18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Afera gruntowa: Prawnicy aresztowani za próbę matactwa wychodzą z aresztu

Łukasz Cieśla
Aresztowani wyjdą na wolność wskutek poniedziałkowego postanowienia Sądu Apelacyjnego.
Aresztowani wyjdą na wolność wskutek poniedziałkowego postanowienia Sądu Apelacyjnego.
Dwóch poznańskich prawników, aresztowanych w marcu za próbę przekupstwa i matactwo procesowe, wychodzi na wolność. Stanie się tak wskutek wskutek poniedziałkowego postanowienia Sądu Apelacyjnego w Poznaniu. Uchylił on decyzję sądu I instancji o ich aresztowaniu wskazując, że trzeba uzupełnić postępowanie dowodowe.

Aresztowani prawnicy to notariusz C. i adwokat R. Wcześniej znaleźli się oni wśród oskarżonych w tzw. aferze gruntowej. Chodzi w niej o podstępne przejmowanie nieruchomości pod pozorem udzielania pożyczek.

W marcu obaj prawnicy trafili za kratki. Poznański Sąd Okręgowy uznał, że w trwającym procesie ws. afery gruntowej próbowali „kupić” korzystne dla siebie wyjaśnienia. Za pieniądze miałby ich wybielać współoskarżony w sprawie Paweł B.

Dlaczego Sąd Okręgowy w marcu aresztował prawników?

Zaczęło się od tego, że Paweł B. w styczniu zawiadomił poznańską prokuraturę, że oskarżeni prawnicy oraz Marek P., również oskarżony, chcą go skorumpować. Jak mówił nam później, liczył, że organy ścigania zbiorą dowody na to przestępstwo. Ale prokuratura nie wszczęła żadnego postępowania wyjaśniającego i nie zweryfikowała twierdzeń Pawła B. Sporządziła notatki z rozmów z nim i niebawem wysłała je do sądu „w celu rozważenia zmiany środka zapobiegawczego”. Śledczy uznali, że na więcej nie pozwalają im przepisy.

Pismo z prokuratury zostało włączone do jawnych akt postępowania. Dlatego zanim sąd sam zebrał dowody, prawnicy oraz Marek P. wiedzieli już, że Paweł B. zawiadomił o rzekomej korupcji.

Jednak w marcu Sąd Okręgowy, na podstawie billingów oraz innych dowodów, uznał, że prawników oraz Marka P. należy aresztować. Powód – wysokie prawdopodobieństwo, że dopuścili się matactwa procesowego.

W poniedziałek tamtą decyzję uchylił poznański Sąd Apelacyjny. Wskazał, że sprawę trzeba skierować do sądu I instancji, który ma uzupełnić niektóre dowody.

Posiedzenie w apelacji było efektem zażaleń adwokatów aresztowanych. W poniedziałek w sądzie przemawiała m.in. adw. Żanna Dembska, broniąca mecenasa R. (swojego byłego aplikanta) oraz Marka P.

Mówiąc o swoim byłym aplikancie, czyli adwokacie R., stwierdziła, że niestety nie przejął jej wzorców moralnych. Bo spoufalał się z klientami-przestępcami, przechodził z nimi na "ty". Ale dodała, że czymś innym są zastrzeżenia natury etycznej, a czym innej zarzuty karne. Broniła swoich klientów zarzucając brak obiektywizmu Sądowi Okręgowemu, który w marcu ich aresztował. Mówiła o intrydze, która miałaby doprowadzić jej klientów za kratki. Miałoby w niej uczestniczyć kilka osób łącznie z pracownikami policji, prokuratury i „Głosu Wielkopolskiego”.

Sąd Apelacyjny uznał, że te twierdzenia Dembskiej za spekulacje niepoparte żadnymi dowodami. Ale uznał też, że areszty uchyli, a sąd I instancji ma uzupełnić postępowanie dowodowe. Tym samym przychylił się do niektórych wniosków obrońców, którzy kwestionowali wartość wcześniej zebranych dowodów.

Sąd Okręgowy ma w ponownym postępowaniu zbadać m.in., czy na banderoli spinającej pieniądze, które miał dostać Paweł B., są odciski palców adwokata R. Poza tym sąd ma ocenić nagranie z monitoringu z wnętrza hotelu, w którym miało dochodzić do spotkań prawników i Pawła B. w sprawie „kupna” od niego wyjaśnień.

Być może także Sąd Okręgowy będzie musiał uzyskać nową opinia biegłego nt. billingów. Przyczyną są kwestie proceduralne. Bo biegły od billingów oparł się na notatkach, a nie na wyjaśnieniach Pawła B. To niuans prawny. Notatki, jak argumentował Sąd Apelacyjny, nie mogą być uznane za dowód i podstawę do sporządzenia opinii.

– Tymczasowe aresztowanie to najsurowszy środek zapobiegawczy. Trzeba usunąć braki dowodowe, przy czym Sąd Apelacyjny nie przesądza i nie sugeruje przyszłego orzeczenia – uzasadniał sędzia Maciej Świergosz z Sądu Apelacyjnego, po czym dodał, że zostaną wystawione nakazy zwolnienia z aresztu obu prawników i Marka P.

Wideo

Komentarze 22

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
wielbiciel

to dziwna choroba bardzo zarazliwa prawie wszyscy na nia chorowali ale mozna sie jej pozbyc

w
wielbiciel

ten puchar przechodni to chyba jakas choroba trudna do wyleczenia czy to wszystko dla pracy slabo

X
XXXXXX

Pucharze przechodni kiedys do Ciebie wróci to co zrobiłas.
Nie buduje sie szczęścia na czyimś nieszczęściu

G
Gość

Nikt nie musi obrażać dzieci ani rodziny oskarżonych. Zrobił to już wspomniany Blond Puchar Przechodni, próbą budowania szczęścia na czyimś nieszczęściu. Zdobywcom Pucharu NIE-gratulujemy!

.............

aplikantka

k
kajetan

Błąd, ze nie czyta, bo może potrafiłaby odróżnić dobro od zła i że zła czarownica zawsze w końcu przegrywa

C
Ciekawski

Ciekawe kto?

I
IQ

Pudło, nie kojarz tego z ostatnim twoim życiowym przystankiem. To potoczne określenie błędnego rozumowania. Widzę, że z ortografią radzisz sobie nader dobrze, interpunkcja poprawna, kształconego na adwokata wyglądasz. Biedny człowieku, zawodzi cię cała reszta, od głowy poczynając, a to niedobrze wróży twojej przyszłości.

z
zażenowany

To fakt, Jeżeli ktokolwiek obraża jaką kolwiek kobietę i to w taki sposób to musi być to biedny Paweł, który z tej desperacji że znowu mu nie wyszło zaczyna obrażać kogo można.Jedna jest alkoholiczką druga pucharem przechodnim Nie mierz innych kobiet swoją miarą. I co dalej? Będziesz obrażał dzieci??

z
zażenowany

No teraz to faktycznie okazało się to szczytem chamstwa. Jeżeli ktoś obraża jaką kolwiek kobietę i to w taki sposób to musi to być biedny P.B, który nie potrafi poradzić sobie ze swoją kolejną porażką. I co będzie następnym krokiem. Będzie obrażał dzieci oskarżonych??Jedne są alkoholiczkami inne pucharami przechodnimi. Nie mierz wszystkich kobiet miarą swoją.

I
IQ

poziom IQ dla q7 zatrzymał się na poziomie 7, pani Żanna to ani blond, ani puchar przechodni. Ale jest taka jedna typowa blond pokręcona co robi za ten puchar przechodni

q
q7

Nie ładnie tak mówić o Pani Żannie. Chamstwo w czystej postaci.

T
Tom

Zwykły łeb ,prędzej czy pózniej go zamkną i sprawiedliwość zwycięży

s
stróż moralnosci

Kto najbardziej ucieszył się z wyjścia z aresztu adwokata Krzysztofa R.? Pewnie nie żona a blond puchar przechodni

m
m

...o hipopotamach..

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3