Tylko jeden kandydat na księdza w Gnieźnie, trzynastu w Poznaniu. Czy Wielkopolsce grozi kryzys powołań?

Igor Chudziński
Igor Chudziński
Ilu jest nowych kandydatów na księży w Wielkopolsce?
Ilu jest nowych kandydatów na księży w Wielkopolsce? Waldemar Wylegalski
Tylko jedna osoba zgłosiła chęć zostania księdzem w nowym roku akademickim w Prymasowskim Wyższym Seminarium Duchownym w Gnieźnie. W Archidiecezji Poznańskiej sytuacja wygląda nieco lepiej. Do Arcybiskupiego Seminarium Duchownego przyjęto 13 kandydatów. Czy w najbliższym czasie grozi nam kryzys powołań kapłańskich?

Końcówka września to tradycyjnie czas publikacji wyników rekrutacji studentów na nowy rok akademicki. Nie inaczej jest w seminariach duchownych.

Postanowiliśmy sprawdzić, ilu kandydatów na księży przyjęły w tegorocznym procesie rekrutacji wielkopolskie seminaria i jakie wyzwania dla przyszłości Kościoła z tego wynikają.

Spotkanie młodych Lednica

Do Arcybiskupiego Seminarium Duchownego w Poznaniu na ten rok akademicki przyjęto 13 kandydatów. W roku ubiegłym było ich 15, a w całym seminarium obecnie formację odbywa 62 alumnów.

Te liczby nie są najlepsze, gdy zestawi się je z danymi mówiącymi o tym, że w Archidiecezji Poznańskiej jest 415 parafii dla nieco ponad 1,5 miliona wiernych oraz 768 kapłanów diecezjalnych.

- Na pewno u nas na to patrzy się nieco inaczej niż na innych wyższych uczelniach. Gdy widzimy seminarium, które ma takie liczby, a nie inne trzeba zadać sobie pytanie o przyszłość. Jak dalej będzie wyglądać funkcjonowanie Kościoła przy dużo mniejszej liczbie księży

– mówi ks. Przemysław Tyblewski, prefekt Arcybiskupiego Seminarium Duchownego w Poznaniu.

Pomimo tego w nowych kandydatach na księży ks. Przemysław Tyblewski widzi wiele dobrych, budujących cech. - Osoby, które teraz przychodzą do seminarium, mają bardzo realne spojrzenie na świat. Nie są to ludzie wycofani, ani zacofani. Żyją w tym świecie i mimo że wszystko powinno krzyczeć „nie idź”, bo w Kościele nie dzieje się najlepiej, to oni są zdecydowani, świadomi tego, do jakiego Kościoła przychodzą – podkreśla prefekt poznańskiego seminarium.

W Prymasowskim Wyższym Seminarium Duchownym w Gnieźnie w tym roku przyjęto tylko jednego kandydata do kapłaństwa. To wynik bardzo słaby i zastanawiający, jeśli weźmie się pod uwagę, że Archidiecezja Gnieźnieńska ma 639 469 wiernych i 266 parafii.

- W ostatnich pięciu latach liczba wstępujących do PWSD w Gnieźnie wahała się między 5 a 10 osobami. Przyznam, że wobec współczesnego obrazu świata i Kościoła, tym bardziej darzę dużym szacunkiem tego właśnie jednego kandydata, który mimo wszystko zdecydował się na taki krok - przyznał w rozmowie z portalem gniezno.naszemiasto.pl ks. dr Przemysław Kwiatkowski, rektor PWSD w Gnieźnie.

Trwa głosowanie...

Czy w najbliższym czasie liczba nowych powołań będzie spadać?

Osoby przyjęte rozpoczynają rok propedeutyczny, a nie rok pierwszy. Absolwenci roku propedeutycznego rozpoczną w październiku rok pierwszy i studia akademickie. Formacja trwa minimum 7 lat: rok propedeutyczny + 6 lat studiów.

Wszystkie te dane zmuszają do refleksji nad obecną kondycją Kościoła. Wszystko wskazuje na to, że w najbliższym czasie potrzebne będą zmiany organizacyjne.

- Na wyższym szczeblu biskupi muszą zmierzyć się z pytaniem, jak tworzyć Kościół, gdy będzie mniej księży. Kościół będzie trzeba przemodelować i to już się dzieje – podsumowuje ks. Przemysław Tyblewski.

Współpraca: Paweł Brzeźniak

Sprawdź też:

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

t
t-72m1

Nierozliczone afery seksualne i bizantyjska postawa biskupów robią swoje.

Dodaj ogłoszenie