Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Sprawa Ziętary trafiła do Sejmu

Krzysztof M. Kaźmierczak, współpraca Piotr Talaga
W Sejmie złożono pytania do premiera dotyczące bulwersujących okoliczności porwania w 1992 roku Jarosława Ziętary. W tym tygodniu może zapaść decyzja o wznowieniu śledztwa.

Ludwik Dorn złożył kilka dni temu dwa zapytania do premiera Donalda Tuska. Jedno z nich dotyczy nieprawdziwych informacji udzielanych Prokuraturze Generalnej przez MSW w sprawie kontaktów Urzędu Ochrony Państwa z Ziętarą, a drugie przekazania prokuraturze dokumentów UOP na temat dziennikarza.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Sprawa Ziętary: Śmierć w cieniu służb specjalnych

Premier, jako przełożony specsłużb, może zdecydować o udostępnieniu tych dokumentów. Wątkiem UOP zainteresowała się także komisja ds. służb specjalnych.

- Sprawą Jarosława Ziętary zajmiemy się na posiedzeniu pod koniec maja - zapowiada poseł Marek Biernacki, członek komisji.

Tymczasem prokuratura w Opolu, której na początku kwietnia tego roku zlecono zbadanie sprawy przecieku w śledztwie dotyczącym porwania dziennikarza, ma problem.

- Nie możemy podjąć działań, gdyż nie dysponujemy aktami - tłumaczy prokurator Lidia Sieradzka.

Jak ustaliliśmy, cała dokumentacja (w tym też akta tajne) jest od ponad miesiąca w Prokuraturze Generalnej. Trwa tam wciąż analiza, która może zdecydować o podjęciu umorzonego w 1999 roku śledztwa. Zabiegają o to redaktorzy naczelni największych dzienników, dziennikarze i parlamentarzyści.

Decyzja ma zapaść jeszcze w tym tygodniu.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gloswielkopolski.pl Głos Wielkopolski