Zamiast fabryk powstają biura, city zastępuje miasto

Monika Kaczyńska
Monika Kaczyńska
Monika Kaczyńska archiwum
W powstawaniu biurowców nie ma nic złego. Tak samo, jak nie ma nic złego w renowacji starych kamienic. A jednak diabeł tkwi w szczegółach.

PRZECZYTAJ KOMENTOWANY ARTYKUŁ: POZNAŃSKIE BIUROWCE - JAK JE BUDOWAĆ, BY NIE ZNISZCZYĆ MIASTA

Bo biurowce - ze swojej natury budowle bliskie monumentalnym - zaczynają dominować w dzielnicach, w których wyrastają, tworząc wokół, w promieniu kilkudziesięciu metrów, pustynię. Podobnie, pustynia powstaje wokół odnowionych, strzeżonych przez ochroniarzy, kamienic, w których nikt nie mieszka. I tak ulica po ulicy ginie miasto.

Póki jeszcze nie mamy całych kwartałów, do których tylko dojeżdża się samochodem, można jeszcze coś zrobić. Może warto zamiast biurowców budować, adaptować, organizować biura, zamiast remontować budynki, odnawiać mieszkania. Bo w biurach i mieszkaniach toczy się życie. W monumentalnych budowlach nie.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie