Skoda Kodiaq przyciąga naszą uwagę

    Skoda Kodiaq przyciąga naszą uwagę

    PRO

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    W marcu podczas salonu samochodowego w Genewie Skoda zaprezentowała model Vision-S. Być może tak właśnie wyglądać będzie nowy SUV tego producenta, który
    1/8
    przejdź do galerii

    W marcu podczas salonu samochodowego w Genewie Skoda zaprezentowała model Vision-S. Być może tak właśnie wyglądać będzie nowy SUV tego producenta, który na rynku pojawi się w przyszłym roku. ©Skoda Auto

    Choć dopiero na początku przyszłego roku w polskich salonach Skody pojawi się nowy pojazd o nazwie Kodiaq, to klienci już o niego pytają. To ciekawe socjologicznie zjawisko, by docierać do informacji kiedy nieznany jest ostateczny wygląd auta.
    Pojazd zadebiutował na marcowym salonie samochodowym w Genewie, wzbudzając duże zainteresowanie wśród dziennikarzy i zwiedzających. Był to jednak wówczas model studyjny o nazwie Vision-S. Teraz już wiemy, że auto pod rynkową nazwą Kodiaq pojawi się w sprzedaży. Czeski producent, który od kilkunastu lat wchodzi w skład Volkswagen Group, staje się coraz mocniejszym rynkowym graczem. Skoda od kilku lat jest liderem polskiego rynku motoryzacyjnego, sprzedając kilkadziesiąt tysięcy samochodów rocznie.
    Klienci cenią sobie trwałość, przestronność, wyposażenie, a na przestrzeni ostatnich lat także atrakcyjny wygląd. Podobnie może być z modele Kodiaq, który będzie pierwszym samochodem SUV tego producenta. - Mieliśmy już pierwsze zapytania od klientów, którzy po medialnych doniesieniach pojawili się w salonie, interesując się tym modelem. Mamy tylko kilka wstępnych informacji, bo pojazd pojawi się na polskim rynku prawdopodobnie w pierwszych miesiącach przyszłego roku – mówił nam sprzedawca salonu Skody w Poznaniu. Oficjalnie produkcyjna wersja Skody Kodiaq zaprezentowana zostanie na wrześniowym salonie samochodowym w Paryżu i detalami może odbiegać od auta które zaprezentowano w marcu. Z informacji przekazanych przez producenta wyniki, że pojazd będzie miał nadwozie o długości około 470 centymetrów i siedmiomiejscowe wnętrze. W grupie Volkswagena zawieszony będzie zatem, pomiędzy VW Tiguanem, a znacznie większym modelem Touareq. Czeska marka promować chce swój nowy pojazd hasłem "Odkrywaj nieznane". Jest to bowiem nie tylko samochód na proste i asfaltowe drogi. Podniesione znacznie zawieszenie i napęd na cztery koła pozwala przypuszczać, że sprawnie poruszać będzie się także po bezdrożach. Cenę nowego czeskiego SUV-a poznamy prawdopodobnie pod koniec tego roku.

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    PREMIERY

    SAMOCHODY UŻYWANE

    WARTO WIEDZIEĆ

    PRZEPISY

    PORADY