18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

reklama

Żużel: W derbach Wielkopolski każdy liczył na coś więcej

TSZaktualizowano 
Derby Wielkopolski były ciekawym widowiskiem
Derby Wielkopolski były ciekawym widowiskiem Grzegorz Dembiński
Tradycji stało się zadość - tak w największym skrócie można podsumować pierwsze w XXI wieku ekstraligowe derby Wielkopolski z udziałem drużyn z Leszna i Gniezna. Obie ekipy na stadionie Smoczyka spotkały się po raz 21. i po raz 21. górą były Byki. To nie był jednak mecz do jednej bramki, a Lechma Start przy odrobinie szczęścia mogła się nawet pokusić o niespodziankę dużego kalibru.

- Wygrana zespołu cieszy, ale nie ukrywam, że liczyłem na coś więcej. Bardzo dobrze pojechali młodzieżowcy. Po drugiej stronie można postawić obcokrajowców, od których należy wymagać zdecydowanie lepszych wyników. Oni muszą mieć większy wpływ na oblicze drużyny - martwi się trener Roman Jankowski.

Problem w tym, że Kenneth Bjerre jak i Fredrik Lindgren nigdy w polskiej lidze nie brylowali. Zdarzały im się niezłe mecze, ale tych przeciętnych czy nawet słabych było zdecydowanie więcej. Na szczęście Fogo Unia ma znakomitych juniorów, którzy w derbach po raz kolejny ciągnęli drużynę.

- Cieszy mnie również postawa Grzegorza Zengoty. Wyrasta ma mocny punkt zespołu, a to przecież też jeszcze bardzo młody zawodnik - dodaje trener Jankowski. Dobra postawa młodzieży wystarczyła, by pokonać Lechmę Start, ale teraz przed Bykami wyjazdy do Gorzowa i Częstochowy, gdzie o punkty może być bardzo, ale to bardzo trudno.

Beniaminka czeka natomiast kolejny mecz na własnym torze. Tym razem z PGE Marmą. - Punktów musimy szukać przede wszystkim w meczach u siebie. Po porażce z Falubazem nie możemy sobie już pozwolić na kolejną wpadkę - twierdzi trener Lech Kędziora. Trudno zresztą nie oprzeć się wrażeniu, że dla Lechmy Startu każdy mecz na własnym torze będzie z gatunku tych o być albo nie być.

Niestety, gnieźnianie tak jak Byki też mają problemy. Zawodnicy, z wyjątkiem Mateja Zagara, jadą strasznie nierówno, a bez tego trudno będzie o ligowe zwycięstwa. - W Lesznie zabrakło nam czwartego do brydża. Szkoda, bo apetyty przed tym meczem mieliśmy większe - stwierdził po derbowej porażce szkoleniowiec czerwono-czarnych. Ci, którzy w tego brydża grali, też jednak nie mieli najlepszych kart, bo Antonio Lindbaeck wygrał tylko jeden wyścig, a i jego zdobycz punktowa na kolana nie rzuca. A przecież Szwed w tym sezonie miał być gwiazdą ekstraligi.

Na razie błyszczą jednak inni. W Tarnowie odrodził się Artiom Łaguta, co po raz kolejny pokazuje, że trener Marek Cieślak ma żużlowy szósty zmysł. Świetną robotę robi też we Wrocławiu jego były zawodnik Piotr Baron. Drużyna złożona z zawodników, o których przed sezonem nikt się nie bił, jedzie z zębem i nawet jeśli przegrywa, to trudno się do nich o cokolwiek przyczepić.

Na miano gwiazdy weekendu bez wątpienia zasłużył Tai Woffinden, który poprowadził Spartę do wygranej z Unią Tarnów, a dzień wcześniej szalał na torze w Bydgoszczy podczas Grand Prix Europy. Walka o mistrzostwo świata staje się zresztą wręcz ekscytująca, bo na naszych oczach dokonuje się długo oczekiwana zmiana warty. Na czele stawki jest jeszcze niezniszczalny i cały czas wspaniały Tomasz Gollob, ale za jego plecami są już o blisko 20 lat młodsi Darcy Ward czy wspomniany już Woffinden.

- Widać, że obaj jeżdżą z wielkim sercem. Robią też świetne widowisko - komplementował obu żużlowców Zenon Plech podczas turnieju w Bydgoszczy. A przecież Emil Sajfutdinow czy Chris Holder to też są jeszcze bardzo młodzi żużlowcy. Idzie więc nowe. I bardzo dobrze...

WIDZIAŁEŚ COŚ CIEKAWEGO? ZNASZ INTERESUJĄCĄ HISTORIĘ? MASZ ORYGINALNE ZDJĘCIA?
NAPISZ DO NAS NA ADRES WYDAWCA@GLOS.COM!

Możesz wiedzieć więcej! Kliknij i zarejestruj się: www.gloswielkopolski.pl/piano

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3