Aktywiści Obozu dla Klimatu przerwali pracę kopalni węgla brunatnego pod Koninem. "Bronimy nadrzędnych wartości". Interweniowała policja

Norbert Kowalski
Norbert Kowalski
Aktywistki i aktywiści weszli na teren kopalni domagając się niezwłocznego zaprzestania wydobycia węgla brunatnego. Jednej z grup udało się zatrzymać pracę dwóch taśmociągów Obóz Dla Klimatu 2020
Aktywiści Obozu Dla Klimatu 2020 przerwali w sobotę pracę kopalni węgla brunatnego w Drzewcach. Na jej teren dostało się pięć osób, przez co jej praca musiała zostać wstrzymana.

- Aktywistki i aktywiści weszli na teren kopalni, domagając się niezwłocznego zaprzestania wydobycia węgla brunatnego. Jednej z grup udało się zatrzymać pracę dwóch taśmociągów, uniemożliwiając dalsze prace wydobywcze. Działacze otoczeni zostali przez kordon policji, która sukcesywnie starała się rozbić grupy i utrudniać przeprowadzenie pokojowego protestu - informują przedstawiciele Obozu Dla Klimatu.

I dodają: - Podobnie jak w poprzednim roku, policja użyła nieproporcjonalnie dużych środków, angażując m.in. helikopter i oddziały konne. Jeden z palców, jak nazywane są podgrupy biorące udział w akcji, został brutalnie zatrzymany przed wejściem na teren kopalni, policja użyła siły, a aktywiści na czas legitymowania zostali skuci.

Jednocześnie przekonują, że ich celem jest walka o środowisko. "Jesteśmy tu w obronie wartości nadrzędnych. Prawa do wody, do powietrza. Działanie konińskich odkrywek te wartości niszczy i przyczynia się do zmian klimatu. Chcielibyśmy mówić dziś o konkretach - o naszych motywacjach, postulatach, żądaniach, jednak nasza oddolna, pokojowa, bezprzemocowa akcja obywatelskiego nieposłuszeństwa spotkała się z niespotykaną wręcz mobilizacją sił ze strony policji, włączając oddziały konne i helikoptery - relacjonują przedstawiciele Obozu dla Klimatu.

Oprócz wspomnianej wejścia na teren kopalni, o godz. 10 rozpoczęła się demonstracja współorganizowana przez Earth Strike – Strajk dla Ziemi i Stowarzyszenie Eko-Przyjezierze pod koparką przy alei 600-lecia w Kleczewie.

- Tłumnie stawili się działacze i działaczki z całej Polski oraz okoliczni mieszkańcy, domagając się niezwłocznej rezygnacji z węgla, jako głównego źródła energii w Polsce. Głos w obronie klimatu zabrali m.in. młodzi ludzie z organizacji ekologicznych - informują przedstawiciele Obozu Dla Klimatu.

I dodają: - Koparka, pod którą stoimy nie jest symbolem potęgi a symbolem wyzysku planety i lokalnych społeczności, które jako pierwsze płacą rachunek za działalność kopalni w regionie.

ZOBACZ TEŻ:

Odkrywka Tomisławice: Aktywiści z Obozu dla Klimatu weszli n...

Zobacz, gdzie w Poznaniu najbardziej brakuje zieleni. Są uli...

Katastrofy klimatycznej nie można już zatrzymać. Za 50 lat P...

Koronawirus groźny tylko w pomieszczeniach

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie