Sąd: 25 lat więzienia za zabicie sąsiada

BAS
Sąd Apelacyjny w Poznaniu utrzymał w mocy wyrok skazujący mężczyznę na 25 lat pozbawienia wolności za zabicie nożem sąsiada
Sąd Apelacyjny w Poznaniu utrzymał w mocy wyrok skazujący mężczyznę na 25 lat pozbawienia wolności za zabicie nożem sąsiada Fot. Waldemar Wylegalski
Nie pomogły wnioski obrońcy kwestionującego zdrowie psychiczne Krzysztofa K., który w podpoznańskim Suchym Lesie zabił sąsiada. Sąd Apelacyjny w Poznaniu utrzymał w mocy wyrok skazujący go na 25 lat pozbawienia wolności.

PRZECZYTAJ TAKŻE:
Sąd: Ćwierć wieku dla mordercy sąsiada
Sąd: Oskarżony nie pamięta, jak zabił dobrego sąsiada
Suchy Las: 27-latek zabił znajomego

Najbardziej tragiczny w tej sprawie jest motyw zbrodni, a raczej jego brak. Obaj panowie byli dobrymi sąsiadami. Rencista Waldemar F. pomagał 27-latkowi, opiekował się jego synkiem. Nawet kiedy Krzysztof K. wynajął inne mieszkanie w Suchym Lesie, odwiedzał Waldka.

Rok temu przyszedł do dawnego sąsiada. Trochę się poużalał, że zwolnił się z pracy, bo miał od marca zatrudnić się w bazie lotniczej w Krzesinach, przez co nie zapłacił pełnego czynszu i właściciel mieszkania wypowiedział mu umowę najmu. Chciał pożyczyć od rencisty 20 złotych na paliwo.

Waldemar F. zanim dał pieniądze, wypomniał Krzysztofowi jego wcześniejsze problemy z długami i narkotykami. Podobno wtedy młodszy mężczyzna zdenerwował się i zaatakował dawnego sąsiada. Potem tłumaczył, że nie pamięta, jak go dźgał nożem. Pamięć natomiast dziwnie mu wróciła, gdy opowiadał o tym, jak pozbywał się dowodów swojej zbrodni.

W grudniu poznański Sąd Okręgowy po dwóch rozprawach skazał Krzysztofa K. na 25 lat więzienia. W zasadzie jedyną okolicznością łagodzącą wymiar kary była wcześniejsza niekaralność oskarżonego.

Nieprawomocny wyrok zaskarżył obrońca Krzysztofa K. Jeszcze podczas czwartkowej rozprawy odwoławczej przed poznańskim Sądem Apelacyjnym w Poznaniu przekonywał , że konieczna jest nowa opinia psychiatryczna, że młody człowiek zabił w stanie silnego stresu... Jednak te argumenty nie przekonały sądu. Utrzymał wyrok w mocy, czego domagała się oskarżycielka posiłkowa, wdowa po Waldemarze F.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

c
ck

i dobrze niech zgnije w kiciu

Dodaj ogłoszenie