reklama

Zmiany powinny ułatwiać "korzystanie z miasta"

Marek SternalskiZaktualizowano 
Zmiany powinny ułatwiać "korzystanie z miasta"
Zmiany powinny ułatwiać "korzystanie z miasta" Paweł Miecznik
Zmiana ma sens wtedy, gdy dzięki podjętym działaniom osiąga się założony cel. Od kilku tygodni rozmawiamy o tym, czy zmiany w organizacji ruchu w mieście są dobre czy złe. „Samochodziarze” zaciekle dyskutują z „rowerzystami” o czerwonych ścieżkach rowerowych, zwężeniach, znakach pionowych i poziomych.

Ludzie Facebooka w zależności od dnia i godziny egzaltują się pustym bądź zakorkowanym Świętym Marcinem. To naturalne zachowania. Każda zmiana budzi emocje, większość takich zmian generuje grupę beneficjentów zmiany oraz grupę tych, którzy mają przeświadczenie, że utracili korzyści z powodu zmiany.

Jest także znaczna grupa osób, którzy obojętnie podchodzą do zmian, bo ludzie ci nie korzystają na co dzień z przestrzeni gdzie dokonuje się rewolucja. Mam wrażenie, że w tym procesie zmian zbyt mało wyraziście zostało wyartykułowane jaki chcemy osiągnąć cel. Ścieżki, znaki drogowe, brak korków, zwężenia i poszerzenia nie są celem, to są narzędzia do realizacji celu. Celem nie są też bardzo abstrakcyjne dla przeciętnego obywatela stwierdzenia typu chcemy być jak Barcelona, Kopenhaga, Berlin czy Nowy Jork.

A może Poznań to miasto zrównoważonego rozwoju? To też puste hasło. Co jest celem zmian? Moim zdaniem głównym celem zmian w organizacji ruchu w centrum powinna być poprawa komfortu życia mieszkańców. Co to zdanie oznacza? W pierwszej kolejności oznacza to, że mieszkańcy będą mieli przekonanie iż wprowadzone rozwiązania ułatwią im „korzystanie z miasta”, że powstanie przestrzeń do lepszego życia, że transport będzie szybszy i bezpieczniejszy zarówno dla pieszych jak i pasażerów komunikacji publicznej, że Ci którzy muszą jeździć z przyczyn zawodowych, zdrowotnych lub rodzinnych samochodem będą przemieszczać się przez miasto w krótszym czasie, bo Ci którzy tego nie muszą zrobić przesiądą się do innych środków transportu, że lokalny biznes zyska a nie straci na zmianach.

Poprawa komfortu życia mieszkańców jest kluczowym elementem każdej rewitalizacji. Widać więc wyraźnie, że same zmiany organizacji ruchu nie wystarczą do osiągnięcia wyznaczonego celu. Nie da się w krótkim czasie wymieniać wszystkich ludzkich aktywności, które ludzie realizują w mieście. Jednak będziemy zgodni co do tego, że na obszarze objętym zmianami organizacji ruchu ludzie mieszkają, pracują, spotykają się, przemieszczają się, odpoczywają, uczą się, leczą się, kupują, zwiedzają, korzystają z opieki lub pomocy.

W tych wszystkich aktywnościach wprowadzone rozwiązania powinny przynosić korzyści a nie straty mieszkańcom. Jak to zrobić ? Po pierwsze trzeba zmiany wprowadzać mając pełne dane o strukturze demograficznej danej dzielnicy, formach działalności gospodarczej tam prowadzonej, instytucjach użyteczności publicznej na tym obszarze, ilości samochodów należących do mieszkańców itd. Po drugie trzeba z mieszkańcami o potencjalnych korzyściach wynikających ze zmian rozmawiać podczas szerokich konsultacji społecznych, trzeba też z tych rozmów wychwytywać potencjalne zagrożenia wynikające z wprowadzonych zmian.
To wyjątkowo ważne, gdyż na etapie projektowania zmian można korygować potencjalne zagrożenia i realizować postulaty lokalnej społeczności. Jeśli dany kwartał zamieszkują w znacznej grupie starsi mieszkańcy potrzebne są dojazdy i miejsca parkingowe wydzielone dla samochodów niepełnosprawnych czy taksówek, ławki i bliskie siebie przystanki autobusowe. Jeśli ulica jest natomiast typową ulicą handlowo – usługową nie ma wątpliwości, że kluczowe są miejsca dla dostawców i większa ilość miejsc parkingowych dla klientów. W okolicach szkół ścieżki rowerowe ze względu na bezpieczeństwo dzieci powinny być wydzielone z jezdni a nie przebiegać slalomem w pasie ruchu drogowego. To tylko przykłady.

Kluczem do sukcesu każdego miejsca w strefie tempo 30 jest to, aby w 10 minut każda osoba mogła tam dotrzeć pieszo. Tak więc parkingi, przystanki tramwajowe i autobusowe muszą być tak projektowane, aby zapewnić każdemu możliwość komfortowego dotarcia do planowanego miejsca w krótkim czasie. To planowanie podróży nie może się skupiać tylko na obszarze, w którym wprowadzamy zmiany, ale sięgać powinno granic miasta, gdzie przy węzłach komunikacyjnych powstać muszą parkingi parkuj i jedź wyławiające pierwszych gości naszego miasta dzięki ofercie tańszego, szybszego i bardziej komfortowego dotarcia do miejsca docelowego. Proszę zwrócić uwagę, każde z dotychczas wymienionych działań poprawia komfort życia mieszkańców.

Wyciszone centrum z szerszymi chodnikami i miejscami do wspólnego spędzania czasu może być także bardzo korzystnym rozwiązaniem dla rozwoju przedsiębiorczości. Warunek jest jeden - do każdego miejsca w strefie zmian będzie można komfortowo dotrzeć nie tylko pieszo, ale dostawcy i niepełnosprawni klienci będą mogli tam dojechać samochodem. To standard w nowoczesnych miastach gdzie powstaje strefa wyciszonego ruchu, takie rozwiązania gwarantują, że na uspokojonych ulicach nie ma pustostanów a obroty przedsiębiorców rosną. Zresztą nie musimy sięgać do zagranicznych wzorów.

Dobrze skomunikowane transportem publicznym i z bliskimi parkingami Półwiejska i Wrocławska tętnią życiem. Wyciszone centrum to, także poprawa komfortu życia mieszkańców tego obszaru ale tylko wtedy gdy zasada 10 minut zostanie tu rozszerzona na możliwość dotarcia mieszkańców centrum do swojego samochodu. Struktura kamienic w Poznaniu nie pozwala na budowanie pod nimi parkingów, ilość parkingów wielopoziomowych też nie jest wystarczająca. W takiej Antwerpii nad Skaldą funkcjonuje potężny parking obsługujący mieszkańców, przyjezdnych i turystów, z którego w 10 minut spacerem docieramy na Starówkę. Takie miejsca też są potrzebne w Poznaniu.
Wyzwaniem będzie ich wyznaczenie tak, aby nie psuć przestrzeni miasta. Ważne jest w polityce parkingowej na terenach objętych działaniami poprawiającymi komfort życia mieszkańców, aby samorządy otrzymały możliwość kształtowania cen w strefie parkowania. Wyższe ceny w ścisłym centrum i promocyjne na obrzeżach centrum w znacznym stopniu zmienią przyzwyczajenia kierowców parkujących w mieście.

Wraz z wprowadzeniem strefy tempo 30 uruchomione powinny być działania animujące wydarzenia kulturalne i społeczne na danym obszarze a także powstawać powinna mała architektura wypełniająca uwolnione miejsca. Zagospodarowanie podwórzy, place zabaw, lokale dla organizacji pozarządowych są niezbędnym elementem ożywiania dzielnic objętych rewitalizacją, w tym uspokojeniem ruchu samochodowego.

Zwiększenie udziału ruchu rowerowego w mieście do „iluś tam procent” nie jest celem strategicznym miasta. Naszym celem powinna być poprawa komfortu życia wszystkich mieszkańców i temu wprowadzenie strefy tempo 30 ma służyć.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 15

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

l
lewar

Nigdy więcej PO w Poznaniu. Nigdy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

c
ccc

nie jestem ani podekscytowaną "facezbokową małpą", ani "samochodziarzem" ani "rowerowym oszołomem" jestem on bywatelem Poznania, płacącym tu podatki z których jest Pan utrzymywany i to Pana powinien służyć mieszkańcom. Rada Miasta nie powinna popierać działań obecnego prezydenta który tak naprawdę jest szkodnikiem niszczącym Poznań. Apeluję do Pana jako członka największego klubu w Radzie Miasta: powstrzymajcie Prezydenta Jaśkowiaka i Wudarskiego w realizacji chorych pomysłów podsuwanych im przez niejakiego Włodzimierza N. z zawodu "działacza społecznego". Niech prezydent Jaśkowiak weźmie się na poważnie do roboty, a nie biega po paradach z pederastami i nie obkłada się pięściami z celbrytami.

g
gol

Możemy uwolnić Poznań od dyktatury lewackiego oszołoma, KODziada.. Zbierane są podpisy pod wnioskiem o referendum do odwołania Jacka Jaśkowiaka.

z
zatroskany

zastanawiałem się , kto głosował na tego picusia okrągłogłowego???

w
współczesny głupek

bo obszaru dla wszystkich nie staje. Resztki są zabudowywane do centymetra dzięki waszym decyzjom.
A ten co zostaje, zaczyna być zabierany nie tylko samochodom ale także pieszym. Reszta dostaje się ludziom na rowerach którzy nie podlegają żadnym regułom kodeksu drogowego i kultury. Czyli masa krytyczna i Azja na ulicach. Precz z takim rozumowaniem!

m
mieszkaniec

Ale Pan bzdury opowiadasz. Kto wylansował Jaśkowiaka? Kto popiera tego pajaca? Kto wspiera te głupoty komunikacyjne które fundują nam naćpani rowerzyści? Za rządów kogo w mieście sprawdzano maile pracowników, czytano korespondencję i donoszono na siebie wprowadzając skrajnie chorą sytuację? Do jakiej partii należy niejaki Jędrzejewski ten on datków na kluby dla koksów? Mogę wymieniać tak dalej. PO i pana partyjni kumple to dno i szambo! W wyborach się przekonacie tracąc swój bastion. Dalej popierajcie idiotę Jacka.

P
Poznaniak

Nie rozumiem! To dobrze że pogorszą czy źle?

e
eM

Powinny, ale DOBRE zmiany. Komu ułatwia korzystanie z miasta np. taka zmiana na Ratajczaka? Rowerzystom? Nie, bo nadal nie mogą wykorzystać tej ulicy do tranzytu z południa na północ, jako że obiecywany od lat kontrapas nie obejmuje całej ulicy, a jedynie jej fragment. Za dobra zmianę nie można też uznać zmniejszenia szerokości jezdni poprzez lokalizację pasów dla rowerów za miejscami parkingowymi, co uniemożliwia wykorzystanie tych fragmentów jezdni samochodom do zjazdu w celu zrobienia miejsca karetce czy innym pojazdom na sygnale.

r
rozsądek

Rozsądne postawienie sprawy.

G
Gość

"... powstanie przestrzeń do lepszego życia,
że transport będzie szybszy i bezpieczniejszy
zarówno dla pieszych jak i pasażerów komunikacji publicznej".
Pan kpi, czy o drogę pyta?
Panie "UFOjcie" Sternalski - jest Pan nie na bieżąco.
Kiedy Pan znowu przylatuje do Poznania,
żeby zobaczyć to co już się stało,
a co Pan uważa, że dopiero "powstanie"?
Panie "UFOjcie" Sternalski rewolucji się Panu zachciewa.
Roztacza Pan "piękną" wizję.
Że jak się wszystko i wszystkich policzy, pomierzy i zważy,
a następnie podyskutuje,
w dodatku z nadzieją,
że z pustych łepków dyskutantów coś mądrego wypadnie,
to już będziemy mieli raj na Ziemi?
Czyli komunizm osiągnięty metodą Gramsciego poprzez oddziaływanie na "kulturę"?
Bo wizja powszechnej szczęśliwości poprzez krwawą rewolucję się nie powiodła?
Rewolucja w której z założenia 10 procent wymordowanych bez różnicy
miało posłużyć do zastraszenia i uformowania pozostałych 90 procent?
Jak uczy Historia życie toczy się trudnymi do przewidzenia meandrami.
Nieszczęściem epoki w której przyszło nam żyć są przywódcy-wizjonerzy,
którym natura człowieka się nie podoba i na siłę chcą ludzi uszczęśliwić.
Po niewczasie "wizjonerzy" zawsze okazywali sie zbrodniarzami,
bo rzeczywistość jakoś dziwnie nie chciała poddawać ich wizjom.

m
m.

tramwaje nie stoją to jest fakt ... ale pogroszą przepustowość poprzez budowę niepotrzebnych sygnalizacji świetlnych przy Śnideckich -bzdura

j
jachu

informuje Pana, że kierowcy przepuszczają pieszych jeśli tylko zblią sie do przejścia (potrzebna widoczność a nie np krzaki), dowodem na to jest ul.Dąbrowskiego- skrzyżowanie Polna, gdzie piesi przechodzą swobodnie, i to do tego stopnia, że powoduje to zatory (tzw. Korki) , Dlaczego wiec ZDM chce robic tam wyniesione przejśia? niepotrzebne utrudnienie... wystarczy zagwarantować dobrą widocznośc... i takie "złośliwostki" które nic nie wnosza mają być robione w wielu miejscach

P
Poznaniak

Podobno już pracujecie nad zwężeniem grunwaldzkiej! Jakoś nie widzę korków po otwarciu kaponiery w których stoją tramwaje. Widzę natomiast korki na Bukowskiej która zwężono! Widzę tez korki na Ratajczaka i zamiast sprawnie ominąć centrum auta się pchają przez Kantaka do Kościuszki. Kaponierę też zapchaliście od miasta. Na Dąbrowskiego katastrofa a Pan mówi że mamy się przekonać. Masz Pan tupet. Już przegraliście wybory ktokolwiek będzie popierany przez PIS. Jesteście banda nieudaczników.

G
Gość

Jak dla mnie wygląda to tak, że robi się wszystko aby zaspokoić aktywistów lobby rowerowego,
nie specjalnie przejmując się potrzebami innych mieszkańców. Wyborcy przy urnach ocenią koncepcję.

N
Noe

rozpoczął się wyścig do przyszłych wyborów? :)

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3