reklama

Więcej ograniczeń dla kierowców w Poznaniu

Marcin IdczakZaktualizowano 
Więcej ograniczeń dla kierowców w Poznaniu
Więcej ograniczeń dla kierowców w Poznaniu Andrzej Szozda
Szykuje się rewolucja komunikacyjna w centrum. Drogowcy chcą postawić na pieszych i rowerzystów. Protestują właściciele nieruchomości.

Mniej samochodów, a więcej przestrzeni dla pieszych i rowerzystów. Do końca tego tygodnia w Zarządzie Dróg Miejskich przyjmowane są koncepcje przeprojektowania układu komunikacyjnego w centrum miasta, od alei Marcinkowskiego, poprzez plac Wolności i Okrąglak. Założeniem jest takie, że nie będzie można samochodami skręcać z pl. Wolności w ul. 3 maja i w Ratajczaka. Ma to zapewnić bezpieczeństwo rowerzystom.

W kolejce czeka także Święty Marcin na którym władze Poznania proponują przeprowadzenie podobnych modyfikacji. - Chcemy je wprowadzić w tym samym czasie, czyli na wiosnę - mówi Tadeusz Nawalaniec, zastępca dyrektora ZDM.

Święty Marcin ma zostać zwężony do jednego pasa ruchu. Na drugim powstaną miejsca postojowe. Będzie dodatkowe przejście w rejonie skrzyżowania z ul. Gwarną.

W całym rejonie prędkość zostanie ograniczona do 30 km/h

- Proponowane przez miasto zmiany nie spowodują, że centrum odżyje, że nagle pojawią się tutaj setki osób, które będą chciały robić zakupy, jeść w restauracjach, że Święty Marcin będzie oblegany przez spacerowiczów - tłumaczy część z właścicieli nieruchomości przy tej ulicy i ulicy 27 grudnia.

Jest ich około 650. Są to posiadacze całych kamienic, czy też działek, firmy. Jest także ogromna rzesza osób, posiadaczy niewielkich procentów udziałów w danej nieruchomości. Jednak ci najwięksi bardzo sceptycznie podchodzą do propozycji lokalnych samorządowców.

- Niektórzy kupili kamienice lub działki, inni są właścicielami z dziada, pradziada - mówi Katarzyna Jujeczka, która posiada kilka nieruchomości w centrum. - Jednak wszyscy obserwowaliśmy zmiany jakie zachodziły w tym rejonie przez ostatnie kilkadziesiąt lat - dodaje.

Proponowane rozwiązania komunikacyjne budzą niepokój wśród posiadaczy nieruchomości. - To dla mnie jakieś nieporozumienie - mówi Władysław Reichelt, jeden z właścicieli nieruchomości. - Do centrum muszą wjeżdżać kierowcy i to w sumie jak najwięcej - stwierdza. On i wiele innych osób zainteresowanych rozwojem handlu twierdzi, że klientem potencjalnych sklepów są zmotoryzowani.

- A nie osoby, które jeżdżą rowerami - dodaje.

Dlatego też zwraca uwagę na konieczność stworzenia dodatkowych parkingów w rejonie centrum miasta. - Nasze władze wciąż powołują się na to co zrobiono w dużych miastach na Zachodzie Europy, jednak nie wspominają, że są tam ogromne parkingi wielopoziomowe - zauważa Władysław Reichelt.

Wyjaśnia, że u nas parkingów jest jak na lekarstwo. Dodatkowo obowiązujące w strefie opłaty odstraszają wielu kierowców od przyjazdu do centrum. - Dlatego wolą jechać do centrów handlowych, gdzie mogą zaparkować za darmo - stwierdza. Dodatkowo w miejskich propozycjach jest wprowadzenia zakazu wjazdu ze Świętego Marcina w al. Marcinkowskiego.

- To znacznie utrudni dojazd do parkingu pod placem Wolności - stwierdza Katarzyna Juje-czka. Czarny scenariusz zakłada, że kolejne placówki będą upadać. - Zostaną tylko punkty, gdzie można dostać w miarę tani alkohol - prorokuje Katarzyna Jujeczka.

Tadeusz Nawalaniec wyjaśnia, że nic jeszcze nie jest przesądzone, gdyż wciąż nie ma przygotowanych szczegółowych projektów, a w przypadku zmian na ul. 27 grudnia nie przeprowadzono nawet konsultacji społecznych.

Zakazy wjazdu
W wielu miastach na Zachodzie obowiązują zakazy wjazdu, ale tylko dla starszych samochodów do centrów miast.

O krok dalej postanowiło pójść Oslo (stolica Norwegii). W tym tygodniu tamtejsze władze stwierdziły, że w ciągu najbliższych czterech lat wprowadzony zostanie zakaz poruszania się samochodami w ścisłym centrum. Jednak mieszka tam na stałe... tysiąc osób. Natomiast 90 tysięcy pracuje w biurach. To właśnie one są głównymi budynkami tego fragmentu Oslo. Wprowadzenie ograniczenia komunikacyjnego ma zachęcić pracowników do korzystania z rowerów i komunikacji miejskiej. Ale i tak mają zostać tam wybudowane dodatkowe parkingi.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 38

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

m
mieszkaniec

mieszkam w centrum i jazda samochodem to masakra czym więcej rowerzystów tym gorzej , jest dla pieszych i samochodów nie wpadajmy w paranoje nie każdy musi poruszać się rowerem a może więcej patroli policyjnych

