W Europejski Dzień Seniora oddajemy głos seniorom. Mówią o tym, co ich zdaniem jest w życiu najważniejsze

wysłuchała i spisała Milena Kochanowska
Najważniejszy w życiu jest system wartości, który wyznacza nam drogę przez nie. To od niego zależy to, jakim człowiekiem jesteśmy
Najważniejszy w życiu jest system wartości, który wyznacza nam drogę przez nie. To od niego zależy to, jakim człowiekiem jesteśmy Pixabay
Udostępnij:
Różni jesteśmy i różnie postrzegamy sprawy najwyższej wagi. Związane jest to też z naszym wiekiem i zdobytym w ciągu lat doświadczeniem. My dziś, korzystając z doświadczenia grona seniorów-naszych Czytelników, poprosiliśmy ich o to, by podzielili się z nami refleksją na temat tego, co według nich, jest w życiu najistotniejsze.

Krystyna Wechmann, prezeska Federacji Stowarzyszeń Amazonki, założycielka i prezes Poznańskiego Towarzystwa Amazonki (70+): Najważniejsze jest być szczęśliwym. A żeby być takim, warto być zdrowym i sprawnym. O to jednak musimy zadbać i zatroszczyć się sami. Nikt za nas tego nie zrobi. Złoszczę się o to, że wiele kobiet nie potrafi być egoistkami i zawsze stawiają na pierwszym miejscu rodzinę, na koniec zostawiając siebie. Powinny zrobić odwrotnie. Pomyśleć o sobie i swoim zdrowiu, dbać o nie, bo jako osoby zdrowe i szczęśliwe jeszcze więcej dadzą swojej rodzinie. Nie zapominajcie więc o profilaktyce drogie Panie! Dzięki niej w wielu przypadkach mamy szansę na przeżycie i lepsze życie naszych bliskich, bo to przecież się łączy. Szczęście to rzecz ważna, ważniejsza niż pieniądze czy dobra materialne.

Maria Wiernicka, emerytka (80+): Nie wyobrażam sobie życia bez dzieci, a teraz też wnuków. To one są moim największym szczęściem i tego z niczym porównać nie można. Wiem, że są kobiety, które nie chcą mieć dzieci i nie mam im takiej decyzji za złe, choć nie udaję, że ją rozumiem. Jeśli jednak jakaś kobieta spytałaby mnie o radę w tej kwestii, to powiedziałabym jej, że nic w życiu nie jest ważniejsze. Ale to czujemy dopiero po narodzinach dziecka i później przez wszystkie lata wspólnej drogi. Dajemy życie drugiemu człowiekowi; mamy szansę na to, by wprowadzać go w dalsze życie, a potem mu w nim pomagać. Czy może być coś ważniejszego i piękniejszego?

Jadwiga Migaszewska-Majewicz, specjalista psychologii klinicznej, psychoterapeutka (70+): Najważniejsze jest zdrowie i ludzie, którzy są nam bliscy, a my im. Nieważne czy znajdziemy ich w gronie naszej rodziny czy poza nią, ważne by byli. Samotność jest zabójcza. Pamiętajmy o tym i dbajmy o nasze relacje z innymi.

Czesław Stefański, emeryt (80+): Zawsze na pierwszym miejscu stawiałem w życiu uczciwość i szacunek dla drugiego człowieka. Nie wszyscy musimy się kochać i przyjaźnić, ale wszyscy powinniśmy szanować się nawzajem. Gdybyśmy tak robili, mniej byłoby agresji i konfliktów w każdej skali. Czasami jednak mam nawet wrażenie, że nie wszyscy młodzi ludzie wiedzą co to jest ten szacunek i na czym polega. Może dlatego, że nie mówią już im o tym rodzice? Że nie rozmawia się o tym w szkole? Szanować innych i być godnym szacunku – to moja dewiza życiowa.

Janina Paprzycka, przewodnicząca Rady Osiedla Warszawskie-Pomet-Maltańskie, działaczka społeczna, pierwsza przewodnicząca Miejskiej Rady Seniorów w Poznaniu (70+): Najważniejsi w życiu są ludzie – przyjaciele i grono znajomych. Warto tak przeżyć życie, by mieć ich wokół siebie. Ani majątek, ani zaszczyty nie zastąpią nam obecności życzliwego człowieka obok nas. Nie wyobrażam sobie być sama. Nie zapominajmy o budowaniu więzi z innymi, bo nawet sama świadomość, że mamy ludzi bliskich, że oni gdzieś tam są, pomaga nam żyć.

Irena Kaczmarek, emerytka (70+): Dla mnie najważniejsze jest pomaganie innym. Nieodwracanie się od drugiego człowieka w potrzebie jest według mnie miarą człowieczeństwa. Dawanie przynosi zdecydowanie więcej radości niż branie. Dziś, gdy ludzie tak chętnie myślą o swojej wygodzie i otaczaniu się coraz droższymi gadżetami, nie każdy o tym pamięta. Dobrzy jesteśmy przeważnie od święta – bierzemy nieraz udział w akcjach czy wielkich zbiórkach i w ten sposób zagłuszamy swoje sumienie, ale czy pamiętamy o niesieniu pomocy drugiemu człowiekowi na co dzień? Czy nieraz nie odwracamy się od problemu osoby bliskiej czy sąsiada, bo nie chcemy robić sobie kłopotu? Czasami nasz najprostszy gest może być dla tego człowieka czymś bardzo ważnym. Uśmiechnijmy się do niego, porozmawiajmy chwilę, bądźmy zwyczajnie mili.

Wojciech Walczak, dyrektor Domu Dziecka nr 2 w Poznaniu (60+): Dla mnie najważniejsza jest moja rodzina i krąg przyjaciół, wiara dająca nadzieję, wierność swoim wartościom, zdrowie pozwalające spełniać marzenia i osiągać cele na różnych etapach naszego życia.

Natalia Adamska, emerytka (60+): Najważniejsza w życiu jest miłość. Ona jest siłą sprawczą i napędową życia, bez niej ono traci sens. Bez miłości żyć chyba nie można, a na pewno nie można żyć w pełni. I nie mówię tu o miłości do jakiejś konkretnej osoby, lecz o uczuciu, które według mnie jest najcenniejsze, bo sprawia, że jesteśmy po prostu lepszymi ludźmi. Miłość wzbogaca nasze życie i wiele nas uczy.

Adam Mazurek, radca prawny (70+):
Nie ma dla mnie niczego w życiu ważniejszego niż zbawienie. Dojście tam, do czego człowiek jest przeznaczony i niezmarnowanie po drodze tej szansy. Trzeba mieć tylko nadzieję, że temu sprostamy. Wszystko inne, co w życiu robimy jest temu podporządkowane; to rzeczy drobne, które przeminą.

Cyryla Staszewska, rzeczniczka poznańskiego sanepidu (70+): W każdym wieku, ale w tym senioralnym najbardziej, zdajemy sobie sprawę z tego, że najważniejsze jest zdrowie. To też nasza rola, by mówić o tym tym młodszym od nas, którzy jeszcze tego nie wiedzą lub o tym nie pamiętają. Bo życie szybko nam ucieka i nawet się nie spodziewamy, gdy nagle nadchodzi starość. Od zdrowia zależy jakość naszego całego życia, bo ono je determinuje. Dla zachowania zdrowia ważne jest również to, by mieć obok siebie choć kilka życzliwych osób i wieść życie spokojnie, bez pośpiechu czy wiecznych nerwów.

Hanna Jankowska, muzyk (80+): Moim zdaniem najważniejsze w życiu jest poczucie humoru i uśmiech. I to nie jest żart. Gdy wspominam różne sytuacje w moim już długim życiu, to właśnie poczucie humoru nieraz wyratowało mnie z opresji, wyciągnęło z prawdziwego dołka i ustrzegło przed całkowitym załamaniem się. Są oczywiście w naszym życiu cenne wartości, uczucia; ważne jest zdrowie, a nawet pieniądze. Dla różnych ludzi, różne rzeczy będą tymi najważniejszymi, ale jeśli mam wybrać tę jedną, najważniejszą, to jest nią właśnie umiejętność pogody ducha, zdrowego śmiechu z siebie i innych, zachowanie dobrego humoru. Bądźmy optymistami i nie szukajmy dziury w całym, nie narzekajmy ciągle. To moja recepta na dobre życie i długie – niemal za równe trzy lata przypadną moje 90 urodziny. I wierzę, że tak będzie.

Magdalena Szafrańska, lekarz (60+): Najważniejszy w życiu jest system wartości, który wyznacza nam drogę przez nie. To od niego zależy to, jakim człowiekiem jesteśmy. Takim systemem jest i może być dla wielu Dekalog. Także dla tych, którzy nie uważają się za katolików lub nie wyznają żadnej religii. Ważne, by ludzie pamiętali o tych podstawowych wartościach; by nie były dla nich tylko liczbami od 1 do 10 czy recytowanymi bez refleksji przykazaniami.

Iga Świątek zmieniła trenera. Co się stało? KOMENTARZ

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie