Seksedukacja w Europie. Zobacz, jak wygląda to u naszych zachodnich sąsiadów. Kontrowersyjny raport

(aj)
Seksedukacja w Europie. Zobacz, jak wygląda to u naszych zachodnich sąsiadów. Kontrowersyjny raport
Seksedukacja w Europie. Zobacz, jak wygląda to u naszych zachodnich sąsiadów. Kontrowersyjny raport archiwum polskapresse
Pod koniec kwietnia Ministerstwo Edukacji narodowej zorganizowało konferencje naukową poświęconą seksualności osób nieletnich. Jednym z punktów programu była prezentacja "standardów edukacji seksualnej w Europie" oraz analiza zachowań seksualnych dzieci. Raport, przygotowany przez Światową Organizację Zdrowia wywołał burzę. Zobacz dlaczego!

Zdaniem ekspertów z WHO (ang. World Health Organization) konieczność wprowadzenia lub rozszerzenia edukacji seksualnej wśród dzieci i młodzieży to następstwo zmian, które miały miejsce w ostatnich dziesięcioleciach: globalizacja, rozwój mediów (zwłaszcza internetu i telefonii komórkowej), pojawienie się HIV i AIDS, zmiana podejścia młodych ludzi do spraw seksu czy narastające problemy związane z wykorzystywaniem seksualnym dzieci i młodzieży. Zdaniem naukowców, cenne źródło dla Polski mogły by stanowić wzorce z za granicy. Tylko, że w niektórych krajach - edukację seksualną wprowadza się już w przedszkolu.

CZYTAJ TAKŻE:
Czy sex-boxy zawitają do polskich przedszkoli? Boją się tego niektórzy rodzice

Początek edukacji seksualnej w Europie
W wielu krajach Europy Zachodniej edukacja seksualna została wprowadzona już w latach 70. XX wieku. Zbiegło się to z tzw. "rewolucją seksualną" (a co za tym idzie dostępem do nowoczesnych metod antykoncepcji czy legalizacji aborcji). Na potrzebę edukacji seksualnej w tym okresie wpływ miała niewątpliwie także epidemia HIV, która wybuchła w latach 80.

Edukację seksualną w szkołach jako pierwsi wprowadzili Szwedzi. Przedmiot ten stał się obowiązkowy w 1955 roku. Z czasem za ich przykładem poszli również Niemcy - 1968 r. i Austriacy - 1970 r. W Holandii i Szwajcarii zajęcia z wychowania seksualnego wprowadzono w latach 70. Na przełomie XX i XXI wieku za przykładem sąsiadów poszła tez Francja, Wielka Brytania, Portugalia, Hiszpania i Irlandia (tam - w szkołach podstawowych i średnich - w 2003 r. stała się ona przedmiotem obowiązkowym).

W Europie Środkowej i Wschodniej rozwój edukacji seksualnej rozpoczął się wraz z upadkiem komunizmu. Wcześniej, były to raczej zajęcia przygotowujące do małżeństwa i życia w rodzinie (zresztą nazwa ta pozostała do dziś). W efekcie edukacja seksualna - w formie, w jakiej jest ona rozumiana i praktykowana w większości krajów - rozpoczęło się o 30 lat później niż w krajach Europy Zachodniej. Wyjątkiem jest Estonia i Republika Czeska.

Edukacja seksualna dzisiaj
Wiek, w którym wprowadza się edukację seksualną zależy od kraju. Są państwa, np. Hiszpania, gdzie na zajęcia takie uczęszczają już dzieci 5 - letnie.

Edukacja seksualna od przedszkola jest obowiązkowa także w Niemczech. Maluchy za naszą zachodnią granicą w przedszkolu uczą się m.in. anatomii. Odróżniać męskie i żeńskie narządy płciowe mają uczyć się także przedszkolaki w Szwajcarii. Z kolei np. we Włoszech i na Cyprze zajęcia edukację seksualną rozpoczyna się w wieku 14 lat.

