W Wapnie znów pęka ziemia! Ewakuowano 67 osób

    W Wapnie znów pęka ziemia! Ewakuowano 67 osób

    Arkadiusz Dembiński

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Betonowanie kilkunastometrowego pęknięcia ziemi w Wapnie trwało do popołudnia w sobotę

    Betonowanie kilkunastometrowego pęknięcia ziemi w Wapnie trwało do popołudnia w sobotę ©Arkadiusz Dembiński

    Blisko siedemdziesiąt osób musiało w piątkowy wieczór natychmiast opuścić swoje mieszkania. Wcześniej ewakuowane zostało także przedszkole. Większość osób schronienie znalazło u rodzin i znajomych. Pozostałym nocleg zagwarantowano w pobliskim hotelu na stadionie. To obraz z minionego już weekendu z Wapna w powiecie wągrowieckim. W niewielkiej pogórniczej miejscowości znów zaczęła pękać ziemia.
    Betonowanie kilkunastometrowego pęknięcia ziemi w Wapnie trwało do popołudnia w sobotę

    Betonowanie kilkunastometrowego pęknięcia ziemi w Wapnie trwało do popołudnia w sobotę ©Arkadiusz Dembiński

    Opuszczający mieszkania ze łzami w oczach ludzie ogarnął strach. - Boimy się, że może powtórzyć się wielka katastrofa sprzed lat - przyznaje Irmina Rajmik z Wapna.

    Przed trzydziestu laty, w wyniku wielkiej katastrofy, w znajdującej się tam kopalni soli zniszczona została znaczna część miejscowości. Dziś ziemia znowu pękła.

    - W okolicy, gdzie dziś powstała rysa, straty wówczas były bardzo duże. Zniszczeniu uległo około dziewięćdziesięciu procent budynków - wspomina Andrzej Bąk, wójt Wapna.
    - Pamiętam, że także wtedy wszystko nie zaczęło się walić od razu, ale najpierw powstały małe pęknięcia - wyjaśnia Sylwester Kantorski, jeden ze starszych mieszkańców miejscowości, który w tamtym czasie pracował w kopalni.

    Teraz powstało pęknięcie o długości osiemnastu metrów i szerokości 2-3 milimetrów. Ma ono związek z trwającymi pracami ekspertów, które mają wyjaśnić zagrożenie dla całej miejscowości. Jak wynika ze wstępnych ustaleń sztabu naukowców, który w sobotę zebrał się w Wapnie, podczas jednego z odwiertów natknięto się najprawdopodobniej na pustą komorę pod ziemią na głębokości dwudziestu metrów. Naruszona przez ciężki sprzęt ziemia zaczęła pękać. Wszystko to działo się w sąsiedztwie domów mieszkalnych, stąd błyskawiczna decyzja o ewakuacji mieszkańców.

    W sobotę na posiedzeniu sztabu kryzysowego z udziałem władz gminy, przedstawicielami straży pożarnej, firmy przeprowadzającej odwierty, naukowcami z Warszawy i Poznania, podjęto decyzję o likwidacji nie tylko wywierconego otworu badawczego, lecz i likwidacji pustej komory pod ziemią.
    - Zostanie do niej wtłoczony cement - wyjaśniał po wyjściu z sali posiedzenia sztabu Michał Idzikowski, kierownik działu wierceń Hydro-Nafty z Piły, przeprowadzającej badania w Wapnie.

    Wielkie betonowanie trwało w sobotnie popołudnie. Zakończono je około godziny 16.
    - To na razie pierwszy etap. Jednak cały teren został już wzmocniony, dzięki czemu mieszkańcy mogli już wrócić do domów. Kolejne prace planujemy w najbliższych dniach - wyjaśnia wójt.
    Niestety, nie oznacza to, że mieszkańcy Wapna mogą spać spokojnie. - Nie mamy pewności, że podobna sytuacja nie powtórzy się w przyszłości - przyznaje Idzikowski.

    Pod miejscowością może znajdować się jeszcze wiele pustych komór, które mogą zacząć się zapadać. - W ich zlokalizowaniu i pokazaniu miejsc bezpiecznych mają nam pomóc prowadzone badania - zapewnia przedstawiciel Hydro-Nafty.

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo