sportowy24
    Selekcjoner Adam Nawałka w Arłamowie: Moc cały czas jest ze...

    Selekcjoner Adam Nawałka w Arłamowie: Moc cały czas jest ze mną i całą drużyną

    Zdjęcie autora materiału

    Waldemar Mazgaj

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    Adam Nawałka: - Cieszę się, że wszyscy zawodnicy są świadomi, jaka praca nas czeka. Kilka dni wystarczy by byli gotowi, bo podobne jak ja są podekscytowani

    Adam Nawałka: - Cieszę się, że wszyscy zawodnicy są świadomi, jaka praca nas czeka. Kilka dni wystarczy by byli gotowi, bo podobne jak ja są podekscytowani zbliżającym się turniejem. ©Łukasz Solski

    - W Arłamowie zastaliśmy fantastyczne miejsce do treningu – mówił Adam Nawałka, selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Polski, podczas konferencji prasowej na początek drugiej części zgrupowania kadry przed Euro 2016.
    Adam Nawałka: - Cieszę się, że wszyscy zawodnicy są świadomi, jaka praca nas czeka. Kilka dni wystarczy by byli gotowi, bo podobne jak ja są podekscytowani

    Adam Nawałka: - Cieszę się, że wszyscy zawodnicy są świadomi, jaka praca nas czeka. Kilka dni wystarczy by byli gotowi, bo podobne jak ja są podekscytowani zbliżającym się turniejem. ©Łukasz Solski

    - Ostatni etap przygotowań uważam za rozpoczęty – opowiadał Nawałka. - Wczoraj w Arłamowie pojawił się sztab reprezentacji i zastaliśmy fantastyczne miejsce do treningu. Będąc tutaj w listopadzie ubiegłego roku na rekonesansie ustaliłem z właścicielami i dyrekcją hotelu, że warunkiem przyjęcia reprezentacji będzie boisko we wskazanym przez mnie miejscu. Dlatego duże słowa uznania za zrealizowanie celu. Wszystko jest w porządku, możemy rozpocząć przygotowania.

    O najbliższych treningach:
    Cieszę się, że wszyscy zawodnicy są świadomi, jaka praca nas czeka. Kilka dni wystarczy by byli gotowi, bo podobne jak ja są podekscytowani zbliżającym się turniejem. Moc cały czas jest ze mną i całą drużyną. Wierzę gorąco w to, że będziemy gotowi na mistrzostwa.

    Starannie dobieraliśmy miejsca zgrupowań, żeby jak najlepiej się przygotować. Nie pominęliśmy żadnego detalu. Wiemy, jak zawodnicy się przygotowują, jakie standardy obowiązują. Wszystko zostało przemyślane w stu procentach, tak jak zgrupowanie w Juracie. Jestem zadowolony z tamtej części, plan został wykonany w stu procentach. Był czas na regenerację i na trening.

    Do Euro jest tak mało czasu, że musimy wszystko pogodzić. W Juracie pracowaliśmy przede wszystkim nad stałymi fragmentami gry, które doskonalimy podczas każdego zgrupowania. Były naszą mocną stroną w eliminacjach i tak powinno zostać.

    Ostatni etap treningów będzie oczywiście w La Baule. Tam jeszcze będziemy mieć pięć dni na szlifowanie stałych fragmentów gry czy ostatnich elementów, jeśli chodzi o organizację gry.

    O planie na zgrupowanie w Arłamowie?
    Pogoda jest fantastyczna, nastroje doskonałe, nie pozostaje nam nic innego jak dobrze wykorzystać ten czas. Głównym naszym punktem jest praca nad organizacją gry w ofensywie i defensywie. Chcemy być optymalnie przygotowani do tego, żeby rywal nas nie zaskoczył, żeby narzucić własne warunki gry. Ważne również będą odpowiednie akcenty przygotowania motorycznego. Jak zwykle ważne jest też indywidualizacja treningów - mamy dokładnie przygotowany plan. Podbudowa już jest, tutaj będziemy to kontynuować.



    Choć we wstępnych planach tego nie było ale będziemy też ćwiczyć do południa we wtorek, środę i piątek. Dla każdego treningu jest lekki margines czasowy, wszystko zależy od pogody, od temperatury.

    O stanie fizycznym i kontuzjach zawodników:
    Nie było żadnych negatywnych informacji od zawodników. Oczywiście było zmęczenie czy drobne urazy, ale nic takiego, co by kolidowało z przygotowaniami.

    Dziś się o tym dokładnie przekonamy, bo sztab medyczny będzie działał do wieczora. W Juracie kilku graczy ćwiczyło indywidualnie, zarówno jeśli chodzi o urazy jak i widoczne zmęczenie posezonowe. Takie było założenie na pierwsze zgrupowanie – głównie siłownia i biegi tlenowe.

    O nieobecności do czwartku Roberta Lewandowskiego, Łukasza Piszczka, Macieja Rybusa i Grzegorza Krychowiaka:
    Zgodnie z ustaleniami ci piłkarze, którzy grali mecze w sobotę i niedzielę, dołączą do nas w czwartek w godzinach wieczornych i od tego dnia już wszyscy będziemy razem. Mam nadzieję, że razem z drużyną potrenują już w ten dzień. Również dla nich potrzebna była chwila wytchnienia, mam nadzieję, że do czwartku zregenerują organizmy fizycznie i mentalnie i dołączą do drużyny w pełnej gotowości.

    O rywalizacji o miejsca w składzie:
    Odpadł nam Paweł Wszołek, wszystkim jest nam bardzo przykro z powodu jego kontuzji, ale tak się czasem zdarza w futbolu. Musimy nad tym przejść do porządku dziennego bo taka jest piłka, ryzyko zawodowe, nieszczęśliwy wypadek.

    Rywalizacja nadal jest bardzo duża, bo spodziewaliśmy się pewnych trudności. Ale stąd była powołana grupa aż 28 zawodników, żeby zabezpieczyć się na takie ewentualności.

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Sportowy24 na Facebooku

    Galerie

    GOL24 na Facebooku