23-latka z gminy Rzgów urodziła w łazience. Noworodek zmarł. Prokuratura sprawdza, co dokładnie wydarzyło się w dniu porodu

Justyna Piasecka
Justyna Piasecka
Prokuratura Rejonowa w Koninie sprawdza okoliczności porodu i śmierci noworodka, który pod koniec kwietnia przyszedł na świat w jednym z domów na terenie gminy Rzgów.
Prokuratura Rejonowa w Koninie sprawdza okoliczności porodu i śmierci noworodka, który pod koniec kwietnia przyszedł na świat w jednym z domów na terenie gminy Rzgów. Pixabay
Prokuratura Rejonowa w Koninie sprawdza okoliczności porodu i śmierci noworodka, który pod koniec kwietnia przyszedł na świat w jednym z domów na terenie gminy Rzgów. Dziecko urodziło się w łazience. Ze wstępnych wyników sekcji zwłok wynika, że noworodek zmarł na skutek obrażeń głowy, które powstały po uderzeniu o powierzchnię brodzika.

Trwa śledztwo w sprawie śmierci noworodka. Matka dziecka nie została jeszcze przesłuchana. Nie wiadomo też, czy zostaną jej przedstawione zarzuty.

Czytaj też: Morderstwo 3-latki przy ul. Winklera w Poznaniu. Magdalena C. zabiła swoje dziecko. Czy była poczytalna?

Obecnie śledczy ustalają, co dokładnie wydarzyło się w dniu porodu i czy kobieta w jakikolwiek sposób przyczyniła się do zgonu dziecka.

- Powołaliśmy biegłego lekarza, który ma ustalić okoliczności porodu oraz śmierci noworodka. Opinia w tej sprawie zostanie wydana za kilka tygodni

– mówi Ewa Woźniak, rzecznik pasowy Prokuratury Okręgowej w Koninie.

23-letnia mieszkanka gminy Rzgów urodziła w łazience. Dziecko zmarło

Do porodu doszło w czwartek, 22 kwietnia około godz. 8. W tym czasie w domu przebywała teściowa kobiety, która na widok urodzonego dziecka, wezwała pogotowie. Noworodek został zabrany do szpitala, w którym zmarł kilka godzin później. Sekcja zwłok wykazała, że bezpośrednią przyczyną śmierci noworodka były masywne obrażenia czaszkowo-mózgowe. Dziecko urodziło się w łazience, zostało znalezione w brodziku.

- Mechanizm śmierci był taki, że dziecko podczas porodu uderzyło główką o powierzchnię brodzika

– tłumaczy prokurator Woźniak.

Śledczy przesłuchali osoby z najbliższego otoczenia 23-latki, by zdobyć jak najwięcej informacji na temat ciąży i jej przebiegu. - Najbliższe osoby deklarują, że nie wiedziały o ciąży kobiety. Nie wiemy, czy w ogóle chodziła do lekarza, prawdopodobnie nie – wyjaśnia.

Prokuratura sprawdza okoliczności zdarzenia

I dodaje: Z ustaleń biegłego wynika, że matka nie uderzyła dziecka, nie spowodowała umyślnie tego urazu. Postępowanie będzie toczyło się szeroko, również pod katem nieumyślnego spowodowania śmierci czy narażenia dziecka na niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia.

O tym, jakie będą podjęte dalsze działania wobec matki dziecka, wykaże zgromadzony materiał dowodowy. To nie był pierwszy poród 23-latki. Kobieta ma jeszcze troje dzieci.

- Dwoje z obecnym mężem, natomiast z poprzedniego związku ma jeszcze 6-letnie dziecko

– kończy prok. Woźniak

Zobacz też: Ujęcia wody pitnej w Poznaniu jest zagrożone:

Która porodówka w Poznaniu jest najlepsza? Pewną wskazówką mogą być ankiety przeprowadzone wśród kobiet przez Fundację Rodzić Po Ludzku, które rodziły dzieci w poznańskich szpitalach. Kobiety oceniały m.in. postawę personelu, pomoc w opiece nad dzieckiem, wsparcie w karmieniu piersią, swobodę rodzenia, czy ogólne warunki w szpitalu. Na podstawie ocen powstał ranking.Zobacz, jak oceniono porodówki w Poznaniu ----->

Która porodówka w Poznaniu jest najlepsza? Zobacz ranking sz...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie