Sprawa Ziętary: Adwokaci Aleksandra G. ukarani. Ma teraz nowego

Krzysztof M. Kaźmierczak
Jarosław Ziętara został porwany i zabity w 1992 roku
Jarosław Ziętara został porwany i zabity w 1992 roku Repr. Krzysztof M. Kaźmierczak
Poznański sąd nałożył kary porządkowe (po 3 tys. złotych) na dwóch byłych obrońców Aleksandra G. oskarżonego o zlecenie w 1992 roku zabójstwa dziennikarza Jarosława Ziętary. Wniósł też o ukaranie mecenasów Piotra Sokołowskiego i Tomasza Wójcika przez krakowską izbę adwokacką za rezygnację z obrony tuż przed rozprawą.

Wyznaczonym dla oskarżonego obrońcą z urzędu został Krzysztof Urbańczak. Były senator powinien być z tego wyboru sądu zadowolony, bo prawnik jest partnerem od prawa karnego w znanej poznańskiej kancelarii Sójka, Maciak, Mataczyński. Co więcej, ma niemal dziesięcioletnie doświadczenie w pracy prokuratorskiej - był m.in. wiceszefem Prokuratury Rejonowej Poznań Nowe Miasto, a w latach 2007-2009 pracował w wydziale ds. przestępczości gospodarczej Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.

Mecenas Urbańczak był m.in. obrońcą skazanego na 5 lat więzienia Michała N., który w 2010 roku na moście Dworcowym śmiertelnie potrącił rowerzystkę Kasię oraz dźwigowego Tadeusza M. skazanego na 3 lata pozbawienia wolności za tragiczną w skutkach katastrofę podczas budowy dworca.

Reprezentował także skazanego za przyjęcie łapówki byłego szefa Wielkopolskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej Tadeusza B. oraz był jednym z obrońców wicemarszałka województwa Leszka Wojtasiaka, oskarżonego o zatajenie prawdy w oświadczeniach majątkowych (sprawę warunkowo umorzono). Ponadto występował jako pełnomocnik jednej z molestowanych pacjentek seksuologa Lechosława G.

Adwokat teraz zapoznaje się z obszerną, liczącą 50 tomów dokumentacją dowodową przeciwko Aleksandrowi G. Od tego zależy czy wyznaczona na 12 stycznia rozprawa się odbędzie, czy też prokurator znowu niepotrzebnie przyjedzie z Krakowa, a brat zamordowanego z Bydgoszczy.

- Wciąż czytam akta. Nie jestem teraz w stanie stwierdzić, czy zdążę - powiedział we wtorek Krzysztof Urbańczak.

Czytaj także: Prokuratura umorzyła drugi wątek śledztwa w sprawie zabójstwa dziennikarza

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość

A postać komendanta straży pożarnej z elektromisu nadal utajniona

S
Szczęściarz

Wow, miał facet farta z tym OBROŃCĄ Z URZĘDU.... Prawdziwy szczęściarz, nic tylko pozazdrościć. Ale nikogo to chyba nie dziwi :-)

31 węzłowy Burke

Podstawowym błędem było oskarżenie o morderstwo. Trzeba było oskarżyć o kradzież batonika za 0.99 zł to by gość siedział. A tu może oskarżyć o kradzież np.100.000 batoników x 5 dni więzienia ? Co Pan na to ? 31

Dodaj ogłoszenie