Różny jest także sposób prowadzenia takich zajęć. Czasami przedmiot edukacja seksualna prowadzony jest jako oddzielnie, a czasem łączony z innymi przedmiotami, np. biologią, wiedza o społeczeństwie, przedmiotami dotyczącymi promocji zdrowia, filozofią, religią, a nawet zajęciami sportowymi. Zajęcia z wychowania seksualnego mogą prowadzić lekarze, pielęgniarki, położne, specjaliści pracujący z młodzieżą albo psychologowie.

Edukacja seksualna wśród dzieci
Eksperci WHO zwracają uwagę na konieczności wczesnego rozpoczęcia wychowania seksualnego. Dowodem mają być szczegółowe badania zachowań seksualnych wśród dzieci i młodzieży.

"Rozwój zachowań seksualnych, uczuć i świadomości rozpoczyna się w łonie matki i jest kontynuowany przez cały okres życia człowieka" - czytamy w raporcie.

Początkowo zachowania seksualne dzieci i młodzieży mają charakter zabawy. W ten sposób dzieci i młodzież dowiadują się, co lubią, a czego nie lubią. Eksperci zwracają również uwagę, że proces dojrzewania biologicznego w dzisiejszych
czasach rozpoczyna się dużo wcześniej niż kiedyś.

"Dzieci mają uczucia seksualne nawet we wczesnym okresie niemowlęcym. Między 2. a 3. rokiem życia odkrywają fizyczne różnice między mężczyznami i kobietami. Badają ciało własne i ciała przyjaciół, przez co uczą się swojej o seksualności" - piszą eksperci.

Na podstawie raportu WHO "Standardy edukacji seksualnej w Europie"

TREŚĆ CAŁEGO RAPORTU MOŻNA ZNALEŹĆ W ZAŁĄCZNIKU


GŁOS WIELKOPOLSKI POLECA:


FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

N
Neberenneeko

Po pierwsze to nie jest to żadne "pedalstwo i lesbijstwo", a wyjaśnienie młodym dzieciom, że są różne sposoby na okazywanie miłości, a orientacja heteroseksualna jest tylko jedną z nich.
Po drugie, więcej zboczeń się nadarza parom heteroseksualnym bo jest ich więcej.
Poza tym, nieakceptacja cudzej orientacji prowadzi do alienacji społecznej, posądzenia o niepoczytalność co jest już naukowo udowodnione. Dzieci i tak będą czuć kin są i żadne zakazy czy nakazy nie są im potrzebne bo to tylko zaburza ich naturalną psychikę.
No i po czwarte to jakie widzi Pan/i inne rozwiązanie? Argumenty o rozmowie rodziców z dziećmi to nie są żadne argumenty bo nie widać by rodzice w ogóle się interesowali seksualnością swoich dzieci inaczej niż w kontekście "nienarzucania zboczeń". Dochodzę bdo wniosku, że skoro rodzice nie potrafią zadbać o rozwój własnych dzieci (skąd tyle gwałtów i niechcianych ciąż? Skąd zakazy aborcji jak nie od środowisk katolickich które są na tyle bezczelne i bestialskie by w ogóle coś takiego zaproponować?), to państwa zadaniem jest edukacja obywateli (w końcu od czegoś państwo przecież jest, a nie jako element dekoracji jak Polacy mają w zwyczaju myśleć).
Ostatnia moja uwaga to taka, że nie jest to "wynalazek" zachodu. Kraje Azji dalekowschodniej (jak choćby Tajwan) już zalegalizowały małżeństwa homoseksualne, a Tajlandia słynie z seks turystyki od zawsze. Japonia z kolei może uchodzić za kraj perwersyjny, ale jest tam najmniejsza dzietność, ponieważ nie mówi się tam dzieciom o edukacji seksualnej, a sami Japończycy są społeczeństwem bardzo wstydliwym w tych kwestiach.
Proszę zatem nie mówić nic o żadnych zboczeniach ponieważ badania i rzeczywistość mówią co innego.

P
Pelagia

Kiedyś zachwycaliśmy się jakimkolwiek towarem z Zachodu. To nie znaczy, że obecnie mamy się zachwycać i akceptować pedalstwo, lesbijstwo i seksualne uświadamianie naszych przedszkolaków. Komuś zapewne na tym zależy, aby Polska stała sie krajem sodomy i gomory.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3