Zamek w Stobnicy: Jest decyzja wojewody. Budowa w Puszczy Noteckiej może być kontynuowana

Błażej Dąbkowski
Błażej Dąbkowski
W lipcu poznańska prokuratura postawiła zarzuty siedmiu osobom w związku z kontrowersyjną budową zamku w Stobnicy w powiecie obornickim. Łukasz Gdak
Decyzja starosty obornickiego została wydana z naruszeniem prawa – tak wynika z analizy przeprowadzonej przez służby wojewody wielkopolskiego w sprawie kontrowersyjnego zamku w Stobnicy. Wojewoda decyzję w sprawie Stobnicy przekaże poznańskiej prokuraturze.

W lipcu poznańska prokuratura postawiła zarzuty siedmiu osobom w związku z kontrowersyjną budową zamku w Stobnicy w powiecie obornickim. Chodzi o czterech urzędników z Obornik, architekta oraz biznesmenów Pawła i Dymitra N. Dwaj ostatni są inicjatorami kontrowersyjnej inwestycji w Puszczy Noteckiej, w obszarze Natura 2000.

Zamek w Stobnicy. Wojewoda sprawdza inwestycję

Jednocześnie w dniu postawienia zarzutów, prokuratura wystąpiła do wojewody wielkopolskiego o unieważnienie decyzji starostwa z Obornik o zatwierdzeniu projektu budowy zamku oraz unieważnienia ostatecznego pozwolenia na trwającą budowę. Wojewoda wielkopolski Łukasz Mikołajczyk 14 sierpnia zawiadomił o wszczęciu postępowania w tej sprawie.

Od tego momentu wojewoda dwukrotnie decydował się na jego przedłużenie do 30 listopada. - Wojewoda wielkopolski przedłużył postępowanie administracyjne z uwagi na konieczność przeprowadzenia dodatkowego postępowania wyjaśniającego w odniesieniu do uwag złożonych przez jednego z mieszkańców gminy Oborniki. Na obecnym etapie postępowania nie jest możliwe określenie ostatecznego wyniku - informował w październiku Tomasz Stube, rzecznik wojewody.

Sprawdź też: Zamek w Stobnicy: Eksploratorzy weszli do budowli. Tak wygląda w środku [WIDEO]

W toku postępowania służby wojewody potwierdziły w poniedziałek 30 listopada naruszenie prawa przez starostę obornickiego w części zarzutów prokuratora.

- Starosta wydał decyzję, pomimo że inwestor nie przedłożył decyzji środowiskowej dla projektowanych parkingów i nie potwierdził prawa inwestora do dysponowania Kanałem Kończak na cele budowalne. Kanał Kończak jest własnością skarbu państwa

- wyjaśnia Tomasz Stube.

Zamek w Stobnicy. Inwestycja może być kontynuowana

Jednocześnie, jak tłumaczą urzędnicy, z uwagi na dotychczasowe orzecznictwo sądów administracyjnych, znowelizowane prawo budowlane i upływ czasu wojewoda nie stwierdził nieważności decyzji starosty obornickiego. Oznacza to, że budowa zamku może być kontynuowana. Z kolei starostę obornickiego może czekać odpowiedzialność urzędnicza lub karna.

- Od wydanej przez wojewodę decyzji stronom postępowania przysługuje prawo wniesienia odwołania do Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego - mówi rzecznik wojewody.

Przypomnijmy, że o kontrowersyjnej budowie zamku w Stobnicy zrobiło się głośno w 2018 roku, gdy inwestycja już trwała. Zlokalizowana jest w Puszczy Noteckiej, pośrodku lasów, na sztucznie usypanej wyspie, w obszarze Natura 2000. W środku 15-kondygancyjnego zamku zaprojektowano 46 lokali mieszkalnych o różnym kształcie i wielkości. W budynku przewiduje się stały pobyt 97 mieszkańców oraz czasowy pobyt personelu obsługowego w liczbie 10 osób. Inwestorzy to rodzina Nowaków - współwłaściciele firmy D.J.T.

Polecamy też:

Najgorsze mieszkania do wynajęcia. Ciężko w to uwierzyć, jes...

Polska stała się bezpieczna

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
30 listopada, 23:10, józef:

Dopóki państwo polskie w osobie delegatów i przedstawicieli swojej władzy w terenie będzie się kompromitowało nieudolnością, dezynwolturą, pogardą dla stanowionego prawa, zwykłą głupotą, przekupstwem, kumoterstwem i brakiem wizji szerszego oglądu na rolę jaką im to państwo powierza dopóty będzie w tym kraju dochodzić do takich afer osłabiających siłę i efektywność władzy centralnej i lokalnej. Decyzja powinna być jedna: zawieszenie prac do wyjaśnienia, a w ostatecznym efekcie bezwzględny nakaz rozbiórki obiektu i przekazanie materiałów z niej pochodzących lokalnym chłopom.

Od razu widać, że kompletnie nie znasz tematu! Jedynie prasowy hejt dla sensacji...

j
józef

Dopóki państwo polskie w osobie delegatów i przedstawicieli swojej władzy w terenie będzie się kompromitowało nieudolnością, dezynwolturą, pogardą dla stanowionego prawa, zwykłą głupotą, przekupstwem, kumoterstwem i brakiem wizji szerszego oglądu na rolę jaką im to państwo powierza dopóty będzie w tym kraju dochodzić do takich afer osłabiających siłę i efektywność władzy centralnej i lokalnej. Decyzja powinna być jedna: zawieszenie prac do wyjaśnienia, a w ostatecznym efekcie bezwzględny nakaz rozbiórki obiektu i przekazanie materiałów z niej pochodzących lokalnym chłopom.

Dodaj ogłoszenie