGO? ZNASZ INTERESUJĄCĄ HISTORIĘ? MASZ ORYGINALNE ZDJĘCIA?
NAPISZ DO NAS NA ADRES WYDAWCA@GLOS.COM!

Możesz wiedzieć więcej! Kliknij i zarejestruj się: www.gloswielkopolski.pl/piano

polecane: FLESZ: 10 matek, które zmieniły świat

Wideo

Materiał oryginalny: Poznaniak wygrał z kamienicznikiem. Wiemy jak! - Głos Wielkopolski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

P
Paweł

I tym sposobem nadal żaden deweloper nie zdecyduje się budować czynszówek ...

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3