Sylwester 2017 w Poznaniu: Wielka impreza na placu Wolności [ZDJĘCIA]

AGA, NK
Sylwester 2017 w Poznaniu: Wielka impreza na placu Wolności
Sylwester 2017 w Poznaniu: Wielka impreza na placu Wolności Adrian Wykrota
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Miejski sylwester 2017 w Poznaniu upłynął pod znakiem wielkiej dyskoteki na placu Wolności. Zobaczcie, kto się bawił ostatniej nocy tego roku w sercu stolicy Wielkopolski.

Tysiące ludzi bawiły się na poznańskim Placu Wolności na miejskim sylwestrze kończącym 2017 rok. W porównaniu do poprzedniego roku, tym razem Plac Wolności zamienił się w wielki parkiet taneczny na środku którego stałą scena z didżejami. Ponadto zrezygnowano także z pokazu laserowego, który poznaniacy mogli oglądać rok temu. Tym razem mieszkańcy stolicy Wielkopolski znowu mogli obejrzeć pokaz sztucznych ogni. A ten trwał kilkanaście minut. O północy życzenia wszystkim poznaniakom złożył prezydent Jacek Jaśkowiak.

- Dziękuję za miniony rok i życzę wszystkim szampańskiej zabawy. Życzę szczęscia, a każdy inaczej to rozumie. Życzę wszystkim też tego, czego im brakuje -mówił prezydent.

Poznański Plac Wolności był pełen ludzi sylwestrowej nocy. I to nie tylko na samym terenie sylwestrowej zabawy. Wiele osób pojawiło się także poza wygrodzonym terenem, gdzie zza ogrodzenia obserwowali miejską imprezę oraz późniejszy pokaz sztucznych ogni. O północy nie zabrakło spontanicznie odpalanej pirotechniki oraz szampana. A wśród obecnych nie brakowało zarówno zwolenników, jak i przeciwników tegorocznego sylwestra. Wszystko wskazuje jednak na to, że większość osób pozytywnie oceniała tegoroczną zabawę.

- To była dobra impreza. Mimo że w tym roku nie było żadnych zespołów, to dobrze się bawiłem przy muzyce didżejów. Nie było jednej wielkiej gwiazdy, ale podobała mi się ta różnorodność muzyki - opowiada Mateusz, który na Plac Wolności przyszedł ze swoją dziewczyną tuż przed północą. Wcześniej byli na domówce.

- Podobało mi się. Dobrze się bawiłam i wcale nie odczułam, że w tym roku nie było żadnych zespołów muzycznych - mówi Asia, dziewczyna Mateusza.

- Było przepięknie, zwłaszcza te fajerwerki wywarły na mnie największe wrażenie - to już z kolei słowa Karoliny, która do Poznania przyjechała aż z Białegostoku.

Przyjezdnych, którzy tego dnia pojawili się w stolicy Wielkopolski było jednak więcej. Nie zabrakło m.in. osób z Warszawy. - Chociaż w Warszawie były większe gwiazdy, to przyjechałam na sylwestra tutaj do koleżanki. I prawdę mówiąc nie żałuję. Zabawa była na prawdę dobra - opowiada Urszula.

ZOBACZ TAKŻE
Sylwester 2017 na łazarskim rejonie

Tak się wita Nowy Rok na łazarskim rejonie. Płonący tron, ra...

Mimo wielu pozytywnych głosów nie zabrakło także osób, którym nie do końca przypadł do gustu pomysł z imprezą prowadzoną przez didżejów. - Przyszedłem na Plac Wolności z ciekawości, żeby porównać tę imprezę do zeszłorocznej. I mimo wszystko wolę, kiedy na sylwestrze grają zespoły. To jednak jest inny klimat - mówi pan Piotr.

Nie zabrakło także osób, które negatywnie oceniały pomysł odpalania fajerwerków. Przypomnijmy, że rok temu miasto zrezygnowało z pokazu sztucznych ogni na rzecz pokazu laserowej iluminacji. W tym roku, mimo krytyki ze strony radnych lewicy, przedstawiciele miasta wrócili do pokazu sztucznych ogni.

GŁOS WIELKOPOLSKI POLECA

12 miesięcy w Poznaniu - taki był 2017 w stolicy Wielkopolski

12 miesięcy w Poznaniu - Taki był rok 2017 w stolicy Wielkop...

Tak Poznań bawił się w Nowy Rok w latach 90., 80. i 70.

Sylwester w latach 70., 80 i 90. Szampan na Starym Rynku, ba...

8 imprez w Poznaniu, których nie możesz przegapić w 2018

Zobacz także: 12 miesięcy w stolicy Wielkopolski, czyli poznańskie sukcesy i porażki 2017

8 imprez w Poznaniu, których nie możesz przegapić w 2018

OBEJRZYJ TAKŻE
Bieg sylwestrowy w Poznaniu

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
poz
Kiedyś didżeje też grali na sylwestrze w Poznaniu, ale bez takich udziwnień. Muzyka do fajerwerków - porażka, bezładny łomot. Proponuję na kolejny sylwester miejski pokaz sztucznych ogni z muzyką Radzimira Dębskiego, na pewno będzie lepiej.
U
Uczestnicy
Pokaz sztucznych ogni był piękny i cała impreze można ocenić na plus. Natomiast to co działo się od razu po zakończeniu pokazu zdecydowanie nie zasługuje na pochwałę. Zakaz wnoszenia fajerwerków powinien obowiązywać już od ulicy Fredry. Okolo 15 minut po północy ludzie tłumnie ruszyli w stronę Mostu Teatralnego a wśród nich nie zabrakło osób które postanowiły odpalać fajerwerki w tym tłumie stwarzając zagrożenie dla innych. Poza tym zachowanie kilku osób którzy rzucali petardy pod nadjeżdżające samochody i tramwaj też bylo skrajnie nieodpowiedzialne a nie były to dzieci z podstawówki lecz dorośli mężczyźni. To szczęście, że obyło się bez tragedii.
u
uczestnik
Sylwester w poznaniu na placu wolności ;
-pokaz sztucznych ogni perfekcja
-nagłośnienie perfekcja
- tylko dlaczego był tak straszny rodzaj muzyki mniejszość ludzi się bawiło , każdy dobrze wie przy jakiej muzyce Polacy najlepiej tańczą i się bawią .....
P
Pelagia
W Poznaniu czas na zmianę. Mieszkańcom Poznania należy się coś więcej za całoroczną harówę.
Może ktoś POliczył, jaki był koszt tej "zabawy" na łepka?
G
Gość ze Szczecinka
Było cudnie! DJ naj naj naj naj lepsi... Harley the Hell the Best! Piękny pokaz fajerwerk, piękny pokaz sztuki rożnej muzyki, byłam od poczatku do końca było naj
k
kulas
I z czego się cieszyć. Bandy prymitywów łoją racami bez opamiętania. No cóż im bardziej prostackie społeczeństwo tym bardziej lubi hałas -jaskiniowcy puścili z dymem pół miliarda.
Dodaj ogłoszenie