M
Matzayew

-20? Chyba pomyliłeś Poznań z Syberią

k
kierowca bombowca

Skoro mamy się odnosić do innych miast to weźmy przykład od naszych zachodnich sąsiadów. W Berlinie ilość aut na 1000 mieszkańców jest 2-krotnie mniejsza niż w Poznaniu. Rozumiem, że w Berlinie nie mają prawa do co najmniej 1 samochodu? Jeszcze jakieś komentarze?

u
user

Mieszkańcy centrum Poznania uciekną, jesli ruch samochodowy bedzie w dalszym ciągu tak duży, powodując smród spalin i hałas. W przeciwnym razie, czyli jesli plany ograniczenia/uspokojnenia ruchu zostaną zrealizowane, to wrecz przeciwnie, przyciagnie ludzie. Ktos nie chciałby mieszkac w miejscu gdzie wszedzie jest blisko? Kazdy! Chyba ze centrum wyglada tak jak teraz..

P
Poznaniak też kierowca

Na Stary Rynek nie można wjeżdżać od lat autem, a jakoś lokale tam nie świecą pustkami. Podobnie jest z Półwiejską czy Wrocławską, na której w zasadzie mocno ograniczono ruch samochodowy. Ja bym nie dramatyzował bo sam zwykle dojeżdżając do centrum zostawiam auto na jednym z płatnych parkingów i potem już poruszam się pieszo. Jeżdżenie w kółko i szukanie miejsca do zaparkowania gdzieś przy ulicy pochłania zbyt wiele czasu.

I
ID

To jest jakiś dramat, kolejny chory pomysł
W śniegu i przy -20 zapieprzajmy do pracy przez cały Poznań rowerami, odwoźmy dzieci do szkół i przedszkoli na bagażniku, stójmy w korkach i w korkach róbmy obiady wszak czas wszyscy mamy na zbyciu. Najważniejsze, że Pan Prezydent będzie miał gdzie jeździć na rowerze .

P
Poznaniak Kierowca

Szanowny Panie tu się toczy dyskusja o utrudnianiu ruchu a nie o parkingach. Padają pytania czy rowerzyści ożywią centrum czy wypełnia kawiarnie i puby? Czy spowodują że banki uciekną ze śródmieścia? Może od razy zaproponować zmianę nazwy śr4ódmieście na VELODROM. Wypowiadajmy się na temat a nie aby zabrać głos.

W
Włodzimierz Nowak

Co za nonsensy Państwo opowiadają!
W Poznaniu jest mnóstwo parkingów i są półpuste. Parkingi wielopoziomowe w centrum:
- pl. Wolności
- al. Marcinkowskiego (Galeria MM)
- pl. Wiosny Ludów (Galeria Kupiec Poznański)
- ul. Kościuszki (Galeria Stary Browar)
- ul. Matyi (Centrum Handlowe PCC)
Wkrótce powstaną:
- ul. Za Bramką
- ul. Roosevelta (przy Kaponierze)

Obecnie wskutek powszechnej od lat tolerancji dla fikcyjnych zapisów samochodów na abonament na mieszkańca ulice są zatłoczone, a parkingi podziemne świecą pustkami. Ale cóż...takie były czasy Grobelnego, że WIELPaństwo wjeżdżało do drzwi biura i to było tolerowane (codziennie do dzisiaj dziesiątki nielegalnie parkujących samochodów w dziesiątkach miejsc w centrum np. TUŻ PRZY parkingach podziemnych na pl. Wolności, czy Św, Marcin między Ratajczaka, a Piekarami).

o
opa

Dość już niepotrzebnych dwupasmówek przecinających centrum miasta. A właściciele nieruchomości chyba nie potrafią czytać ze zrozumieniem - na Świętym Marcinie przecież powstanie kilkadziesiąt nowych miejsc postojowych (na prawym pasie ruchu). Powinni być zadowoleni.

S
Szyna

Najlepiej jeśli wszyscy zaczną pieszo wszędzie chodzić.Na silę starają się z Poznania zrobić kołchoz rowerowo pieszy.
Aby uratować centrum Św Marcin itd niech obniżają czynsze za wynajem lokali.
Bank mam pod domem biedronkę również wiec po ki hu mam iść do centrum chyba w weekend się pobawić na stary.
Paranoja ratować miasto przed samym sobą oraz rachunkiem ekonomicznym.

K
Kris

Jak chcesz oddychać czystym powietrzem to przeprowadź się na wieś. Brud nie powstaje od samych spalin ale również od opalania węglem pieców nawet i samych ludzi. Zrobienie parkingów na obrzeżach nic nie da bo ludzie mając je do wyboru i zakupy/wizytę w banku na przedmieściach wybiorą to drugie i nie wiem czym ich chcesz zachęcić do zamieszkania w mieście bo dla mnie to co podałeś nie jest żadnym argumentem ( wszystko to już jest osiągalne na przedmiesciach). Juz dzisiaj właściciele kamienic mają problem z pustymi lokalami jak parkingu brak a będzie jeszcze gorzej.

P
Poznaniak

Jesteś idiotą :)

K
Kris

To w jakim Berlinie ty byłeś? Chyba nie w tym gdzie co kilka/kilkanaście ulic są parkingi podziemne lub wielopoziomowe naziemne (czas przy centrach ale można normalnie parkowac), obwodnice dookoła miasta i do którego ludzie dojeżdżają po 50-70 km codziennie autem do pracy.

31wB

Absolutna zgoda. 31

R
Racja

Gosc ma racje. Rowery to szkodniki. Nie wplywaja na gospodarke. Wyprowadzic ich ruch do lasow.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3